Ks. Nikodem Lewandowicz (1947-2017)

Napisane przez  Opublikowano w: Uncategorized-4

Zapukał kiedyś do drzwi naszej parafii. Chciał odprawić Mszę świętą. Ks. proboszcz Kazimierz Bednarski bez wahania wyraził zgodę. Pozostał na 7 lat, ostatnich lat swego życia. Nie był kapłanem naszej parafii, ani nawet naszej diecezji. Nie mieszkał u nas. A jednak wrósł w jej panoramę, stał się jej nieodzowną częścią, chociaż formalnie pozostawał poza nią. Cichy, nie rzucając się w oczy, ale wciąż obecny. Choć słabnący, z posuwającą się i coraz bardziej uwidaczniającą chorobą, był mocnym punktem kapłańskiego oparcia w parafii. Choć był spoza parafii i przebywał w niej dość krótko - spoczął w parafialnym grobowcu kapłańskim na koszalińskim cmentarzu, wpisując swe nazwisko w parafialne tablice wiecznej pamięci. "W dobrych zawodach wystąpiłeś, bieg ukończyłeś, wiary ustrzegłeś" - powiedział ks. Kazimierz Bednarski w homilii podczas Mszy pogrzebowej.

 

Jakim był kapłanem? Odpowiedzi udzielili wierni - koszalińscy, którzy szczelnie wypełnili kościół w powszedni dzień tygodnia, a później utworzyli imponujący wielością uczestników kondukt pamięci na cmentarzu. Ci, którzy tłumem otoczyli trumnę zmarłego, chcąc dotknąć jego ręki i szat kapłańskich. Odpowiedzi udzielili wierni z Lewkowa koło Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie przez 23 lata był proboszczem, odległego o niemal 400 km od Koszalina, którzy razem ze swym proboszczem, pocztami sztandarowymi, grupami duszpasterskimi, katechetami, akcją katolicką, różami różańcowymi, przenieśli się na jeden dzień do Koszalina, by łączyć się w żalu z tutejszymi parafianami i towarzyszyć w ostatniej ziemskiej drodze swemu dawnemu proboszczowi.

 

Odpowiedzi udzielili kapłani, których kilkudziesięciu wypełniło prezbiterium naszego kościoła, w tym niemal wszyscy, którzy kiedyś wspólnie pracowali z nim w kościele Ducha Świętego, oraz ci, którzy dzięki jego pracy powołaniowej, sami stali się kapłanami. Odpowiedzieli wreszcie swoją obecnością ks. biskup Krzysztof Włodarczyk, który poprowadził liturgię Mszy pogrzebowej, oraz delegat biskupa Kaliskiego, ks. prałat Tomasz Ilski, który dziękował Kościołowi Koszalińsko-Kołobrzeskiemu za przyjęcie kapłana ks. Nikodema oraz stworzenie mu warunków dla pełnienia kapłańskiej posługi i godnej egzystencji na ostatnie lata życia.

 

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka