40 LAT PARAFII DUCHA ŚWIĘTEGO W KOSZALINIE

Napisane przez  Opublikowano w: Historia Parafii

4 listopada 2020 przypada 40. rocznica powstania parafii pw. Ducha Świętego w Koszalinie. Przez cały jubileuszowy rok 2020 będziemy zamieszczać w odcinkach na Facebooku i stronie parafialnej przegląd tych 40 minionych lat. Przypomnimy główne wydarzenia, ludzi oraz kolejne lata budowania obiektów i wspólnoty parafialnej. Sięgniemy do archiwum parafialnego i innych źródeł.

 

(1) Parafia papieska

Parafia pw. Ducha Świętego w Koszalinie została utworzona przez biskupa Ignacego Jeża 4 listopada 1980 roku. W tym roku przypada więc 40 rocznica jej istnienia. Od początku jej proboszczem jest ks. Kazimierz Bednarski. Jesteśmy parafią papieską - to z tej parafii 1 czerwca 1991 roku rozległ się głos na całą Polskę i świat:

Drodzy synowie i córki tej ziemi nad Bałtykiem ... Niegdyś tu, nad Bałtykiem, ta sama jasność zabłysła w sercach ludzi u początku naszego tysiąclecia. Dziś błyszczy w waszych sercach ... Stąd, znad Bałtyku, proszę was, wszyscy moi rodacy, synowie i córki wspólnej Ojczyzny, abyście nie pozwolili rozbić tego naczynia, które zawiera Bożą prawdę i Boże prawo. Proszę, abyście nie pozwolili go zniszczyć. Abyście sklejali je z powrotem, jeśli popękało. Abyście nigdy nie zapominali: "Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli ... Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną ...
Oto Dekalog: dziesięć słów. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata.
Słowa Twoje, Panie, są prawdą. Uświęć nas w prawdzie...

 

(2) Polski folklor w parafii

Polski folklor, cudowny w swych formach i wyrazie, kolorowy i spontaniczny, przeżywa swój wielki renesans w Koszalinie - w szkołach, przedszkolach, osiedlowych klubach seniorów i instytucjach kultury. I tak jak kiedyś był przykładem kultury, która jednoczy i spaja lokalną społeczność, tak dzisiaj jednoczy i spaja naszą parafię, miasto i region pomorski. (Ks. Kazimierz Bednarski)
Parafia Ducha Świętego jest znaczącym ośrodkiem kultury w Koszalinie i regionie. W ostatnich latach staramy się promować polski folklor, organizując wespół z koszalińskim Ratuszem oraz Spółdzielnią "Przylesie" doroczne ˝Spotkania z folklorem˝. Impreza gromadzi setki wykonawców - chórów, zespołów tanecznych, reprezentujących wszystkie grupy wiekowe - od dzieci po seniorów.
W parafii przez długie lata odbywały się także koncerty światowego Festiwalu Chórów Polonijnych, miały tutaj swoją przystań także chóry, nie tylko koszalińskie, ale z Poznania, Bydgoszczy i innych miast. Systematycznie występują zespoły muzyki chrześcijańskiej, reprezentującej różne style w muzyce, także współczesne, organizowane są pokazy gry na instrumentach, a w Szkole Katolickiej koncertują grupy wykonawców muzyki poważnej.

 

(3) Koszalińskie sanktuarium narodowe

15 sierpnia obchodzimy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale również święto Wojska Polskiego oraz wydarzenie w tym roku szczególne - 100. rocznicę "Cudu nad Wisłą" z 1920 roku. Wielkie polskie zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej pozwoliło odeprzeć bolszewicką nawałę, ocalić dopiero co odzyskaną niepodległość i zniweczyć zamiar ponownego zniewolenia Polski.
Warto przy tej wyjątkowej okazji przypomnieć, że kościół Ducha Świętego w Koszalinie pełni rolę koszalińskiego sanktuarium narodowego. Ściany papieskiej świątyni pokryte są tablicami, płaskorzeźbami i gablotami upamiętniającymi Katyń, Wołyń, Monte Cassino, harcerstwo Niepodległej, żołnierzy AK, żołnierzy wyklętych. Za kościołem znajduje się kapliczka z figurą Matki Bożej ufundowaną przez byłego więźnia obozu koncentracyjnego w Dachau. Wielu weteranów i bohaterów wojennych przekazało też parafii swoje ordery i odznaczenia "na wieczną rzeczy pamiątkę".
- Nikt nam takiej roli nie powierzył i nie wyznaczył - mówi skromnie ks. Kazimierz Bednarski, proboszcz i budowniczy parafii. - Potrzeba tych wszystkich upamiętnień narodziła się spontanicznie, wśród wiernych - parafian, mieszkańców Koszalina, ale i osób z Polski i zagranicy. Powstawały z potrzeby serca, chęci przekazania następnym pokoleniom wiedzy o tym, jaką cenę trzeba było zapłacić za wolną Polskę - cenę ofiar, cierpień, przelanej krwi.
Na wieczną chwałę naszym Bohaterom, Obrońcom Ojczyzny!

 

(4) Pierwszy dzień naszej historii

2 sierpnia 1980 - Z dekretem na objęcie nowej parafii w Koszalinie, swoim małym fiatem, który przeżywał kryzys i "kaszlał" na każdym skrzyżowaniu, wjechałem do miasta. Zajechałem na osiedle Północ, gdzie planowana była moja parafia. Jakie będą jej granice, albo gdzie będzie plac pod kościół - to było jeszcze tajemnicą. Od znajomego księdza otrzymałem adres, gdzie mógłbym przenocować. Niestety, nie zastałem tam nikogo, a ponieważ dochodziła godzina dwudziesta druga zjechałem na parking przy ulicy Karola Marksa, otuliłem się kocem i spędziłem pierwszą noc w samochodzie. Następne tygodnie i miesiące mieszkałem jako sublokator, najczęściej przy ulicy Sikorskiego. Stołowałem się w barach - bo najtaniej. Jednak tamte czasy wspominam serdecznie. Prowadziłem "cygańskie życie"- skromne, proste i ubogie lecz duchem byłem bardzo mocny.
(Ks. Kazimierz Bednarski, "Osiołkowi w żłoby dano". Zdjęcia z lat 1980-1981, Archiwum parafii).

 

(5) Projekt kompleksu parafialnego

20 listopada 1980 - Zawarłem umowę z "Miastoprojektem" w Koszalinie, gdzie pracownia inżyniera architekta Andrzeja Lorka podjęła się projektu kościoła. (Ks. Kazimierz Bednarski "Osiołkowi w żłoby dano").

Kompleks parafialny zaprojektowano jako czteroczęściowy, składający się ze świątyni, plebanii, domu zakonnego i budynku katechetycznego z salą gimnastyczną, który rok po otwarciu stał się szkołą katolicką. Zabudowa zajmuje 2720 m2 a cała kubatura wynosi 41710 m3. Kościół wieńczy wieża o wysokości 46 metrów, która jest najwyższym, wyróżniającym się punktem ogromnej północnej dzielnicy Koszalina. Forma przestrzenna kompleksu parafialnego wyróżnia się zasadniczo pośród otaczającej architektury, przełamując wizualnie monotonną zabudowę blokowisk. Front świątyni znajduje się przy jednej z głównych arterii "Północy" - ulicy Jana Pawła II, a jego tylna ściana zamyka perspektywę ulicy Staszica. Autorem projektu jest arch. inż. Andrzej Lorek (na zdjęciu), a konstruktorem mgr inż. Edmund Tumielewicz.

 

(6) Wychodzimy z błota

2 stycznia 1981 - Wytyczono działkę pod budowę kościoła. Teren nieatrakcyjny, całkiem zalany wodą - bodajże najniższy punkt na osiedlu. Próbowałem się doszukać pozytywów i... znalazły się: plac pod kościół jest prawie w centrum parafii! Wielkość naszej działki wynosi 1 ha. Z tej działki, która była bagnem i parowem na kilka metrów głębokim, trzeba stworzyć plac budowy. Zasypywanie bagna ziemią, którą wykopywano, budując bloki osiedla "Przylesie", trwało dwa lata. Potem płyta żelbetowa, przerzucenie w ziemię trzech linii wysokiego napięcia, które przechodziły przez plac i dopiero realizacja plebanii, kościoła, domu zakonnego i innych budowli.

Zdjęcia: (1) Ks. Kazimierz Bednarski z konstruktorem obiektu parafialnego inż. Edmundem Tumielewiczem. (2) Typowy krajobraz terenów położonych między osiedlem "Północ" a jeziorem Jamno - podmokły, gliniasty teren poprzecinany parowami (zdjęcie współczesne). Zdjęcia następne: obrazki z pierwszego okresu budowy.

 

(7) Zaczynamy od kaplicy tymczasowej

1 kwietnia 1981 - Zaczęliśmy kłaść fundamenty pod kaplicę. Najgorsze są drogi dojazdowe na plac budowy. Trzeba podsypywać bardzo grubą warstwę piachu i dopiero układać płyty. Mimo, że pracowaliśmy ostrożnie, dzisiaj utonęły w głębokim błocie aż trzy Stary i samojezdny dźwig. Ileż nerwów...

Aż trudno w to uwierzyć, ale dzieci ochrzczone w tej kaplicy mają dziś od 34 do 39 lat. Służyła wiernym jako tymczasowa świątynia przez pięć i pół roku. Kaplicę o wymiarach 15 x 26 wybudowano zaledwie w trzy miesiące! 13 czerwca 1981 roku biskup Ignacy Jeż dokonał jej otwarcia i poświęcenia (napiszemy o tym w innym odcinku). Tymczasem 24 grudnia 1986 roku w znajdującym się obok i wciąż budowanym kościele została odprawiona pierwsza Msza święta. Od tej chwili kaplica utraciła funkcję liturgiczną i wykorzystywana była jako miejsce spotkań grup duszpasterskich, chóru, ale także jako sala wystawowa lub koncertowa, a nawet jako introligatornia. Została rozebrana z wydatną pomocą wojska w 1991 roku, tuż przed wizytą papieża Jana Pawła II. Niektóre elementy budowli zostały przekazane rodzącej się do życia parafii św. Kazimierza Królewicza w Koszalinie.

 

(8) Kamień węgielny pod kościół

26 listopada 1983 - Dzień uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod kościół. Uroczystość przygotowana przez ks. Franciszka Kamińskiego wypadła wspaniale. Ołtarz zbudowano na placu przed plebanią. Kamień węgielny wydobyty z fundamentów Bazyliki Gnieźnieńskiej przez ks. biskupa Jana Czerniaka przekazany został parafii za pośrednictwem kapituły gnieźnieńskiej. Poświęcenia i wmurowania dokonał ks. biskup ordynariusz Ignacy Jeż. Tego dnia padał deszcz, ale nie popsuł nastroju radości.

Akt erekcyjny: W jubileuszowym roku 1983, w miesiącu listopadzie, 26 dnia tego miesiąca, kiedy Kościołem powszechnym zarządzał Jan Paweł II, papież z rodu Polaków, a diecezją koszalińsko-kołobrzeską kierował biskup Ignacy Jeż, gdy proboszczem parafii był ks. Kazimierz Bednarski - odbyło się poświęcenie kamienia węgielnego, który został wzięty z Bazyliki gnieźnieńskiej. Kościół jest budowany z ofiar wiernych, dotacji diecezji oraz środków finansowych wypracowanych staraniem proboszcza i współpracującego z nim aktywu wiernych. Wmurowania aktu erekcyjnego i kamienia węgielnego w nowo budujący się kościół dokonał Jego Ekscelencja Ignacy Jeż w obecności księży kanoników z Gniezna, dziekana dekanatu Koszalin-Północ ks. Jana Szałacha, miejscowych księży i licznie zaproszonych gości.

Dziekan - ks. Jan Szałach
Proboszcz - ks. Kazimierz Bednarski
Wikariusze: ks. Ryszard Łopaciuk, ks. Franciszek Kamiński, ks. Henryk Koszper
Autor projektu - inż. arch. Andrzej Lorek
Kierownik budowy - inż. Ryszard Kończewski
Biskup Ordynariusz - Ignacy Jeż
Kanonicy z Gniezna - ks. Sójka i ks. Wróblewski".

 

(9) Budowa świątyni i kompleksu parafialnego

Oto słowo stało się ciałem, tą świątynią... Jesteś w murach kościoła, którego pragnąłeś aby był, aby służył ludowi, który w tej części Koszalina otrzymał zamieszkanie - mówił ks. proboszcz Kazimierz Bednarski witając w nowym kościele biskupa Ignacego Jeża, ordynariusza diecezji. Okres budowy kościoła był bardzo trudny. Zmieniali się kierownicy budowy, zmieniali się wykonawcy. Czas płynął, a efekty były niezadowalające. Opóźnione były plany, powstały wielkie trudności materiałowe, także finansowe... Moje chęci były tylko ludzkimi chęciami, dlatego wprowadziliśmy stałe modlitwy. Słowa psalmisty "jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno się biedzą budujący" - wzięliśmy dosłownie. I Pan pobłogosławił....

Budowa całego kompleksu parafialnego trwała niemal 10 lat. Najpierw powstała kaplica, którą wybudowano zaledwie w trzy miesiące i poświęcono 13 czerwca 1981 roku. W tym samym czasie rozpoczęła się budowa plebanii, którą zakończono w sierpniu 1983 roku.

26 listopada 1983 został wmurowany kamień węgielny i rozpoczęła się budowa kościoła. Pierwszą Mszę Świętą w nowym, ale nie wykończonym jeszcze kościele odprawił biskup Ignacy Jeż, 24 grudnia 1986 roku. W listopadzie 1987 zakończono budowę wieży kościoła oraz pokrycie ogromnego dachu. Prace budowlane i wyposażeniowe trwały jednak do wiosny 1991 roku. Budowę prowadzili kolejno: Ryszard Kończewski, Andrzej Bartold, Edmund Tumielewicz i Marian Skowroński.

W styczniu 1986 roku rozpoczęto budowę ostatniej części kompleksu parafialnego - domu zakonnego oraz budynku katechetycznego, który z czasem stał się szkołą katolicką. Ten etap prac zakończono 23 grudnia 1988 roku.

 

(10) Zakon Rycerzy Jana Pawła II

17 maja 2015 roku erygowano w naszej parafii Chorągiew Ducha Świętego Zakonu Rycerzy Jana Pawła II. Kreatorem (twórcą) pierwszej chorągwi Zakonu w komandorii koszalińsko-kołobrzeskiej jest proboszcz naszej parafii, ks. Kazimierz Bednarski, zarazem kurator i rycerz Zakonu. W czerwcu 2017 roku ks. Kazimierz Bednarski jako pierwszy kapłan w Polsce otrzymał "Pierścień Rycerzy Jana Pawła II".

Rycerze uczestniczą w życiu parafii tworząc tradycję i wpisując się w pragnienie ustanowienia Sanktuarium Św. Jana Pawła II Wzywającego Ducha Świętego. Chorągwią kieruje Wielki Rycerz, będący równocześnie Komandorem Komandorii Koszalińsko-Kołobrzeskiej - jest nim Janusz Gajewski.

Zakon Rycerzy Jana Pawła II jest katolicką, polską organizacją świecką o charakterze charytatywnym. Powstał jako żywe wotum dziękczynne za dar pontyfikatu i beatyfikacji papieża Jana Pawła II. Skupia katolickich mężczyzn, którzy w odpowiedzi na nauczanie Jana Pawła II pragną służyć Kościołowi i Ojczyźnie. Zakon został kanonicznie erygowany przez arcybiskupa Henryka Hosera, ordynariusza warszawsko-praskiego, 2 kwietnia 2012 roku, w siódma rocznicę odejścia Jana Pawła II.

 

(11) Dąb Jan Paweł II

Dąb Jan Paweł II został zasadzony 26 kwietnia 2013 roku przez maturzystów Liceum Katolickiego, istniejącego wówczas przy naszej parafii. Wraz z proboszczem ks. Kazimierzem Bednarskim wybrali miejsce do zasadzenia na terenie położonym pomiędzy kościołem a nową szkoła katolicką.

Dąb przywieźli maturzyści z Jasnej Góry, gdzie 22 marca 2013 roku, podczas Mszy Świętej, w procesji z darami ponieśli trzy dęby, symbolizujące trzech papieży, których pontyfikaty przypadły na ich dotychczasowe życie. Drzewka podarowane przez Technikum Leśne w Warcinie zostały pobłogosławione przez biskupa Edwarda Dajczaka i przywiezione do diecezji. Dąb "Franciszek" został przekazany parafii pw. św. Wojciecha w Koszalinie, "Benedykt XVI" posadzony w alei papieskiej w Wałczu, a "Jan Paweł II" pozostał przy naszej parafii, którą w 1991 roku odwiedził Papież Polak.

 

(12) Tablice Dekalogu

Przy alei położonej między kościołem a nową szkołą katolicką znajdują się kamienne tablice Dekalogu przypominające o nauczaniu Papieża oraz o tym, że rekolekcje o Dziesięciorgu Przykazaniach rozpoczął w Koszalinie. Ten swoisty pomnik Papieża ufundowali parafianie, a autorem projektu był Zygmunt Wujek.

Tak bardzo chciałbym, żeby wszyscy znali Przykazania Boże - mówi ks. Kazimierz Bednarski. Zapraszam tutaj na spacery całymi rodzinami. Tu jest wysepka, gdzie można znaleźć spokój, oddać się kontemplacji, rozmowom, modlitwom. Stanąć przy każdej tablicy, bo to jest swoisty pomnik Jana Pawła II, nie ten klasyczny, których mamy bardzo dużo w Polsce i na świecie, ale właśnie te tablice przypominają Papieża i przypominają treści, które mają kilka tysięcy lat, i które nigdy nie zostały zmienione, choć były różne czasy polityczne, społeczne, rewolucje. Te Przykazania dają nam poczucie odległości lub bliskości do Pana Boga.

Tablice Dekalogu odsłonięto 1 czerwca 2013 roku, w rocznicę wizyty Jana Pawła II w Koszalinie. Nawiązują do głównego tematu papieskiej pielgrzymki do Polski w 1991 - Przykazań Bożych. Papież omawiał w dziesięciu miastach polskich kolejne Przykazania, prowadząc rekolekcje dla całego Narodu. W Koszalinie, gdzie rozpoczynała się IV Pielgrzymka do Ojczyzny, papież omawiał Pierwsze Przykazanie - Nie będziesz miał cudzych Bogów przede mną.

 

(13) Brama Jana Pawła II

Brama (Łuk) Jana Pawła II została wybudowana przed wejściem do kościoła Ducha Świętego w 1996 roku, w piątą rocznicę wizyty Ojca Świętego w Koszalinie. Msza Święta odprawiona 1 czerwca 1991 roku przy kościele była głównym i największym spotkaniem Jana Pawła II z mieszkańcami Pomorza Środkowego.

Na łuku, po obydwu stronach bramy, widoczny jest herb papieski wytłoczony w miedzianej blasze. Po obydwu stronach, od wewnątrz filarów, zamieszczono tablice granitowe z napisami.

Tablica prawa zawiera myśl przewodnią z 1. Listu św. Pawła do Tesaloniczan, która była mottem IV Pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny: "Bogu dziękujcie. Ducha nie gaście". Poniżej widzimy cytat z homilii wygłoszonej podczas pamiętnej Mszy Świętej: "Dekalog: dziesięć słów. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw, przyszłość narodu, państwa, Europy, świata .... IV pielgrzymka Ojca Świętego Jana Pawła II do Ojczyzny. Koszalin, 1 czerwca 1991 r."

Na tablicy po lewej stronie widnieje nawiązanie do słów papieża dotyczące papieskiej impresji o wietrze znad morza: "Wiatr towarzyszy mi od pierwszego momentu przybycia na ziemię polską nad Bałtykiem w Koszalinie... Papież wierzy w wiatr, w ten z wieczernika, w ten z pięćdziesiątnicy. Wierzy, że słowa rzucone na ten polski wiatr nie zostaną poniesione w niewiadomym kierunku, tylko pójdą tak, jak Słowo Boże, które z wieczernika na wszystkie krańce ziemi pchnął potężny wiatr Ducha Świętego".

Inicjatorem i fundatorem upamiętnienia była parafia. Projektantem bramy jest inż. arch. Andrzej Lorek.

 

(14) Biskupi w najważniejszych wydarzeniach w historii parafii

Biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak i biskup pomocniczy Krzysztof Włodarczyk są zakażeni koronawirusem. Czują się dobrze, nie wymagają hospitalizacji, pozostają w izolacji domowej. W komunikacie Kurii Biskupiej czytamy, że biskupi "solidaryzują się z wszystkimi chorymi oraz przebywającymi na kwarantannie, zapewniają o swojej modlitwie w ich intencji oraz sami proszą o duchowe wsparcie". Przypominamy udział naszych biskupów w najważniejszych wydarzeniach w historii naszej parafii.

Mało znane zdjęcie z pamiętnej Mszy Świętej odprawionej przy naszym kościele przez papieża Jana Pawła II - 1 czerwca 1991 roku. Zakończyła się właśnie Eucharystia. Papież stoi wpatrując się w nieprzebrane tłumy i wystawiając twarz na wiatr, o którym mówił przed chwilą - "Dziękujemy za ten wiatr od morza...". Po lewej stronie widać schodzących z ołtarza papieskiego kapłanów i biskupów, którzy koncelebrowali Mszę świętą z papieżem. Wśród nich ówczesny biskup pomocniczy gorzowski Edward DAJCZAK, który za szesnaście lat zostanie biskupem koszalińsko-kołobrzeskim. Był wtedy wśród nas.

Drugie zdjęcie przedstawia moment poświęcenia kościoła podczas pierwszej Mszy Świętej w naszej świątyni - 24 grudnia 1986 roku. Widzimy biskupa Ignacego Jeża z kropidłem w ręku, pierwszego biskupa diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Przed nim idzie młody diakon z naczyniem z wodą święconą. To obecny biskup pomocniczy Krzysztof WŁODARCZYK, który już za pół roku przyjmie święcenia prezbiteriatu. Za chwilę usłyszą słowa homilii wygłoszonej przez niewidocznego na zdjęciu ks. proboszcza Kazimierza Bednarskiego: Oto słowo stało się ciałem, tą świątynią... Jesteś w murach kościoła, którego pragnąłeś aby był, aby służył ludowi, który w tej części Koszalina otrzymał zamieszkanie.

 

(15) Stąd znad Bałtyku, proszę was wszyscy moi Rodacy...

Ojciec Święty powstał z klęcznika i wskazując na ornat w którym odprawiał Mszę Świętą powiedział: Ten ornat niech pozostanie na pamiątkę. Wpisał się do Księgi i zapytał: Co mam robić dalej? Nieśmiało zaprosiłem do kościoła. Odpowiedź była natychmiastowa: Proszę mnie zaprowadzić! Znowu konsternacja, gdyż tego nie było w protokole. Nieprzygotowane służby porządkowe i spacer Papieża ze mną w kierunku głównych drzwi. W kościele byli nieliczni wierni i kapłani. Utworzyli szpaler, dzięki któremu Papież mógł prawie z każdym przywitać się, nawet zamienić kilka słów. Podeszliśmy do prezbiterium - i upadliśmy na kolana. Długo modlił się. Klęczałem obok bardzo blisko i mogłem słuchać - jak Jego modlitwa przeradza się w szept, a nawet w półgłos. Byłem przekonany, że w tej modlitwie wyraża swoje podziękowanie tym wszystkim, którzy w różny sposób tę świątynię budowali.

Kiedy po kilkunastu minutach powstał, służby skierowały Go ku bocznym drzwiom kościoła. Błogosławił wszystkim. Tym którzy byli bliżej, widziałem, jak kreślił na czole znak Krzyża. Podeszliśmy do otwartych drzwi samochodu. Papież jeszcze raz zwrócił się ku mnie. Uklęknąłem i próbowałem coś powiedzieć. Pamiętam, że zapewniałem o swojej wiernej służbie Chrystusowi. Pochylił się nade mną i obdarzył pocałunkiem pokoju.

Wróciłem do kościoła. Nie było już nikogo - wyłączono światła i tylko czerwona lampka przed tabernakulum przypominała, że jest obecny Pan Jezus. Papież odjechał, ale przecież Jego pielgrzymka do Koszalina była po to, abyśmy bardziej kochali Jezusa. Żeby było więcej Komunii świętych., dobrych uczynków, nadziei i optymizmu. Żeby było więcej chrześcijańskich ideałów, wiary, nadziei i miłości. Żeby było więcej... i tu zamyśliłem się. Przecież - ode mnie też będzie zależeć "to więcej". I dla mnie musi rozpocząć się nowy etap życia - bardziej kapłański, bardziej duchowy. Papież odjechał, ale chwile przeżyte z Nim stały się nowym narodzeniem, początkiem nowego budowania...

Ks. Kazimierz Bednarski, Spotkanie z papieżem

 

(16) Kościół pomorski oczami dzieci

Od siedemnastu lat, każdego roku w październiku możemy oglądać w kościele wystawę dziecięcych prac nadesłanych na konkurs "Mój Kościół na Pomorzu", który współorganizuje nasza parafia Ducha Świętego i działający przy parafii Klub Inteligencji Katolickiej (KIK).

Świątynia zamienia się na kilka dni w małą galerię sztuki, pełną obrazów, rysunków, kompozycji plastycznych, makiet kościołów, fotografii. Dziękujemy dzieciom za piękne prace!

 

(17) Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną!

Stworzenie bez Stworzyciela zanika. Bez Boga pozostają ruiny ludzkiej moralności. Każde prawdziwe dobro dla człowieka - a to jest sam rdzeń moralności - jest tylko wówczas możliwe, kiedy czuwa nad nim Ten Jeden, który "sam jest dobry" jak kiedyś powiedział Chrystus do młodzieńca.

Stąd, znad Bałtyku, proszę was, wszyscy moi rodacy, synowie i córki wspólnej Ojczyzny, abyście nie pozwolili rozbić tego naczynia, które zawiera Bożą prawdę i Boże prawo. Proszę, abyście nie pozwolili go zniszczyć. Abyście sklejali je z powrotem, jeśli popękało.

Abyście nigdy nie zapominali:

"Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną!
Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno.
Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Czcij ojca twego i twoją matkę.
Nie zabijaj.
Nie cudzołóż.
Nie kradnij.
Nie mów fałszywego świadectwa.
Nie pożądaj żony bliźniego twego.
Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest".

Oto Dekalog: dziesięć słów. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata.

JAN PAWEŁ II, KOSZALIN 1 czerwca 1991

 

(18) Zmarli księża z naszej parafii

Jednym z priorytetów naszej parafii była zawsze dbałość o emerytowanych kapłanów. Na plebanii mają swój dom i godną śmierć, mają też miejsce na cmentarzu. W kwaterze parafialnej śpią snem pokoju... - pisze w swoich wspomnieniach ks. proboszcz Kazimierz Bednarski.

W naszej kwaterze parafialnej na cmentarzu komunalnym w Koszalinie (kwatera P-6, rząd 13, miejsca grobów 7, 8, 9, 10, 11) pochowani są: ks. kan. Stanisław GŁODZIK (†5 VII 1995), ks. inf. Józef JARNICKI (†13 XI 2003), ks. kan. Mieczysław ŻOŁĘDZIEJEWSKI (†10 XII 2012) oraz ks. prał. Jan BORZYSZKOWSKI (†25 VI 2014), ks. Nikodem LEWANDOWICZ (†22 XII 2017). Na cmentarzu w Kępicach pochowany jest ks. Alfred OSIPOWICZ (†12 V 1998), a na cmentarzu w Raciborzu spoczywa ks. Franciszek KAMIŃSKI (†24 II 2015).

Pamiętajmy o naszych zmarłych kapłanach podczas listopadowych odwiedzin na cmentarzu.

Grobami kapłańskimi w Koszalinie przez wiele lat opiekowały się panie Wanda Bartosiewicz i Teresa Kułak oraz pracownicy i uczniowie Katolckiej Szkoły im. Jana Pawła II. Obecnie opiekę nad grobami sprawują państwo Anna i Adam Pietruszyńscy.

 

(19) Jubileusz 40-lecia Parafii - Proboszcz, ks. Kazimierz Bednarski

Ku większej chwale Boga Wszechmogoącego, ku pożytkowi Kościoła świętego i dobra duchowego Wiernych Koszalina rozporządzamy i czynimy wiadomo wszystkim kogo to dotyczy... Erygujemy nową Parafię pw. Ducha Świętego w Koszalinie - dzielnicy Północ ... Parafia nie posiada swojego kościoła parafialnego i dlatego najpilniejszym zadaniem Proboszcza jest dołożenie wszelkich starań, aby kościół parafialny, albo przynajmniej tymczasowa kaplica, był jak najszybciej zbudowany... - napisał w dekrecie z dnia 4 listopada 1980 roku biskup Ignacy Jeż.

Dzisiaj mija właśnie 40 lat od tego wydarzeniu. Kierujemy nasze myśli, serdeczną wdzięczność oraz ofiarujemy modlitwę Ojcu Parafii, ks. Kazimierzowi Bednarskiemu. Pamiętamy o tych, którzy budowali nasz kościół zarówno jako budowlę jak i świątynię Boga. Otaczamy serdeczną pamięcią wszystkich Zmarłych parafian.

Wspólnie z naszym Proboszczem zbudowaliśmy Parafię, z której możemy być dumni! W mieście bez Boga zbudowaliśmy promieniujący na Koszalin i region ośrodek Wiary Świętej, modlitwy, kultury, edukacji, pamięci narodowej, dzieł miłosierdzia.

Klip zrealizowany w 2015 roku, na 35-lecie parafii.

 

(20) Konsekracja świątyni

17 grudnia obchodzić będziemy jubileusz 25-lecia konsekracji naszego kościoła, który zrządzeniem Opatrzności wpisuje się w obchody 40-lecia naszej parafii. Jak pamiętamy podczas pasterki 24 grudnia 1986 roku, biskup Ignacy Jeż poświęcił (obrzęd błogosławieństwa) naszą świątynię. Była to pierwsza Msza Święta w nowym, ale nie ukończonym jeszcze kościele. Przepisy kościelne wymagają, żeby do czasu ukończenia budowy kościoła służba Boża odbywała się dopiero po pobłogosławieniu przez biskupa budowli.

Konsekracja naszej świątyni odbyła się w niedzielę, 17 grudnia 1995 roku. Obrzędu dokonał biskup Paweł Cieślik, wypowiadając modlitwę: Wszechmogący, wieczny Boże, ześlij na to miejsce swoją łaskę i udziel pomocy wszystkim, którzy Ciebie wzywają. Niech tutaj moc Twojego słowa i sakramentów utwierdza w wierze serca wszystkich wiernych.

Podczas Eucharystii, ks. Kazimierz Bednarski - proboszcz i budowniczy kościoła - wypowiedział modlitwę: Przyjmij łaskawie błagania tej wspólnoty, która ofiaruje Tobie kościół. Niech on stanie się dla niej domem zbawienia i przybytkiem niebieskich tajemnic. Niech tutaj rozbrzmiewa Ewangelia pokoju i niech odbywają się święte obrzędy. Niech wierni, którzy będą w nich uczestniczyć, pouczeni słowem życia i umocnieni Twoją łaską, pielgrzymując przez doczesność, dojdą do wiekuistego Jeruzalem.

 

(21) Prezydent Ryszard Kaczorowski w naszej parafii

Skromne progi parafialne nawiedził wielce czcigodny gość, prezydent na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski - zapisał we wspomnieniach ks. proboszcz Kazimierz Bednarski.

Dla mnie było to duże przeżycie - opowiadał później proboszcz - Przez długie lata słyszeliśmy o polskim rządzie londyńskim, władzach emigracyjnych na uchodźstwie, które były prawną kontynuacją II Rzeczypospolitej, aż tu nagle najwyższy przedstawiciel tych władz staje w progach naszej parafii.

Prezydent najpierw wszedł do kaplicy Chrystusa Króla, gdzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Tutaj modlił się przez jakiś czas z wiernymi. Chwilę później złożył wiązankę kwiatów pod tablicą 14 Batalionu "Żbik", przy której wartę zaciągnęli harcerze. Następnie przeszedł do refektarza, gdzie czekali na niego druhny i druhowie reprezentujący kilka pokoleń harcerstwa, od weteranów "Szarych Szeregów" z okresu Powstania Warszawskiego, do kilkuletnich zuchów. Prezydent przeszedł wzdłuż szeregu harcerzy, rozmawiając z każdym i pytając ich o zdobyte sprawności oraz przebieg harcerskiej służby. Uderzający był sposób rozmowy prezydenta z harcerzami, zwłaszcza tymi najmłodszymi, których traktował z najwyższą powagą, jako pełnoprawnych członków harcerskiej rodziny.

Prezydent Ryszard Kaczorowski zginął w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.

 

(22) Kazanie na jubileusz parafii Ducha Świętego w Koszalinie

Ks. Kazimierz Bednarski, budowniczy i proboszcz parafii, wspomina mijające 40 lat.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka