Chciałbym dziś mówić tak ciepło i prosto...

Napisane przez  Opublikowano w: Książki

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia ukazał się nowy album o parafii Ducha Świętego w Koszalinie, autorstwa ks. Kazimierza Bednarskiego, zatytułowany "Chciałbym dziś mówić tak ciepło i prosto...". Album zawiera zdjęcia ukazujące piękno naszej świątyni, widzianej zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz, życie codzienne niecodziennej parafii, pulsującej życiem sakramentów, liturgii, szkoły katolickiej, wielu grup parafialnych i modlitewnych. Album zawiera także unikatowe zdjęcia z historycznej wizyty papieża Jana Pawła II w Koszalinie i w parafii Ducha Świętego, ktora rozpoczynała jego IV Pielgrzymkę do Ojczyzny, a pierwszą do wolnej już Polski.

 

Drugą część albumu stanowi poezja proboszcza parafii ks. Kazimierza Bednarskiego, głównie ten fragment jego twórczości, która tworzy niecodzienną tradycję parafii pod wezwaniem Ducha Świętego - przekazywania wierszowanych życzeń świątecznych Parafianom. Piękne strofy kierowane do Parafian z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, dobrze korespondują z osobistym życzeniem wyrażonym w tytule albumu: "Chciałbym dziś mówić tak ciepło i prosto...". Wiersz na Boże Narodzenie:

 

Moja matka nazywa się Maryja

- mówi Bóg

a Twoja ma na imię...?

 

Matka Boża jest piękna!

A Ty podziwiasz oczy Swojej Matki?

Matka Boża była tylko "Służebnicą Pańską"

A Twoja kim jest...?

 

Wszystkie Matki są matkami wielkich ludzi

bo Jezus po to się narodził

Wszystkie Matki są Matkami Bożymi

Bo każde dziecko ma oczy Boga

 

Album opatrzony jest ciepłym i osobistym wstępem Autora, skierowanym do Parafian.

 

Są dni, gdy świadomość  przemijania i nieodwracalnego upływu czasu, każe zatrzymać się, zadumać, spojrzeć w przeszłość. Myślimy wtedy o tym co się stanie z naszym światem, który z takim trudem budowaliśmy dla siebie i drugich; co z niego ocaleje i przetrwa. Szukamy miejsca, myśli i słów, które przyniosą schronienie, pociechę, nadzieję. Nasza myśl biegnie wtedy spontanicznie do wspomnień o domu, o tym miejscu gdzie z wiarą można spojrzeć w przyszłość, gdzie rodzi się wciąż nowa nadzieja, gdzie miłość zwycięża śmierć.

 

Miejsca na taki dom, przed trzydziestoma laty, odnalazłem w Koszalinie, podmokłych terenach jego północnej dzielnicy, gdzie wśród pnących się bloków miała wyrosnąć Parafia pw. Ducha Świętego. Od początku towarzyszyła mi świadomość, że musi ona stać się domem - w każdym wymiarze tego słowa - dla tych wszystkich, którzy wybrali to miejsce dla swojej życiowej wędrówki. Domem, w którym poczują się oni u siebie.

 

Gdy sięgam pamięcią do do mojego rodzinnego domu, wśród wielu wspomnień, jedno z nich w sposób szczególny przemawia do mnie. Mam przed oczami obraz dziecka, które wczesnym rankiem przygotowane do wyjścia, czeka na ojca. On zbliża się powoli i kreśli na jego czole znak krzyża wypowiadając  błogosławieństwo na nadchodzący dzień.

 

Przeżycie to, pełne ciepła, czułości i ojcowskiej mocy towarzyszyło mi gdy przygotowałem po raz pierwszy życzenia świąteczne dla moich parafian. Wypowiadając je po raz pierwszy w Wigilijną Noc miałem głębokie poczucie, oto zaczynam budowę domu. Moim pragnieniem było to, by każdy mógł odnaleźć w nim największy dar, jakim jest Boże błogosławieństwo. Dlatego też, każdego roku świętując pamiątkę przyjścia Zbawiciela oraz pamiątkę Jego Śmierci i Zmartwychwstania z wielką radością rozpoczynałem układanie życzeń - które miały nieść nowinę o odwiecznej miłości Boga do każdego z nas, o tym że dobry Bóg chce nam wciąż na nowo błogosławić w naszej codziennej wędrówce ku wieczności.

 

Te świąteczne życzenia, wypowiadane w mroźne Wigilijne wieczory lub o wiosennym poranku Niedzieli Zmartwychwstania były dobrymi aniołami prowadzącymi naszą parafię przez trudne zatroskania. Wraz z nimi rósł w nas dom. I teraz po tylu latach, mogę pełen otuchy powtórzyć za R.M. Rilke: "Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie" (Jesienny dzień, przekład Mieczysława Jastruna).

 

Niech ten album będzie hymnem wdzięczności dobremu, wciąż błogosławiącemu nam Bogu - wdzięczności również za Ciebie Drogi Czytelniku, którego dziś zapraszam w progi szczególnego domu: Parafii pod wezwaniem Ducha Świętego w Koszalinie.

 

Ks. Proboszcz

Kazimierz Bednarski

 

Ks. Kazimierz Bednarski, Chciałbym dziś mówić tak ciepło i prosto...", Koszalin 212. Wydawnictwo ARSGRAF - Żyrardów. Seria "Miejsca święte w Polsce".

Wszystkim Wam, moim siostrom i braciom w Chrystusie, życzę łaski zdrowia i niezawodnej nadziei. Z wielkim szacunkiem i miłością - Wasz Proboszcz

Ks. Kazimierz Bednarski

 

Więcej w tej kategorii: Osiołkowi w żłoby dano »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.