Rok 1945 - pierwsza Wigilia w polskim Koszalinie...

Napisane przez  Opublikowano w: Historia Parafii

...i pierwsza próba ukazania początków życia polskiego w mieście, zrealizowana nie przez zawodowych aktorów i nie siłami profesjonalnych instytucji, ale przez amatorów, uczniów koszalińskiej Budowlanki (Zespół Szkół Nr 7), zachęcanych i wspieranych przez katechetę ks. Piotra Zielińskiego, wikariusza z parafii Ducha Świętego.

 

Przez kilkadziesiąt lat kultura koszalińska nie podjęła tematu pierwszych lat życia w polskim Koszalinie, nacechowanych odwagą pobytu w miejscu, co do którego nie było jeszcze pewności, że pozostanie polskie. Tam, skąd przybyli, pozostały zgliszcza, spalone miasta i wsie, świeże jeszcze mogiły. Polskość wybuchła w Koszalinie niemal z dnia na dzień, we wszystkich przejawach życia, a silną motywację do zapuszczenia tutaj korzeni dawała obecność duchownych katolickich. W inscenizacji pojawił się pierwszy (prawdopodobnie) kapłan w powojennym Koszalinie, franciszkanin o. Nikodem Szałankiewicz.

 

Z dużą dbałością o szczegóły (autentyczne rekwizyty) ukazano sceny przejścia szabrowników, odgruzowywania i żmudnej odbudowy, wreszcie pierwszej Wigilii - biednej, ale radosnej, przepełnionej nadzieją. Polska flaga, dźwięki Roty i modlitwa kapłana symbolizowały to, co ożywiało wówczas polskie serca. Cud narodzenia do nowego życia był wtedy dotykalny, dotyczył egzystencji każdego, a słowa "pokój z tobą" były odbierane dosłownie i głęboko.

 

W rekonstrukcji historycznej nie zabrakło scen przypominających walki o miasto (polscy żołnierze nie uczestniczyli w nich bezpośrednio, ale walczyli i ginęli w bitwie o Pomorze, której fragmentem było zdobycie Koszalina) oraz przybycie do Koszalina słynnej z ostatniej szarży w II wojnie światowej 1. Warszawskiej Brygady Kawalerii, która w Mrzeżynie dokonała zaślubin Polski z Morzem, dzień przed tym, nim odbyło się to w Kołobrzegu. W przygotowaniu tych scen nieoceniona okazała się pomoc doświadczonego rekonstruktora historycznego Rafała Semołonika.

 

Podróż do początków życia narodowego i religijnego była zaskakującym, miłym świątecznym prezentem dla Koszalinian. Za sprawą uczniów, nieco onieśmielonych obecnością szkolnych kolegów, nauczycieli i rodziców, ukazano fenomen narodzin Polski w Koszalinie, nawiązując do zapomnianego dziś etosu Ziem Zachodnich. "Czerpaliście hart z ukochania Polski, a ufność i wytrwanie z wiary i Kościoła" - pisał w 1948 roku kardynał Hlond w liście do mieszkańców Ziem Odzyskanych.

 

Poznajmy nazwiska tych, którzy uczestniczyli w tym pionierskim przedstawieniu o pionierskich czasach Koszalina: Paulina Sych, Mateusz Drabowicz, Magdalena Karolak, Monika Ziemińska, Tomasz Lichota (śpiew solowy), Mateusz Snoch, Michał Lipski, Anna Bortnik, Dawid Pabisiak, Kamil Korman. (tr)

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka