Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy

Napisane przez  Opublikowano w: Odnowa w Duchu Świętym

Zapraszamy na Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy.

Spotkania będą odbywały się przez 10 kolejnych tygodni od 6 października w każdy poniedziałek po Mszy Św. o godz. 18:00.


REO są dla Ciebie jeśli:
- w swoim sercu przeżywasz jakąś tęsknotę za Bogiem;
- chciałbyś odnowić swoje życie;
- jesteś zadowolony ze swojego życia i nic nie chcesz zmieniać.

Rekolekcje prowadzą do bliskiego spotkania z Bogiem, który kocha Cię BEZWARUNKOWO! i pragnie abyś poczuł Jego Ojcowską Miłość, która może na zawsze przemienić Twoje życie.
Jeśli zastanawiasz się, czy to jest dla Ciebie, jest prosty sposób, aby to sprawdzić: Przyjdź w poniedziałek i przekonaj się :-)

"Zapraszamy do obejrzenia dzisiejszej Barki, zwłaszcza od 19 minuty kilka słów o rekolekcjach Odnowy. Przypominamy start jutro o 18:00"

http://www.tvp.pl/szczecin/nasze-programy/barka/wideo/51014/17126570

https://www.facebook.com/VeniCreatorKoszalin?ref=hl

 

TEKSTY DO ROZWAŻAŃ

 

TYDZIEŃ X

NADZIEJA NOWEGO NIEBA I NOWEJ ZIEMI

DZIEŃ  I - KOŚCIÓŁ – ZALĄŻEK KRÓLESTWA CHRYSTUSA

Dn 7, 13-14; J 18,36; Ef 1,3-10  Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

669 Chrystus jako Pan jest także Głową Kościoła, który jest Jego Ciałem. Wyniesiony do nieba i uwielbiony,
 po wypełnieniu w ten sposób do końca 792, l088 swojego posłania, pozostaje On na ziemi w swoim Kościele. Odkupienie jest źródłem władzy, którą Chrystus w mocy Ducha Świętego posiada nad 541 KościołemPor. Ef 4, 11-13.. Kościół, czyli Królestwo Chrystusowe, już teraz obecne w tajemnicy, stanowi zalążek oraz zaczątek tego Królestwa na ziemi.
Żyjemy już
w czasach ostatecznych pomiędzy pierwszym i ostatnim przyjściem Jezusa Chrystusa. Paruzja –  ponowne przyjście Pana rozpoczyna się już w tajemnicy i działaniu Kościoła. Czy dostrzegasz w Kościele Chrystusa, który już króluje nad światem ?

DZIEŃ II – NOWE NIEBO I NOWA ZIEMIA

2P 3,13; Ap 22,20-21 /por. Rdz 1,1/  Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

1042 Na końcu świata Królestwo Boże osiągnie swoją pełnię. Po sądzie powszechnym sprawiedliwi, uwielbieni
w ciele i duszy, będą królować na 769 zawsze z Chrystusem, a sam wszechświat będzie odnowiony.
1043 Pismo święte nazywa to tajemnicze odnowienie, które przekształci ludzkość i świat, "nowym niebem i nową ziemią". 671 Dlatego chrześcijanie modlą się, szczególnie podczas Eucharystii, by przyśpieszyć powrót Chrystusa, mówiąc do Niego: "Przyjdź Panie".

Pan Jezus obiecał nam coś niesłychanego - nowy świat przepojony Jego Obecnością, gdzie Bóg będzie "wszystkim we wszystkich" [1Kor 15,27]. Dokona się odnowienie stworzenia i pełnia nowej sprawiedliwości. Adwent jako okres liturgiczny jest m.in. oczekiwaniem na powtórne przyjście Pana.

Czy z niecierpliwością czekasz na Niego - Twego Oblubieńca? Czy kiedykolwiek w taki sposób przeżywałeś okres Adwentu? Może boisz się Go, dlaczego?

DZIEŃ III - WIECZNA SZCZĘŚLIWOŚĆ

Iz 25, 6-8; Ap 21, 1-4. 10 Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

1045 Ci, którzy będą zjednoczeni z Chrystusem, utworzą wspólnotę odkupionych. Nie będzie ona już zraniona przez grzech, nieczystość, miłość własną, które niszczą lub ranią ziemską wspólnotę ludzi. Wizja uszczęśliwiająca,
 w której Bóg ukaże się w sposób niezgłębiony przed wybranymi, będzie nie kończącym się źródłem radości, pokoju i wzajemnej komunii.
Nowe miasto Boże jest konkretną obietnicą Chrystusa, zapowiedzią wiecznej, niesłychanej szczęśliwości. Już teraz możemy żyć nadzieją tej obietnicy. Czy cieszysz się ogromem szczęścia, jakie nam Bóg szykuje w swej łasce?

DZIEŃ IV - ZMARTWYCHWSTANIE UMARŁYCH

Ez 37, 12-14; Mk 12, 18-27 Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

997 Co to znaczy zmartwychwstać? W śmierci, będącej "rozdzieleniem 366 duszy i ciała, ciało człowieka ulega zniszczeniu", podczas gdy jego dusza idzie na spotkanie z Bogiem, chociaż trwa w oczekiwaniu na ponowne zjednoczenie ze swoim uwielbionym ciałem. Bóg w swojej wszechmocy przywróci ostatecznie naszym ciałom niezniszczalne życie, jednocząc je z naszymi duszami mocą Zmartwychwstania Jezusa.

Już u proroków Bóg zapowiada zmartwychwstanie umarłych. Jezus Chrystus osobiście potwierdza tę prawdę usuwając błędne wierzenia i interpretacje. Umarli otrzymają nowe uwielbione ciała.

Czy wierzysz, że Jezus prawdziwie powstał z martwych w swoim ciele? Czy czasami jak saduceusze
nie dowierzasz Jezusowi, że na końcu czasów otrzymasz nowe uwielbione ciało?

DZIEŃ V - OSTATNIA WALKA

Mt 25, 40.45; Łk 21, 34-36; 1J 4, 16-18 Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

675 Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy 769 jego pielgrzymce przez ziemięPor. Łk 21,12; J 15,19-20., odsłoni "tajemnicę bezbożności" pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele.

Por. 2 Tes 2, 4-12; 1 Tes 5, 2-3; 2 J 7; 1 J 2, 18. 22..

 

Od wydarzenia paschalnego trwamy w czasach ostatecznych, zatem tym bardziej szatan próbuje nasz zwieść, oszukać, odciągnąć od Boga Miłosiernego, chce nas sparaliżować lękiem i skupić na sobie. Ale Ojciec Niebieski nie pozostawia samych nas - swoich umiłowanych i odkupionych dzieci. Przez czuwanie, modlitwę i miłość bliźniego przygotowuję się na spotkanie z Panem. Czy wierzysz, że razem z Chrystusem walczysz z szatanem
i nie musisz się lękać, bo On go pokonał? Czy chcesz zwyciężyć z Panem - Bogiem Miłości?

 

 

DZIEŃ VI - ŚMIERĆ CHRZEŚCIJAŃSKA

Mdr 3, 1-6; J  14,1-6  Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

1010 Dzięki Chrystusowi śmierć chrześcijańska ma sens pozytywny. Istotna nowość śmierci chrześcijańskiej polega na tym, że przez chrzest chrześcijanin już w sposób sakramentalny 1220 "umarł z Chrystusem", by żyć nowym życiem. Jeżeli umieramy w łasce Chrystusa, przez śmierć fizyczną wypełnia się to "umieranie z Chrystusem" i dopełnia
w ten sposób nasze wszczepienie w Niego. W śmierci Bóg powołuje człowieka do siebie. Dlatego chrześcijanin może przeżywać wobec śmierci pragnienie podobne do pragnienia św. Pawła: "Pragnę odejść, a być
 z Chrystusem" (Flp 1, 23).

Oczekując ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa, przygotowujemy się także do swojej śmierci, bo nie wiemy,
co najpierw nastąpi w naszym życiu. Jeśli spotka nas śmierć, to przecież jest ona przejściem - paschą do nowego życia. Czy wierzysz w nieśmiertelność człowieka? Czy wiesz, że Bóg przygotował Tobie, indywidualnie mieszkanie w niebie? Co robisz, aby tam zamieszkać?

DZIEŃ VII - MARYJA KRÓLOWA NIEBA I ZIEMI

Ap 12, 1-6; Łk 8, 19-21  Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

966 Na koniec Niepokalana Dziewica, zachowana wolną od wszelkiej skazy winy pierworodnej, dopełniwszy biegu życia ziemskiego z ciałem i duszą wzięta 491 została do chwały niebieskiej i wywyższona przez Pana jako Królowa wszystkiego, aby bardziej upodobniła się do Syna swego. 972 Możemy spojrzeć na Maryję, by kontemplować
w Niej to, czym jest Kościół w swoim misterium, w swojej pielgrzymce wiary, i czym będzie w ojczyźnie na końcu swojej drogi, gdzie go oczekuje w chwale Przenajświętszej i nierozdzielnej Trójcy, we wspólnocie wszystkich świętych.

Niewiasta opisana w Apokalipsie to symbol całego ludu Bożego, całego Kościoła. Maryja jest konkretną jego przedstawicielką, która już osiągnęła zapowiadaną nam chwałę nowej ziemi i nowego nieba (ogląda Boga, jest naszą Królową i ma ciało uwielbione). Razem ze świętymi wstawia się za nami i ogromnie nam pomaga, abyśmy szczęśliwie dotarli do celu naszej pielgrzymki. W czasie tego seminarium cały czas nad Tobą czuwała, abyś słuchał słowa Jej Syna i wypełnił/-a/ wolę Boga. Napisz świadectwo
z przeżycia tego Seminarium
.

 

 

TYDZIEŃ IX

ŻYCIE W DUCHU ŚWIĘTYM

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

 798 Duch Święty jest "Zasadą wszystkich żywotnych i rzeczywiście zbawczych działań w poszczególnych częściach Ciała". Na różne sposoby buduje On, całe Ciało w miłości: przez słowo Boże, które jest "władne zbudować"
(Dz 20, 32); przez chrzest, przez który formuje Ciało Chrystusa; przez sakramenty, które dają wzrost i uzdrowienie członkom Chrystusa; przez "łaskę daną Apostołom, która zajmuje pierwsze miejsce wśród Jego darów"; przez cnoty, które pozwalają działać zgodnie z dobrem, a wreszcie przez wiele łask nadzwyczajnych (nazywanych "charyzmatami"), przez które czyni wiernych "zdatnymi i gotowymi do podejmowania rozmaitych dzieł lub funkcji mających na celu odnowę i dalszą pożyteczną rozbudowę Kościoła”.

1830 Życie moralne chrześcijan jest podtrzymywane przez dary Ducha Świętego. Są one trwałymi dyspozycjami,
 które czynią człowieka uległym, by iść za poruszeniami Ducha Świętego.

DZIEŃ I – OSOBA DUCHA ŚWIĘTEGO

2 Kor 13, 13; Gal 4, 6; Dz  19, 1-2 Wierzyć w Ducha Świętego oznacza wyznawać, że Duch Święty jest jedną z Osób Trójcy Świętej, współistotny Ojcu i Synowi i "z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę". Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje Osoba Ducha Świętego?

DZIEŃ II -  DAR DUCHA ŚWIĘTEGO

Dz 2, 38: Rz 8, 5-12  Chrzest jest sakramentem, w którym otrzymujemy  Ducha Świętego. Bierzmowanie przynosi  wzrost i pogłębienie łaski chrzcielnej. Łaska zaś, aby były widoczne jej owoce, domaga się, abyśmy byli otwarci
na jej przyjęcie, ale także wymaga odpowiedzi z naszej strony. Otwarcie się na łaskę to jeszcze nie wszystko, potrzebne są także konkretne decyzje i konkretne czyny zgodne z życiem według Ducha. "Owoce Ducha"
 nie pojawiają się w nas automatycznie, bez naszej współpracy z łaską.
Czym jest  życie według Ducha?
Jak rozumiesz otwarcie się i odpowiedź na łaskę w swoim codziennym życiu?

DZIEŃ III – OWOCE DUCHA ŚWIĘTEGO

Gal 5, 22-25 Sprawdzianem naszego życia w Duchu Świętym jest  świadectwo świętego życia i skutecznej miłości. Jeśli, na co dzień wypełnia nas miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie, wtedy żyjemy według Ducha. Czy widzisz u siebie owoce Ducha Świętego, zwłaszcza
w  niesprzyjających sytuacjach?

DZIEŃ IV – DUCH ŚWIĘTY UZDALNIA DO SŁUŻBY W KOŚCIELE

1 Kor 12, 1-31 Charyzmaty, zarówno nadzwyczajne, jak również zwyczajne, są udzielone w celu budowania Kościoła. Są one wspaniałym bogactwem łaski dla całego Ciała Chrystusa, pod warunkiem jednak, że służymy nimi w miłości
 i prawdziwie pochodzą od Ducha Świętego. Konieczne jest, zatem rozeznawanie charyzmatów przez pasterzy Kościoła. Czy prosząc o dary Ducha Świętego masz przede wszystkim na uwadze dobro Kościoła, czy własną chwałę, własne wywyższenie? Czy potrafisz poddać je pod rozeznanie pasterzom Kościoła?

DZIEŃ V - Z NICH ZAŚ NAJWIĘKSZA JEST MIŁOŚĆ

Rz 5, 5;  1 Kor 13, 1-13 Miłość jest największym darem, ale też najtrudniejszym. Łączy się bowiem z ofiarą,
z zaparciem się siebie. Nie jest tak efektowna jak dar języków, prorokowania... Czy modlisz się o miłość? Jeśli tak,
to czy zdajesz sobie sprawę z konsekwencji życia w miłości?
 

DZIEŃ VI – SŁUŻBA DARAMI DUCHA ŚWIĘTEGO

1 P  4, 10 -11  Jestem szafarzem łaski – to znaczy, że nie jestem jej właścicielem. Właścicielem darów, którymi dysponuję jest Bóg. To On ma moc mi je dać i On ma moc mi je zabrać. Czy przywiązujesz się do darów, które otrzymałeś/aś od Ducha Świętego? Czy nie bywają przypadkiem powodem Twojej pychy duchowej?

DZIEŃ VII–  OBRAZ SŁUGI

J 13, 12-17;  Flp 2, 7   Jeżeli zostałem obdarowany, muszę stać się sługą. Muszę, tak jak Jezus, ogołocić sam siebie –
z własnej chwały, pychy, próżności, egoizmu, by móc z czystym sercem służyć innym.

Czy jesteś gotowy na to?

 

 

 

 

TYDZIEŃ VIII

KOŚCIÓŁ ŻYJE DZIĘKI EUCHARYSTII

·       Eucharystia jest centrum życia chrześcijańskiego.

·    Eucharystia przewyższa wszystkie inne nabożeństwa i modlitwy wstawiennicze.   

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

1324 Eucharystia jest "źródłem i zarazem szczytem całego życia chrześcijańskiego"  "Inne zaś sakramenty, tak jak wszystkie kościelne posługi i dzieła apostolstwa, wiążą się ze świętą Eucharystią i do niej zmierzają. W Najświętszej bowiem Eucharystii zawiera się całe duchowe dobro Kościoła, a mianowicie sam Chrystus, nasza Pascha".

1325 "Eucharystia oznacza i urzeczywistnia komunię życia z Bogiem i jedność Ludu Bożego, przez które Kościół jest sobą. Jest ona szczytem działania, przez które Bóg w Chrystusie uświęca świat, a równocześnie szczytem kultu, jaki ludzie w Duchu Świętym oddają Chrystusowi, a przez Niego Ojcu".

1326 W końcu, przez celebrację Eucharystii jednoczymy się już teraz z liturgią niebieską i uprzedzamy życie wieczne, gdy Bóg będzie wszystkim we wszystkich.

1327 Eucharystia jest więc streszczeniem i podsumowaniem całej naszej wiary(...)

1328 Wielość nazw, jakimi jest określany ten sakrament, wyraża jego niewyczerpane bogactwo. Każda z nich ukazuje pewien jego aspekt.

 

DZIEŃ I – EUCHARYSTIA

Łk 22,19-20; 1 Kor 11, 24-25 ponieważ jest dziękczynieniem składanym Bogu. (KKK)

Grecki wyraz, eucharistesas – „dzięki uczyniwszy” oznacza modlitwę Jezusa, zakorzenioną w żydowskiej modlitwie uwielbienia i dziękczynienia, która wychwala dzieła Boże. Nasz udział w Eucharystii jest wyrazem wdzięczności wobec Boga, postawą dzieci, które dziękują Ojcu – za wszystkie Jego dobrodziejstwa, za wszystko, czego On dokonał przez stworzenie, odkupienie i uświęcenie. (KKK)

Z  jaką postawą uczestniczysz w Eucharystii – z chrześcijańskiego obowiązku - jako posłuszny sługa, czy z radosną wdzięcznością umiłowanego dziecka?

 

DZIEŃ II - OFIARA ŚWIĘTA

Hbr 10,4-10; Mt 26, 26-28 ponieważ uobecnia jedyną ofiarę Chrystusa Zbawiciela i włącza w nią ofiarę Kościoła. (KKK)

Ofiara Jezusa zastępuje wszystkie ofiary Starego Przymierza. Nasz Pan tylko raz ofiarował siebie Bogu Ojcu na ołtarzu krzyża. Ofiara na krzyżu i ofiara Eucharystii są tą samą ofiarą, tylko sposób ofiarowania jest inny. Jako Kościół - Ciało Chrystusa, uczestniczymy w ofierze naszej Głowy. W Eucharystii ofiara Chrystusa staje się także naszą ofiarą. Nasze życie, cierpienia, modlitwy i praca nabierają w ten sposób nowej wartości.

Czy każda Eucharystia jest okazją do ofiarowania Bogu Twojego życia?

 

DZIEŃ III  WIECZERZA PAŃSKA

Wj 12, 1-11; Wj 24, 3-11; Pwt 12, 26-27; Łk 22, 15-16  ponieważ chodzi o Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył ze swymi uczniami w przeddzień męki, i zapowiedź uczty godów Baranka  w niebieskim Jeruzalem. (KKK)

Wspólne jedzenie dla Izraelitów oznaczało przyjęcie gościa do wspólnoty domowej, powodowało zawiązanie i podtrzymanie więzów przyjaźni. Spożywanie części ofiary składanej Bogu było dla Izraelitów czymś normalnym. Pod Synajem naród żydowski uczestniczy w uroczystym spożyciu posiłku z Bogiem, przez co przypieczętowuje  Przymierze ze swoim Bogiem. W Nowym Testamencie Bóg zawiera z nami Przymierze przypieczętowane przez Jezusa, który sam staje się Barankiem bez skazy, którego Ciało i Krew spożywamy. Czy zdarza ci się przyjść na Ucztę  Baranka i wyjść z niej głodnym? Czy bywa tak, że jesteś wprawdzie na Wieczerzy Pańskiej, ale  nie karmisz  się  Ciałem Jezusa?

 

 

 

DZIEŃ IV  -  ŁAMANIE CHLEBA

Łk 24, 35; Dz 2, 42; Dz 20, 7; ponieważ ten obrzęd, charakterystyczny dla posiłku żydowskiego, został wykorzystany przez Jezusa, gdy błogosławił i dawał uczniom chleb jako gospodarz stołu (KKK)

Po geście łamanego chleba Zmartwychwstały Pan został rozpoznany przez uczniów. Pierwsi chrześcijanie w ten sposób nazwali Eucharystię.Jezus łamał chleb, by starczyło go dla wszystkich. Ciało Jezusa na krzyżu też zostało „połamane” cierpieniem. My wszyscy, przez przyjmowanie cząstki z jednego Chleba, którym jest Chrystus, tworzymy jedno ciało – Kościół. Czy Eucharystia jest dla Ciebie najważniejszym miejscem objawienia się Jezusa Zmartwychwstałego?

 

DZIEŃ V – KOMUNIA

1 Kor 10, 16-17; J 6, 56-57; ponieważ przez ten sakrament jednoczymy się z Chrystusem, który czyni nas uczestnikami swojego Ciała i swojej Krwi, abyśmy tworzyli z Nim jedno ciało (KKK)

komunia – gr. Koinonia, łac. Communio - wspólnota, zjednoczenie, udział w...; spożywając Ciało Jezusa nabywamy udział w Ciele Chrystusa. Ciało dla Hebrajczyków  oznacza całą istotę ludzką, zarówno sferę fizyczną jak i duszę. Bycie z kimś jednym ciałem oznacza bardzo ścisły związek. Bycie w  komunii z Jezusem oznacza przyobleczenie się  w Jego naturę. Komunia z Jezusem przyczynia się  także do  naszej jedności z innymi członkami Jego Ciała. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że każda przyjęta przez Ciebie Komunia powinna cię bardziej zjednoczyć z Jezusem?

 

DZIEŃ VIŚWIĘTA I BOSKA LITURGIA

1 Kor 11, 20-29 ponieważ celebrowanie tego sakramentu zajmuje centralne miejsce w całej liturgii Kościoła i jest jej najgłębszym wyrazem.

Liturgia jest to publiczny i ustalony prawnie kult Kościoła. Ma na celu uobecnić historię zbawienia, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa  ... każdy obchód liturgiczny, jako dzieło Chrystusa - Kapłana i Jego Ciała, czyli Kościoła, jest czynnością w najwyższym stopniu świętą, a żadna inna czynność Kościoła nie dorównuje jej skuteczności z tego samego tytułu i w tym samym stopniu - Z Konstytucji o liturgii świętej "Sacrosanctum Concilium"  Boska Liturgia jest przedsmakiem liturgii niebiańskiej, odprawianej w mieście świętym Jeruzalem. W liturgii ziemskiej już teraz  wraz z Maryją, aniołami i świętymi wyśpiewujemy Panu hymn chwały. Czy masz poczucie, że każda  Liturgia Eucharystyczna przenosi Cię duchowo do Nieba? Czy nie zdarza Ci się czasem, tak jak Koryntianom, znieważać Świętą Liturgię, poprzez sprowadzanie jej do zwykłej ludzkiej ceremonii, poprzez lekceważenie misterium, które się na niej dokonuje?

 

DZIEŃ VII    MSZA ŚWIĘTA

J 15, 16;  J 20, 21 ponieważ liturgia, w której dokonuje się misterium zbawienia, kończy się posłaniem wiernych (missio), aby pełnili wolę Bożą w codziennym życiu. (KKK)

Ten, który posyła kogoś do reprezentowania, wyposaża go jak najlepiej do pełnienia misji. Jezus daje nam w Eucharystii swoje Ciało, abyśmy mieli moc do pełnienia Jego woli. Idźcie – jesteście posłani. Nie zatrzymujcie się w drodze, niesiecie w sercu Jezusa, do którego macie się upodabniać. Macie stać się światłem, którego nie wolno ukryć pod korcem. Macie być solą dla waszych bliskich.

 

 

TYDZIEŃ VII

WŁĄCZENI W KOŚCIÓŁ MOCĄ DUCHA ŚWIĘTEGO

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

758 Aby zgłębić tajemnicę Kościoła, trzeba rozważyć przede wszystkim jego początek w zamyśle Trójcy Świętej oraz jego stopniową realizację w historii.

759 "Odwieczny Ojciec, najzupełniej wolnym i tajemniczym zamysłem swej mądrości i dobroci, stworzył cały świat, postanowił podnieść ludzi do uczestnictwa w życiu Bożym", do którego powołuje wszystkich ludzi
w swoim Synu: "Wierzących w Chrystusa postanowił zwołać w Kościół święty". Ta "rodzina Boża" konstytuuje się i urzeczywistnia stopniowo w ciągu kolejnych etapów historii ludzkiej, według postanowień Ojca: Kościół więc "zapowiedziany w figurach już od początku świata, cudownie przygotowany w historii narodu izraelskiego i w Starym Przymierzu, założony <<w czasach ostatecznych>>, został ukazany przez wylanie Ducha, a osiągnie swoje wypełnienie w chwale na końcu wieków"

DZIEŃ I - DUCH ŚWIĘTY I KOŚCIÓŁ

Dz 2, 1-12  Jezus po swym Zmartwychwstaniu i Wniebowstąpieniu nie zostawia nas samymi. Daje nam Ducha Świętego. Posłanie Ducha Świętego wypełnia się w Kościele, Ciele Chrystusa i Świątyni Ducha Świętego. Kościół narodził się w Dniu Pięćdziesiątnicy - tak jak kiedyś pod górą Synaj narodził się Izrael jako naród, tam - dzięki Prawu, tu - dzięki mocy Ducha Świętego. Dany nam  na chrzcie Duch Święty sprawia, że choć jesteśmy bardzo różni, to zespoleni z sobą i z Bogiem, tworzymy jedno Ciało Chrystusa. Duch Boży, który mieszka we wszystkich, jeden i niepodzielny, prowadzi wszystkich do duchowej jedności.
Na czym polega prawdziwa jedność? Czy potrafisz przeżywać swoją wiarę we wspólnocie Kościoła?

DZIEŃ II  JESTEŚMY ŻYWYMI KAMIENIAMI

1 P 2, 5  Duch Święty nie przyszedł po to, by nas obdarować darem języków czy proroctwa, nie po to, byśmy mieli bardziej sensowne życie, przyszedł przede wszystkim po to, aby uczynić z nas żywe kamienie duchowej świątyni. Czy zdajesz sobie sprawę, że od jakości Twego chrześcijańskiego życia zależy
w jakimś stopniu również jakość całego Kościoła?

DZIEŃ III  - CIAŁO CHRYSTUSA

1 Kor 12, 12-27 Porównanie Kościoła do ciała mówi o bardzo ścisłej więzi między Bogiem a Kościołem. Kościół nie jest tylko zgromadzeniem ludzi wokół Chrystusa, jest on zjednoczeniem wszystkich
w Chrystusie, w Jego Mistycznym Ciele. Tak ściśle jak połączone są członki naszego ludzkiego ciała,
tak połączeni jesteśmy z Chrystusem – naszą Głową i  innymi członkami - naszymi braćmi w wierze,
tymi, którzy są wśród nas, ale też tymi, którzy są już w Niebie. Co to znaczy dla ciebie, że jesteś częścią Ciała Chrystusa?

DZIEŃ IV - KRZEW WINNY

J 15, 5 Jesteśmy latoroślami Winnego Krzewu. Tak jak w botanicznym winnym krzewie krążą soki odżywiające pędy rośliny, tak w ewangelicznym Winnym Krzewie krąży święta i uświęcająca limfa Chrystusa, odżywiająca swe latorośle. Czy zdajesz sobie sprawę, że skoro jesteś nieustannie odżywiany/a tak świętym pokarmem, to ewidentnym grzechem zaniedbania jest nie dążyć do świętości?

DZIEŃ V – MAŁŻONKA CHRYSTUSA

Ef 5, 31-33;  Oz 3, 1; Oz 11, 1-9 Cechą  więzi małżeńskiej między Bogiem a Jego Kościołem  jest przymierze, oparte na fundamencie miłości, często tylko jednostronnej, często zdradzanej. Księga Proroka Ozeasza obrazuje nam, co znaczy zdrada przymierza małżeńskiego i jednocześnie pokazuje wielką miłość Boga do niewiernej małżonki. Czy wiesz, na czym polega taka miłość? Jaka jest Twoja odpowiedź na nią?

DZIEŃ VI  – OBLUBIENICA CHRYSTUSA

Ap 21, 2. 9-10  Oblubieniec i oblubienica są symbolem radosnego oczekiwania na chwilę, kiedy staną się jednym ciałem w akcie fizycznego zjednoczenia. W odniesieniu do Jezusa i Jego Kościoła - jest
to oczekiwanie na miłosne zjednoczenie się  w wieczności Boga i nas - jego ludu, świętego i nieskalanego.

Czy potrafisz żyć perspektywą zjednoczenia się z twoim Oblubieńcem?

DZIEŃ VII  - WIDZIALNA STRUKTURA KOŚCIOŁA

Mt 16, 18-19;  1 Kor 12, 27-29 To sam Jezus ustanowił hierarchię w Kościele, wyposażył we władzę, powołał do najrozmaitszych posług.  Każdy z nas jest potrzebny, i nawet różnice, które istnieją  między nami -  członkami Jego Ciała, służą Jego jedności i Jego posłaniu. Wszyscy w Chrystusie jesteśmy równi,
co do godności, dlatego, zgodnie z naszym powołaniem, mamy współpracować w budowaniu Ciała Chrystusa. Czy potrafisz dostrzec, że źródłem każdej posługi w Kościele jest sam Chrystus?

 


ANKIETA

  1. Kto w mojej rodzinie (dzieci, siostry, bracia, rodzice, dziadkowie, pradziadkowie) pędził bimber, zajmował się sprzedażą alkoholu (ciąży przekleństwo rodzin alkoholików) zajmował się wróżeniem, znachorstwem, leczył ziołami, posiada dar leczenia itp. lub przeklinał w złości, źle życzył, rzucał uroki, Kto odszedł od Kościoła ?
  2. Kto w mojej rodzinie (dzieci, siostry, bracia, rodzice, dziadkowie, pradziadkowie) popełnił samobójstwo, został zamordowany, zabijał innych (na wojnie) dokonał aborcji, zmarł przedwcześnie?
  3. Do kogo mnie wozili albo ja jeździłem (od momentu mojego poczęcia do chwili obecnej) - znachorzy, jasnowidzący, wróżbici, hipnotyzerzy, wiedźmy, czarownice, lekarze medycyny wschodniej, bioenergoterapeuci, specjaliści od Reiki i masażów energetycznych itp.
  4. Przykład:

Kto?

Gdzie?

Co czynił ?

Co dawał pić, jeść?

Ile razy byłem ?

Anna

 

Warszawa

Wylewała wosk do wody nad moją głową, szeptała. Wróżyła z kart.

wodę, chleb, cukier

3 razy

  1. Moje praktyki okultystyczne (nawet jeżeli to była zabawa w dzieciństwie) wywoływanie duchów,  uczestniczenie w seansach spirytystycznych, biała i czarna magia, używanie wahadełek,  wróżenie,  talizmany w tym: czerwone wstążeczki, słonie, ozdoby i pierścionki przynoszące szczęście), tatuaże, czytanie horoskopów, astrologia, karty Tarota, zabobony, ćwiczenie walk wschodu,  karate, tai chi, joga, wschodnie medytacje (ZEN i inne), słuchanie muzyki satanistycznej, techno, satanizm, przynależność do sekt, do organizacji komunistycznych, uczestniczenie w konferencjach, doradztwie ezoterycznym, zajmowanie się czarami, bioenergoterapią, energetycznymi masażami, akupunkturą, uczestniczenie w seansach Kaszpirowskiego, lub w innych seansach uzdrowicieli – np. Harris, czytanie okultystycznej/ezoterycznej literatury, w tym Harry Pottera itd., pismo – „Wróżka” itp.
  2. Uzależnienia (alkohol, narkotyki, karty, kasyno, Internet, zwłaszcza – złe strony internetowe), nadużycia seksualne np. pornografia, molestowanie lub nadużycia seksualne dzieci.
  3. Kto i kiedy mnie bardzo uraził (długo nie mogłem przebaczyć), przeklął,  źle mi życzył, zazdrościł, molestował seksualnie.
  4. Kogo ja bardzo uraziłem.
  5. Kogo (czego) ja bardzo się wystraszyłem, bałem się, przeżyłem szok?
  6. Moje grzechy, których jeszcze nie wyznałem na spowiedzi?
  7. Moje problemy duchowe i cielesne.

 

TYDZIEŃ VI

 

DZIEŃ I – UZDROWIENIE Z GRZECHU

Łk 5, 17-26 Jezus mógł uzdrowić tego człowieka poprzez odpuszczenie jego grzechów ze względu na jego wiarę, która polegała na otwarciu na Boskie posłannictwo mistrza z Nazaretu. Być może w taki sam sposób mógłby uleczyć faryzeuszy. Nie byli oni jednak skłonni uznać, że może On być kimś więcej
niż człowiekiem. Czy wierzysz, że Jezus może uleczyć Twoją duszę i ciało?

DZIEŃ II – UZDROWIENIE TOBIASZA

Tb 11, 1-14  Młody Tobiasz wyrusza w drogę do Medii, żeby tam odebrać dług od dalekich krewnych. Jest zatem jakiś skarb ukryty od dawna w dziejach rodziny, prowadzi do niego długa droga, a sam pomysł wyprawy powstaje, kiedy stary Tobiasz traci wzrok i jest bliski rozpaczy. Czasem wydarzenia i porażki sprawiają, że wycofujemy się z aktywności, że wolimy przebywać sami ze sobą i nikogo nie oglądać. Jesteśmy wtedy jak stary Tobiasz. Spróbuj ten czas potraktować, jako zaproszenie do wewnętrznej podróży. Nie odpędzaj na siłę swojego smutku, nie zmieniaj szybko tematu, kiedy ktoś cię, pyta jak się czujesz. Co więcej, znajdź kogoś, kogo zainteresuje, jak się czujesz, że jesteś zły, rozczarowany albo, że tęsknisz za kimś. To jest podróż do prawdy o sobie, o swoim sercu. Czy mam odwagę prosić innych o pomoc w walce duchowej jaką przeżywam ?

DZIEŃ III W domu Piotra

Łk 4, 38-41 Idą do domu Piotra, do domu w Kafarnaum. A tam leżała teściowa Piotra w gorączce. To jest ciekawe, że napisane jest, nie, że miała gorączkę, ale że leżała w gorączce. Ona była zanurzona w tą gorączkę. Najprawdopodobniej to nie była taka gorączka jaką mamy przy grypie, przy zatruciu, ale była to biała gorączka, nieprawdopodobna złość, która doprowadziła ją do stanu unieruchomienia. Czy mnie nie złości fakt, że ktoś odnalazł Jezusa a ja jeszcze nie?

 DZIEŃ IV Niewidomy pod Jerychem

Łk 18, 35-43 Słysząc Jezusa ślepiec błaga Go o litość i chociaż wielu mu tego zabrania, nie przestaje wołać. Oto zatrzymuje się ten, który wcześniej przechodził.  W ten sposób Pan pouczył nas o tym, co mogliśmy zrozumieć o

 

Jego człowieczeństwie i boskości. Przechodząc bowiem usłyszał wołającego Go ślepca, zaś zatrzymując się dokonał cudu oświecenia. Czy ten, który potrafił przywrócić światło, nie wiedział, czego chciał ślepiec? 

DZIEŃ V Setnik z Kafarnaum

Mt 8,5-13 Setnik nie oczekiwał, że Jezus przyjdzie do jego domu. Oczekiwał tylko na słowo: „Powiedz tylko SŁOWO”. I rzeczywiście, Jezus uzdrowił sługę setnika słowem.  Oczekujemy by nas nawiedzał, dawał się odczuć, jakoś udowadniał swoją obecność. Tymczasem najmocniejszym przejawem obecności Jezusa wśród nas jest Jego słowo. Jeśli wsłuchamy się w nie i uwierzymy, wówczas wiele zmieni się w naszym życiu. Na lepsze. Czy wierzę, że Słowo Boże może  uzdrowić moje życie?

DZIEŃ VI Uzdrowienie w szabat

Mt 12, 9-14 W tym fragmencie zwróćmy naszą uwagę na dwie bardzo ważne sprawy. Pierwsza to dobro, które powinno być obecne w naszych sercach zawsze. Czynić dobro należy zawsze. Od uczynków dobrych i miłosiernych nie ma zwolnienia, również w dzień Pański, dzień święty. Nienawiść. Nienawiść faryzeuszy do Jezusa. Coraz bardziej, coraz silniej ujawnia się to uczucie w stosunku do Zbawiciela.  Jakże często przypominamy tych obłudnych, pysznych, egoistycznych faryzeuszy. Jakże często Jezus napotyka na nasze zimne, zamknięte serca. Jakże często ze smutkiem odchodzi od drzwi naszych dusz, bo zajęci sobą nawet Jego nie zauważamy. Pomyślmy podczas rozważania tego fragmentu nad naszym sercem, naszą duszą, naszą relacją do Boga, nad prawdą tej relacji.

DZIEŃ VII Córka Jaira i kobieta cierpiąca na krwotok

Mt 9,18-22 Pokora jakże ważna w relacjach Bóg - człowiek. Drugi element to uczucie bezsilności. Sam sobie człowiek nie jest w stanie pomóc. Trzeci, to wiara, z którą człowiek przychodzi do Boga. Wiara, która każe ufać wbrew nadziei i zdrowemu rozsądkowi. Która skłania człowieka do czynów czasami na pozór nie mających sensu. Te trzy: pokora, przyznanie się do własnej bezsilności oraz wiara, przyczyniają się do tego, że Jezus wysłuchuje próśb. Różne są losy ludzkie. Różne są charaktery. Jednak pokora, uznanie swej nędzy oraz wiara - to są cechy, które skłaniają serce Boga do litości, miłosierdzia, pomocy. Czy w mojej modlitwie są obecne wiara, pokora i uczucie bezsilności, które prowadzi mnie do Boga?


 

TYDZIEŃ V

BEZWARUNKOWE ZAWIERZENIE SWEGO ŻYCIA JEZUSOWI

  • Momentem inicjującym życie chrześcijańskie u każdego katolika jest sakrament chrztu i wtedy dokonuje się pierwsze przyjęcie Jezusa.

 

Dojście do celu, jakim jest podobieństwo do naszego Pana, wymaga zawierzenia swego życia Jezusowi. Jezus, który oczekuje od nas bezgranicznego powierzenia się Jemu, pokazuje nam swoim ziemskim życiem, na czym polega całkowite ogołocenie się ze wszystkiego.

Jezus Chrystus, jako Pan, nie staje przed nami jako wymagający ziemski władca, uciskający jednych, a rozdający zaszczyty drugim. Staje jako sługa ofiarowujący swoje życie, aby wyzwolić nas z niewoli grzechu, okrutniejszej niż wszystkie niewole Izraela.

 

DZIEŃ I - JEZUS PANEM NIEBA I ZIEMI

Flp 2, 5-11 Chrystus Jezus, ogołocony z Boskich zaszczytów sługa, dzięki swemu bezgranicznemu posłuszeństwu, został Panem Nieba i Ziemi. Z czym kojarzy się Tobie panowanie? Na czym polega panowanie Jezusa Chrystusa?

 

DZIEŃ II – WYZNANIE WIARY USTAMI I PRZYJĘCIE JEJ SERCEM

Rz 10, 9-10 Prawdę, że Jezus jest Panem wyznajemy naszym życiem, mniej lub bardziej świadomie, od momentu naszego chrztu. To wtedy dokonało się przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela. Od tego dnia mamy coraz bardziej stawać się oddanymi naszemu Panu. Codziennie mamy wyznawać prawdę, że Jezus jest naszym Panem.

Co to znaczy wyznawać wiarę ustami i przyjąć ją sercem? Jak się to przekłada na Twoje życie?


DZIEŃ III - WOLNY WYBÓR

Pwt 30, 15; Łk 16, 13 Bóg szanuje naszą wolność – daje nam możliwość decyzji. Możemy wybrać życie lub śmierć. Możemy służyć Bogu, możemy służyć Mamonie - najrozmaitszym bożkom, których jest tak dużo w naszym życiu. Słowo Boże mówi, że mamy być gorący albo zimni. Musimy się jasno opowiedzieć, komu chcemy służyć. Komu chcesz służyć? Czy do końca służysz Bogu? Co jest Mamoną w Twoim życiu?

 

DZIEŃ IV – POMOC DUCHA ŚWIĘTEGO

1 Kor 12, 1-3 Sami z siebie nie jesteśmy zdolni do uznania nikogo za swego Pana. Najchętniej bywamy sami panami własnego życia. Aby uznać Jezusa za Pana, potrzebna jest pomoc Ducha Świętego.

Czy zauważasz to we własnym życiu?

 

DZIEŃ V – NIE KAŻDY, KTO MI MÓWI...

Mt 7, 21 Mogę codziennie powtarzać, że Jezus jest moim Panem, ale jeśli nie będę pełnić Jego woli, nic to nie da, nie wejdę do królestwa niebieskiego. O naszym zawierzeniu Jezusowi będzie decydowało pragnienie pełnienia Jego woli i  zgoda na krzyżowanie naszej woli, zgoda na krzyżowanie naszych planów.

Czy wiesz, na czym polega pełnienie woli Bożej? Na jakie trudności napotykasz w życiu według woli Bożej?


DZIEŃ VI - ...DAJ NAM DZISIAJ

Mt 6, 11 Wezwaniem do zawierzenia Jezusowi jest prośba Modlitwy Pańskiej. Dzisiaj nam daj - i tylko na dzisiaj, nie na jutro, daj nam, Panie, potrzebne łaski. Czy potrafisz na tyle zawierzyć Jezusowi, by nie kłopotać się o jutro?

 

DZIEŃ VII - NA WZÓR MARYI

Łk 1, 26-38 Maryja, wypowiadając "tak", nie wiedziała, na co się zgadza. Bóg tak kochał Maryję, że wybrał bardzo twardy sposób Jej traktowania. To jest najlepszy sposób, który pozwala na kształtowanie człowieka na obraz Syna Bożego. Maryja jest nazywana Matką Zawierzenia. Jest nam dana na wzór bezgranicznego zawierzenia swego życia Jezusowi. Za Jej przykładem nie bójmy się uczynić swoimi słowa: Niech mi się stanie według słowa Twego!” Miejsce na twoją modlitwę zawierzenia

 

TYDZIEŃ IV

MISTERIUM ODKUPIENIA

 

  • Zbawienie jest czymś więcej niż tylko darowaniem nam kary za grzechy, usunięciem doczesnych, ziemskich słabości i braków. Celem zbawienia jest nasze przebóstwienie – doprowadzenie
    do udziału w Boskiej naturze.

  • Krzyż objawia nam prawdę o człowieku i Bogu. Człowiek nie może znieść, że ktoś drugi jest doskonale sprawiedliwy, że ktoś drugi go kocha, więc zabija go. Bóg natomiast jest taki, że ratując człowieka, utożsamia się z nim aż do końca. Jezus nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał (Hbr 5, 8). Grzech został zwyciężony przez miłość Jezusa do nas i do Ojca, która wyraża się poprzez okazane Mu posłuszeństwo, posłuszeństwo aż do śmierci.

 

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

430 Jezus w języku hebrajskim oznacza: "Bóg zbawia" (...) w Jezusie Bóg wypełnia całą historię zbawienia dla dobra ludzi. 431 W historii zbawienia Bóg nie zadowolił się wyzwoleniem Izraela "z domu niewoli"
(Pwt 5, 6), wyprowadzając go z Egiptu. Zbawia go jeszcze od jego grzechu. Ponieważ grzech jest zawsze obrazą wyrządzoną Bogu, jedynie On może go zgładzić (...)
517 Całe życie Chrystusa jest misterium Odkupienia. Odkupienie przychodzi do nas przede wszystkim przez krew Krzyża, ale to misterium jest obecne w dziele całego życia Chrystusa; jest już w Jego Wcieleniu, przez które, stawszy się ubogim, ubogacił nas swoim ubóstwem; w Jego życiu ukrytym, w którym przez swoje poddanie naprawia nasze nieposłuszeństwo; w Jego słowie, przez które oczyszcza słuchaczy; w Jego uzdrowieniach i egzorcyzmach, przez które
"On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby" (Mt 8, 17) ; w Jego Zmartwychwstaniu, przez które nas usprawiedliwia.

 

DZIEŃ I - WCIELENIE

J 1, 1-14 Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić i pojednać z Bogiem, abyśmy poznali w ten sposób Miłość Bożą, by być dla nas wzorem świętości, by uczynić nas "uczestnikami Boskiej natury". "Jednorodzony Syn Boży, chcąc uczynić nas uczestnikami swego Bóstwa, przyjął naszą naturę, aby stawszy się człowiekiem, uczynić ludzi bogami" – św. Tomasz z Akwenu. Czy przeżywałeś/aś w ten sposób kiedykolwiek Boże Narodzenie?

 

DZIEŃ II – MIŁOŚĆ UKRZYŻOWANA

Iz 53, 2-10 Bóg przyszedł do Ciebie w osobie swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Przyszedł po to,
aby powiedzieć Ci "ukochałem cię miłością odwieczną". I aby Cię o tym przekonać, dał się Tobie i ludziom, do których przyszedł, źle potraktować, odrzucić, ukrzyżować.
Czy przeżyłeś/aś kiedyś taki moment
w życiu, kiedy miałeś/aś świadomość, że Jezus oddaje się Tobie całkowicie, że umiera za Twój konkretny grzech, że to właśnie Ty, poprzez swoje grzechy, także skazujesz Jezusa na śmierć?

 

DZIEŃ III – WEJŚĆ W PASCHĘ JEZUSA

Rz 6, 3-11 Chrzest jest zanurzeniem w Misterium Paschalnym Jezusa Chrystusa, w Jego przejściu poprzez mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Jest wejściem na drogę zadawania śmierci grzechowi
i zmartwychwstawania do nowego życia.
Co znaczy dla Ciebie – być ochrzczonym? Czy jesteś świadomy/a konsekwencji chrztu? Czy je dostrzegasz w swoim życiu?


DZIEŃ IV – ŻYĆ PASCHĄ JEZUSA

Flp 3, 8-11; Mt 5, 3-11; 1 Tes 5, 16-18 Postęp w życiu wewnętrznym polega na coraz głębszej realizacji łask chrztu św. oraz upodobnieniu się do Chrystusa przez życie w duchu ośmiu błogosławieństw.

Czy wierzysz w to, że każde wydarzenie Twojego życia, gdy będzie przeżywane z Jezusem, posłuży ku Twojemu dobru? Czy potrafisz dziękować za wszystkie niewygodne sytuacje, które Cię spotykają?


DZIEŃ V - A W JEGO RANACH JEST NASZE ZDROWIE

Iz 53, 5b Uzdrowienie Twoich zranień jest możliwe, gdy ukryjesz się w ranach Chrystusa. Nie ma lepszej drogi do uzdrowienia niż zjednoczenie z Jego cierpieniem. Popatrz na krzyż. Popatrz na wiszącego tam
i krwawiącego Chrystusa – umierającego za Ciebie. Spotkaj się z Nim w Jego cierpieniu.

 

 

DZIEŃ VI - CZY PÓJDZIESZ ZA MNĄ?

Łk 9, 23 Dopiero kontemplacja Miłości Ukrzyżowanej może Cię uzdolnić do podjęcia decyzji oddania całego swojego życia Jezusowi, jako jedynemu swemu Zbawicielowi. Panie Jezu, dziękuję Ci za Twój krzyż.

 

DZIEŃ VII – ZMARTWYCHWSTANIE

1 Kor 15, 14-28; Ef 2, 4-5 Nie wolno nam zatrzymywać się na krzyżu. Nasze Odkupienie zostało uwieńczone Zmartwychwstaniem. Zmartwychwstanie jest potwierdzeniem tego wszystkiego, co sam Chrystus czynił i czego nauczał. Jest potwierdzeniem Boskości Jezusa. Jesteśmy członkami Mistycznego Ciała, Zmartwychwstanie naszej Głowy otwiera nam, członkom tego Ciała, dostęp do nowego życia, polegającego na zwycięstwie nad śmiercią. Obdarza nas również przybranym synostwem
i udziałem w chwale Chrystusa Zmartwychwstałego. Wyjdź dzisiaj  na spotkanie ze
swoim Zmartwychwstałym Panem.

 

 

TYDZIEŃ III

Z GRZECHU DO WOLNOŚCI

·         Zostaliśmy przeznaczeni do pełnego "przebóstwienia" przez Boga w chwale. Jednakże, zwiedzeni przez diabła, chcemy być jak Bóg, ale na swój własny, ludzki sposób. Nie chcemy dać się Ojcu wychowywać do swego wspaniałego dziedzictwa, bo sami chcemy decydować o tym, co jest dla nas dobre i złe.

·         Bardzo powszechną postawą  jest chęć zmiany i nawrócenia swoich najbliższych. Konieczne jest zatem ciągłe zwracanie uwagi, że to my sami przede wszystkim potrzebujemy nawrócenia i przemiany serca. Jeśli to się stanie,
to Ci, na których nam tak bardzo zależy, również znajdą się bliżej Boga.
Św. Teresa z Lisieux to ujęła w następujący sposób:  Jezus dał mi prosty środek do spełnienia mojej misji. Uświadomił mi mianowicie, co oznaczają słowa
z Pieśni nad Pieśniami: „Przyciągnij mnie, a pobiegniemy ku Twoim zapachom”. A zatem, Jezu, nie trzeba Ci nawet mówić: „Przyciągając mnie, przyciągnij i tych, których kocham!” Proste: „Przyciągnij mnie” wystarczy, i rozumiem, Panie, dlaczego, bowiem gdy dusza da się zniewolić upojnej woni Twoich zapachów, wówczas nie potrafi biec sama; przeciwnie, pociąga za sobą wszystkich, których kocha. Dzieje się tak nieprzymuszenie i bez wysiłku, gdyż jest
to zupełnie naturalny skutek jej dążenia ku Tobie. Podobnie jak potok, który wpadając z impetem do oceanu, pociąga za sobą wszystko, co napotkał, tak samo i dusza, która się zanurza w bezbrzeżnym oceanie Twojej miłości.

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego

396 Bóg stworzył człowieka na swój obraz i ukonstytuował go w swojej przyjaźni. Człowiek (...) może przeżywać
tę przyjaźń tylko jako dobrowolne poddanie się Bogu. (...) Drzewo "poznania dobra i zła" (Rdz 2, 17) przywołuje symbolicznie nieprzekraczalną granicę, którą człowiek jako stworzenie powinien w sposób wolny uznać i z ufnością szanować. (...)
397 Człowiek - kuszony przez diabła - pozwolił, by zamarło w jego sercu zaufanie do Stwórcy,
i nadużywając swojej wolności, okazał nieposłuszeństwo przykazaniu Bożemu. (...)
398 (...)Stworzony w stanie świętości, człowiek był przeznaczony do pełnego "przebóstwienia" przez Boga w chwale. Zwiedziony przez diabła, chciał "być jak Bóg", ale "bez Boga i ponad Bogiem, a nie według Boga"

DZIEŃ I - BRAK UFNOŚCI DO BOGA PODSTAWĄ GRZECHU

Rdz 3, 1-6 Nieposłuszeństwo Bogu może rodzić się z braku zaufania do Bożej Miłości. Nie potrafimy uwierzyć, że Bóg pragnie naszego dobra, że przykazania i nakazy Boże nie są dla nas ograniczeniem wolności, ale drogowskazem pośród niebezpieczeństw życia. Czy zdarza się, że chcesz być mądrzejszy/a od Pana Boga w zakresie wiedzy, co jest dobre, a co złe? Czy masz zaufanie do wszystkich Jego przykazań?

DZIEŃ II - GRZECH ODDALA OD BOGA

Rdz 3, 7-10 Grzech pierworodny sprawił, że zmienił się nasz sposób widzenia rzeczywistości. Wstydzimy się przed Bogiem naszej natury, zranionej przez grzech. Nie potrafimy pokazać się Bogu tacy, jacy jesteśmy. Nie potrafimy stanąć w prawdzie przed sobą i Bogiem. Rządzi nami pycha. Chcielibyśmy być doskonali jak Bóg, bez wad, grzechów
i słabości. W rzeczywistości uciekamy wtedy przed Miłosierdziem Bożym. Grzech oddala nas od Boga, jednakże  nadal możemy doświadczać Łaski Boga, choć jest to utrudnione.
A jak to wygląda w Twoim życiu?

DZIEŃ III - WSZYSCY ZGRZESZYLI

Rz 3, 23 Wszyscy jesteśmy obciążeni grzechem pierworodnym. Wszyscy mamy wrodzoną  nieufność do Boga
i skłonność, aby Go nie słuchać. Nie ma ludzi bez winy. Nawet najwięksi święci wiedzą, co to jest grzech, może zresztą oni najbardziej...
Nawet najświętsze dusze pozbędą się swych ułomności dopiero w Niebie mówiła Św. Teresa z Lisieux. Czy rozumiesz, co oznacza być pozbawionym chwały Bożej?

DZIEŃ IV - DUCH ŚWIĘTY PRZEKONUJE ŚWIAT O GRZECHU

J 16, 8-9; 2Sm 11, 1 – 12, 25 Warunkiem powrotu do Miłosiernego Ojca jest uznanie swego grzechu. Człowiek często nie potrafi sam go zobaczyć tak długo, dopóki Bóg mu go nie wskaże. Bóg niejednokrotnie posługuje się ludźmi, jak
w przypadku króla Dawida. Król Dawid długo pozostaje zaślepiony, dopiero prorok Natan uzmysławia mu, jaki jest naprawdę. Jak reagujesz, gdy ktoś pokazuje Ci Twoje grzechy? Czy zdarza się Tobie nie przyjmować prawdy
o sobie, pokazanej przez innych?

DZIEŃ V – UZNANIE SWEJ GRZESZNOŚCI

Mk 2, 17; Łk 18, 10-14 Jezus został posłany do grzeszników. Bardzo ważne jest więc dostrzeżenie i uznanie własnej grzeszności. Celem życia chrześcijańskiego jednak  nie jest dążenie do osiągnięcia bezgrzeszności, ale wzrost w łasce. Jeśli to pierwsze jest celem - to wpadnięcie w faryzeizm jest niemal nieuchronne.

Z kim tak naprawdę się utożsamiasz - z celnikiem czy faryzeuszem?

DZIEŃ VI – MIŁOSIERDZIE BOŻE

 Łk 15, 11-32; Mt 27, 3-5 Czasem bezpieczniej jest być wielkim grzesznikiem niż porządnym chrześcijaninem. Jeśli przyjmiemy postawę zadowolonego z siebie i swoich uczynków syna, możemy się z Jezusem rozminąć. Jeśli nie potrafimy dostrzec w sobie grzesznika, to Miłosierdzie Boże jest nam niepotrzebne, ale może też być tak, że nasze grzechy nas przytłaczają i przesłaniają Miłosierdzie Boże, grozi nam wówczas wpadnięcie w rozpacz. Jaka jest Twoja postawa względem Miłosierdzia Bożego? Czy nie jest Ci obce poczucie bycia „porządnym chrześcijaninem”, lepszym od innych?

DZIEŃ VII – O SZCZĘŚLIWA WINA...

Rz 5, 20 Dzięki niej poznaliśmy bezwarunkową miłość Boga do nas. Grzech jej nie zmienił. A zatem jestem grzesznikiem kochanym przez Ojca w niebie - to jest sensacyjna dobra nowina. Św. Tomasz z Akwinu mówi: "Nic nie sprzeciwia się temu, żeby natura ludzka po grzechu została przeznaczona do jeszcze wyższego celu. Bóg, bowiem dopuszcza zło, aby wyprowadzić z niego jeszcze większe dobro.” A hymn wielkanocny Exsultet głosi: „O szczęśliwa wina, skoro ją zgładził tak wielki Odkupiciel". Jak rozumiesz te słowa? Czy potrafisz je przyjąć do własnego życia?

 

ZASADY DZIELENIA W GRUPIE

a. W czasie spotkania dzielimy się, czyli wypowiadamy swoje osobiste przeżycia, a nie ogólne stwierdzenia.

b. Wypowiadaj się w pierwszej osobie liczby pojedynczej „Ja", a nie „My". Wypowiadanie

c. obowiązuje nas dyskrecja – nie opowiadamy poza grupą tego, co zostało na grupie wypowiedziane.

d. Nie napominaj innych, nie oceniaj, ani nie pouczaj.

e. nie musisz ani przyjąć ani odrzucić innej wypowiedzi. Jest to dla ciebie informacja.

f. Nie chwal i nie pytaj.

k. Nie musisz mówić wszystkiego, ale to co mówisz powinno być prawdziwe i według ciebie ważne. Pamiętaj, że to Bóg mówi przez nas i to On wzbudza w nas myśli.

 

 

Rachunek sumienia

GRZECHY WOBEC BOGA

-  traktować Boga i religię jako sprawy trzeciorzędne i mało ważne

-  tworzyć "własny" obraz Boga, bez liczenia się z Ewangelią i naukami Kościoła - nie widzieć w Bogu Istoty Najwyższej i kochającej nas osoby Ojca, któremu należy się najgłębsza miłość, zaufanie, uległość i gotowość do wszelkich ofiar

-  nie liczyć się z Bogiem w swoich poglądach na świat i życie, w swych decyzjach i

postępowaniu, układając życie bez Boga, a nawet przeciw Niemu, bez wnikania w Jego plany i znaki w naszym życiu

-  przynależność do ateistycznych organizacji lub stowarzyszeń, branie czynnego lub biernego udziału
w zwalczaniu wiary religijnej, w usuwaniu emblematów religijnych, w hamowaniu budowy, odbudowy
lub rozbudowy obiektów sakralnych

-  nieodpowiednio zachowywać się w kościele lub innych świątyniach, ośmieszać lub profanować rzeczy, miejsca lub gesty sakralne

-  znieważać Najświętszy Sakrament

-  nie modlić się

-  modlić się w pośpiechu, niedbale

-  nie uważać niedzieli za Dzień Pański, wykonywać niepotrzebne prace w tym dniu

-  nie dokładać starań w zdobywaniu wiedzy religijnej i jej pogłębianiu

-  nie czytać Pisma Świętego

-  bez szacunku wymawiać imię Boga, Chrystusa i świętych, lekceważąco mówić o sprawach religii

-  nie dążyć do rozwijania życia wewnętrznego i pełniejszej miłości Boga, zadowalając się przeciętnością, formalizmem i rutyną

-  zapierać się wiary w Boga

GRZECHY WOBEC BLIŹNIEGO

-  przechodzić obojętnie obok potrzeb i cierpień ludzkich

-  nosić w sercu gniew i nienawiść, żyć w niezgodzie bez podejmowania prób pojednania, żywić w sobie ducha zemsty i odwetu

-  znieważać ludzi epitetami, przekleństwami, gestami, czynami

-  szargać opinię drugiej osoby przez obmowy, plotki, posądzenia, podejrzenia, oszczerstwa, donosy

-  nie odwoływać niesłusznych zarzutów, nie naprawiać szkód moralnych i materialnych

-  pozywać przed sąd lub kolegium bez słusznej sprawy

-  nie dawać możliwości samoobrony "oskarżonemu" lub "osądzonemu"

-  "wykańczać" swoich przeciwników lub ludzi niemiłych, wykorzystując swoje stanowisko, znajomości itp.

-  traktować pracowników jako bezosobową siłę roboczą, nie służyć im pomocą, radą -pogardzać innymi z racji niższego wykształcenia, stanowiska, innej religii, narodowości, rasy

-  załatwiać sprawy poza kolejką

-  nie ustępować miejsca osobom starszym, chorym lub słabym

-  przychodzić nie w porę, wykorzystywać dobroć i gościnność innych, zanudzać swoimi sprawami
i gadulstwem, nie chcieć i nie umieć słuchać innych

-  nie szukać okazji by ludziom pomagać, sprawić im radość, nieść pokój i miłość

-  nie walczyć z egoizmem i pychą

Miłość narzeczeńska

-  nie odróżniać miłości od pożądania

-  podzielać poglądy o "próbnych" pożyciach przedmałżeńskich, wymagać ich lub propagować jako "dowód" miłości

-  nie brać odpowiedzialności za osobę, której wyznało się swą miłość lub co do której nie żywi się wzajemnego uczucia miłości, redukując daną osobę do przedmiotu użycia i dostarczenia zmysłowej przyjemności

-  namawiać do pożycia cielesnego lub stwarzać ku temu okazje przez podniecające zabawy, pieszczoty, autostop, wycieczki we dwoje, lekturę, filmy pornograficzne, nieprzyzwoite żarty, itp.

-  ośmieszać dziewictwo i czystość

-  nie dbać o skromność ubioru

-  deprawować osoby nieletnie

-  wykorzystywać chwile słabości drugiej osoby, usprawiedliwiając się, że "ona tego chciała"

-  szantażować opuszczeniem, zerwaniem narzeczeństwa, jeśli nie da "dowodu miłości"

-  namawiać do zabójstwa nienarodzonego dziecka, dopuszczać się aborcji

-  dążyć do małżeństwa pomimo schorzeń mogących genetycznie obciążyć potomstwo

-  nie przygotowywać sie na płaszczyźnie religijno-moralnej oraz materialnej do życia w małżeństwie
i rodzinie

-  nie przepajać miłości erotycznej miłością Boga przez wspólne uczestniczenie we Mszy św., przyjmowanie sakramentów

Miłość małżeńska i życie seksualne w małżeństwie

-  traktować małżeństwo jako czysto prawny, a nie osobowy i sakramentalny związek dwojga ludzi sobie równych

-  dysponować sobą, zdrowiem, wartościami moralnymi i materialnymi bez liczenia się
ze
współmałżonkiem

-  zaniedbywać na co dzień wobec współmałżonka oznak delikatności, miłości, wymogów grzeczności
i kultury

-  jednostronnie, arbitralnie i despotycznie załatwiać sprawy rodziny i domu

-  uchylać się od czynnego udziału w spełnianiu prac i posług domowych, przeceniać własny wkład w dobro wspólne

-  poniżać swą godność, zakłócać spokój i ład pożycia małżeńskiego nadużywaniem alkoholu

-  podnosić głos, stwarzać klimat napięć i niepokoju, ulegać irytacji

-  obrażanie się i dąsanie

-  maltretować fizycznie lub moralnie współmałżonka

-  w konfliktach widzieć winę tylko współmałżonka

-  przypominać i wypominać grzechy przeszłości, niedotrzymane obietnice, itp.

-  za wszelką cenę dążyć do wykazania i przeprowadzenia "swojej" racji

-  cieszyć się z upokorzenie i porażek współmałżonka

-  nie interesować się pracą zawodową i sukcesami współmałżonka

-  nie znajdować słowa uznania i pochwały za wkład pracy, sukcesy i gusty współmałżonka

-  przesadnie chwalić inne żony lub mężów wobec współmałżonka

-  nie zdobywać się na uśmiech i humor nawet pomimo zmęczenia i kłopotów

-  trawić czas na spotkania koleżeńskie, gry, rozrywki kosztem rodziny

-  poświęcać rodzinę dla innych zajęć

-  nie mieć czasu dla żony, męża i dzieci

-  nie dbać o wspólne imprezy i rozrywki : wczasy, wycieczki, teatr, kino, odwiedziny

-  nie otaczać należytą troską chorego lub cierpiącego współmałżonka

-  zaniedbywać należne obowiązki względem rodziny, współmałżonka, odmawiać szacunku jego rodzicom, krewnym, wydawać o nich ujemne sądy, wyrażać się z lekceważeniem, nie szanować uczuć miłości u swego współmałżonka do swych rodziców, krewnych

-  nie dążyć do stworzenia w małżeństwie wspólnoty materialnej

-  trwonić nieodpowiedzialnie pieniądze na zbyteczne sprawy: alkohol, stroje, przyjęcia

-  zaniedbywać wspólną modlitwę, wspólne uczestniczenie we Mszy św., wspólne przystępowanie do sakramentów świętych

-  szukać w małżeństwie tylko przeżyć zmysłowych

-  w pożyciu małżeńskim nie liczyć się ze stanem psychicznym i fizycznym współmałżonka, nie znać naturalnej metody poczęć, zmuszać do używania środków antykoncepcyjnych lub samemu je używać

-  nie liczyć się z kulturą, skromnością i delikatnością, przyjmować i narzucać postawy, czynności i gesty uwłaczające godności człowieka i chrześcijanina

-  z egoizmu, małoduszności i wygodnictwa ograniczać ilość potomstwa

-  traktować sprawę dzietności rodziny jako autonomiczną, prywatną, bez rozliczeń z Bogiem

-  źle wyrażać się o rodzinach wielodzietnych

-  odmawiać bez powodu pożycia małżeńskiego

-  zatruwać siebie i współmałżonka zazdrością i nieuzasadnionymi podejrzeniami

-  nawiązywać flirty, uprawiać stosunki pozamałżeńskie

-  straszyć współmałżonka rozwodem lub naprawdę do niego dążyć

-  po rozwodzie cywilnym wstępować w nowe związki małżeńskie

-  nie chcieć przebaczyć i pojednać się po grzechu wiarołomstwa

-  nie dziękować nigdy Bogu za radość życia i pożycia małżeńskiego

Miłość rodziców względem dzieci

-  budzić nowe życie pomimo schorzeń, w stanie podniecenia alkoholowego, w trudnych i niezwykłych okolicznościach zewnętrznych

-  nie okazywać zainteresowania i czułości dziecku po urodzeniu

-  nie starać się o prawidłowy rozwój fizyczny i umysłowy dziecka

-  ograniczać troskę o dziecko tylko do zaspokojenia jego potrzeb materialnych

-  nie troszczyć się o religijno-moralne wychowanie dzieci, nie posyłać ich na naukę religii, nie dawać
im dobrego przykładu

-  nie interesować się twórczością i sprawami szkolnymi dziecka, nie znajdować czasu na rozmowy, spacery , wycieczki z dziećmi

-  nie interesować się z kim dzieci utrzymują kontakty towarzyskie

-  przeklinać dzieci, obrzucać je nieprzyzwoitymi epitetami, wyrażeniami, porównaniami, poniżać dzieci

-  nie tworzyć w domu atmosfery miłości, bezpieczeństwa

-  urządzać w domu rodzinnym awantury, kłótnie, libacje alkoholowe, opowiadać nieprzyzwoite żarty, wyśmiewać się z rzeczy religijnych

-  pozwalać nieletniemu dziecku na picie alkoholu, palenie tytoniu

-  zezwalać na oglądanie filmów przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych

-  być surowym w wymaganiach i karaniu, albo zbyt słabym i pobłażliwym, tolerować u dzieci fałszywe poglądy i złe postępowanie

-  nie szanować indywidualnej osobowości dziecka

-  w ogóle nie dbać o zbudowanie hierarchii wartości

-  nie dążyć do wytworzenia klimatu, w którym rozwija się i dojrzewa wielokształtna miłość Boga i człowieka

-  wywierać nacisk na wybór studiów, stanu czy zawodu dziecka według własnych upodobań i ambicji

-  zabraniać, utrudniać lub zmuszać dziecko do małżeństwa

-  dążyć do skłócenia lub rozbicia małżeństwa dziecka

-  nie modlić się za swoje dzieci

Miłość dzieci względem rodziców

-  nie szanować rodziców, odmawiać im szczerości, uległości, okłamywać ich, podnosić na nich rękę, przeklinać lub ubliżać im słowem, gestem

-  nie współczuć rodzicom w ich cierpieniach

-  nie troszczyć się o rodziców chorych, starych i niedołężnych, nie odwiedzać ich, nie pisać listów, itp.

-  wstydzić się swoich rodziców

-  szargać opinię rodziny

-  opowiadać o wadach rodziców

-  zagarniać lub wyłudzać na osobisty użytek majątek rodzinny bez liczenia się z potrzebami pozostałych członków rodziny

-  zaniedbywać lub nie odwiedzać mogił swoich rodziców

-  nie modlić się za rodziców żywych i umarłych

Prawo do własności

-  przywłaszczać sobie jakąkolwiek własność prywatną lub społeczną

-  korzystać ze środków lokomocji bez posiadania lub kasowania biletu

-  niszczyć własność społeczną lub prywatną

-  przywłaszczać sobie cudze prace i cudze zasługi

-  uprawiać nieuczciwość i oszustwo

-  nieuczciwie i niesolidnie pracować

-  przychodzić do pracy nietrzeźwym lub niewypoczętym, skracać czas pracy przez spóźnianie się
albo wcześniejsze wychodzenie

-  zdobywać zwolnienia lekarskie poza chorobą

-  nie dotrzymywać terminów wykonania pracy lub płatności

-  nie rozliczać się z pieniędzy prywatnych i społecznych

-  domagać się łapówek, przyjmować łapówki

-  zatrzymywać, opóźniać lub uszczuplać należną zapłatę pracownikom

-  nie ubezpieczać swoich pracowników

-  "robić pieniądze" bez pracy

-  zatrzymywać zbyt długo pożyczone przedmioty, "zapominać" o ich oddawaniu

Prawo do prawdy i wolności

-  kłamać, oszukiwać, tendencyjnie informować

-  fałszować naukę, przemilczać istotne fakty, uogólniać

-  milczeć z bojaźni lub wygodnictwa, gdy trzeba dać świadectwo prawdzie i sprawiedliwości

-  podchodzić do ludzi z obłudą i pochlebstwem

-  łamać tajemnicę zawodową, tajemnicę korespondencji, rozmów telefonicznych, mimo woli podsłuchanej spowiedzi

-  zmuszać kogoś groźbami, dyskryminacją

-  trudnić się podsłuchiwaniem, podglądaniem, donosicielstwem

-  nie szanować czyjejś prywatności, przekonań i praktyk religijnych

-  ograniczać swobodę społecznego i publicznego wyznawania przekonań religijnych

-  udaremniać albo ograniczać spełnianie lub korzystanie z posług religijnych

-  zakazywać wypełnianie obowiązków religijnych

Życie i zdrowie

-  stać się przyczyną pośrednią lub bezpośrednią śmierci człowieka narodzonego lub nienarodzonego

-  uchylać się od odpowiedzialności materialnej wobec tych, którzy zostali dotknięci utratą bliskiego człowieka spowodowaną przez nas

-  popierać przerywanie ciąży

-  pochwalać przerywanie ciąży, zabójstwa, wojny

-  narażać kogoś bez potrzeby na ryzyko utraty życia albo zdrowia, na trwałe lub okresowe kalectwo,
na niebezpieczeństwo zatrucia, zakażenia, AIDS

-  zaniedbywać higienę osobistą, higienę pomieszczenia i miejsca pracy

-  prowadzić pojazdy bez przestrzegania przepisów drogowych, po spożyciu alkoholu, z nadmierną szybkością

-  narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo nieprawidłowym zachowaniem się na jezdni

GRZECHY WOBEC SAMEGO SIEBIE

Małoduszność

-  nie mieć ideału wzorca swej osobowości, mając - nie realizować go

-  nie brać pod uwagę życia wiecznego

-  nie pamiętać o tym, że musimy współpracować z Bogiem w tworzeniu ładu, porządku, piękna

-  nie wykorzystywać w pełni swych możliwości i talentów

-  nie szukać i nie wypełniać swego szczególnego powołania, planu Bożego wobec siebie

-  nie dokształcać się zawodowo

-  godzić się na zastój w rozwoju swojej kultury umysłowej i moralnej

-  uzależniać się od alkoholu, narkotyków, palenia tytoniu

-  nie starać się o poznanie nurtów myśli i kierunków rozwoju swojej epoki

-  źle gospodarować czasem - marnować go na pustą gadaninę, rozrywkę, przesadną toaletę, itp.

-  usprawiedliwiać swój zastój i grzechy "koniecznością życiową", "takimi czasami", "obecną sytuacją", itp.

Grzechy wobec ciała

-  nie troszczyć się wcale o swoje zdrowie

-  zaniedbywać sen, posiłki, wypoczynek

-  zamraczać się alkoholem, nadmierną ilością tytoniu, używać narkotyków

-  nadużywać napojów i pokarmów

-  niszczyć zdrowie przez nieumiarkowany sport, odchudzanie się, nieodpowiedni ubiór w zależności
od aury

-  uprawiać samogwałt, wchodzić w nałóg , uzależnienie, wchodzić w stosunki homoseksualne, lesbijskie, pedofilskie

 

Zła ambicja

-  dążyć do wyższej stopy życiowej kosztem wartości moralnych i kulturowych

-  całkowicie poświęcać się zarabianiu pieniędzy i widzieć w tym główny cel swego życia

-  popadać w zadłużenia i nie oddawać pożyczki

-  widzieć swą pracę tylko od strony zarobku

-  dążyć do zdystansowania innych w materialnym dorabianiu się

-  przeceniać swoje zdolności, zasługi, autorytet

-  stawiać ambicji inne cele niż służenie bliźniemu, ojczyźnie, narodowi, Bogu

Pycha i próżność

-  wynosić się ponad innych, podkreślać swoją przewagę inteligencji, władzy, zamożności, swoje zasługi
i nie pamiętać, że wszystko zawdzięczamy Bogu i ludziom

-  uważać się za właściciela, a nie "włodarza" dóbr, które mają przez nas służyć bliźnim

-  mieć w pogardzie innych, pogardliwie się o nich wyrażać, poniżać innych

-  separować się od innych w poczuciu własnej wyższości

-  wszędzie podkreślać swoje "ja", lekceważyć co mówią inni

-  być przewrażliwionym na punkcie miłości własnej- zbyt łatwo się obrażać

-  przesadnie sie stroić, nie przestrzegać zasad przyzwoitości, budzić niesmak u bliźnich, szpecić siebie przez nadużywanie kosmetyków

-  ulegać snobizmowi, lekceważyć formy towarzyskie

Brak umiaru

-  przesadnie troszczyć się o zdrowie

-  nie panować nad swoimi uczuciami: radością, humorem, gadulstwem i narzucać swoje nastroje innym

-  robić z siebie "ofiarę losu"

-  ulegać depresjom, załamaniom- po stratach i niepowodzeniach, czynić za nie odpowiedzialnym Boga i ludzi, nie widzieć w tym stron pozytywnych

-  uogólniać zło i wady ludzkie, popadać w zgorzknienie i pesymizm

Nieład życia

-  nie mieć ogólnego schematu planu dnia, nie kalkulować podejmowanych zobowiązań ze swymi możliwościami czasowymi

-  nie mieć przed oczyma hierarchii wartości, nie brać pod uwagę motywów moralnych i zobowiązań osobowych w podejmowaniu decyzji

-  być "roztrzepanym", tolerować nieporządek i bałagan w domu, w swym wyglądzie

-  bezmyślnie i pochopnie wydawać pieniądze

-  podejmować decyzje pod wrażeniem chwili, bez dostatecznego przemyślenia lub modlitwy

GRZECHY WOBEC KOŚCIOŁA

-  pojmować Kościół jako instytucję, partię polityczną, a siebie jako klienta - a nie widzieć w nim Mistycznego Ciała Chrystusa

-  utożsamiać Kościół z duchowieństwem

-  opuszczać w niedzielę i święta Mszę św. bez powodu lub z powodu małej niedogodności

-  ograniczać się do uczestniczenia we Mszy tylko w niedzielę, pomimo łatwości uczestniczenia w niej także
w ciągu tygodnia

-  zachowywać się biernie i z dobrowolnym roztargnieniem w czasie Mszy

-  nie brać czynnego udziału we Mszy

-  zaniedbywać lub stronić od częstego przystępowania do Sakramentu Eucharystii, a w razie potrzeby

od Sakramentu Pokuty

-  przyjmować sakramenty świętokradzko( nie wypełniając warunków)

-  potępiać i krytykować inne formy kultu i pobożności

-  uchylać się od wszelkiej formy działalności apostolskiej

-  posuwać się w tolerancji innych religii do twierdzenia , że "wszystkie religie są sobie równe"

-  chrześcijan niekatolików uważać za wrogów

-  ograniczać rolę Kościoła do administrowania sakramentów, a odmawiać mu władzy nauczycielskiej w sprawach wiary i moralności

-  nie poszerzać i systematycznie nie pogłębiać znajomości nauki Kościoła

-  głosić poglądy niezgodne z doktryną katolicką

-  krytykować duchowieństwo

-  nie dotrzymywać wierności wierze i odrzucać autentyczne wartości chrześcijańskie

-  unikać w rozmowach spraw i problemów religii lub Kościoła, uważać to za rzecz wstydliwą, "nietaktowną"

-  być biernym i nie zainteresowanym w organizowaniu nauczania religii dzieci i młodzieży

-  przeszkadzać w organizowaniu lub przeprowadzaniu katechizacji dzieci i młodzieży

-  kompromitować Kościół postawą i czynami przeciwnymi duchowi Ewangelii - wolny czas niedzieli
lub święta spędzać w lokalach pijąc alkohol

-  podawać lub spożywać nadmierne ilości alkoholu w czasie rodzinnych przyjęć z okazji Chrztu dziecka,

I Komunii św., Sakramentu małżeństwa itp.

-  nie szanować świąt kościelnych

-  nie przestrzegać postów i okresowego powstrzymywania się od organizowania hucznych zabaw

-  nie przestrzegać chrześcijańskich tradycji, związanych ze świętami lub okresami roku liturgicznego

-  nie interesować się w ogóle problemami i życiem Kościoła

-  być obojętnym wobec problemu powołań kapłańskich

-  nie modlić się za papieża i duchowieństwo

-  zapierać się przynależności do Kościoła Katolickiego

www.koszalin-duch.pl/odnowa

www.facebook.com/VeniCreatorKoszalin

 

TYDZIEŃ II

BÓG JEST MIŁOŚCIĄ

Bóg chce nas uczynić synami i dziedzicami wszystkich swoich dóbr. Pragnie podzielić
się z człowiekiem całą swoją chwałą i do tej chwały go odwiecznie przeznacza, pragnie przebóstwienia człowieka.

Z Katechizmu Kościoła Katolickiego: 293 Podstawowa prawda, której Pismo święte i Tradycja nie przestają nauczać
i wysławiać, głosi, że "świat został stworzony dla chwały Bożej". Bóg stworzył wszystko - wyjaśnia św. Bonawentura - "nie po to, by powiększyć chwałę, ale by ją ukazać i udzielić jej". Jedynym powodem, dla którego Bóg stwarza, jest Jego miłość i dobroć: "Kluczem miłości otworzył swoją dłoń, by dokonać dzieła stworzenia".
218 W ciągu swej historii Izrael mógł odkryć, że Bóg miał tylko jeden powód, aby mu się objawić i wybrać go spośród wszystkich ludów, by był Jego ludem; tym powodem była Jego darmo dana miłość. Dzięki prorokom zrozumiał też Izrael, że Bóg z miłości nie przestał go zbawiać oraz przebaczać mu jego niewierności i grzechów.

DZIEŃ I - MIŁOŚĆ STWÓRCZA

Rodz 1,26-31 Początkiem naszej drogi do Boga jest uznanie siebie za stworzenia, który wyszły
z kochających rąk Stwórcy. Powodem stworzenia nas i świata jest bezinteresowna Boża Miłość.

Opisz, jaki jest Twój obraz Boga. Czy zgadza się on z tym, co usłyszałeś/aś na konferencji o Miłości Bożej?
Czy myślałeś/aś o Bogu jako o swym Stwórcy?

DZIEŃ II - MIŁOŚĆ NADAJĄCA NAM GODNOŚĆ DZIECI BOŻYCH

Ef 1, 3-14; 2P 1, 3-4 Bóg wybrał nas już przed założeniem świata i powołał do wielkiej godności - uczynienia nas swoimi przybranymi dziećmi. Tak nas kocha, że pragnie podzielić się z nami swą Boską naturą, pragnie naszego przebóstwienia. Nie zmieni tego planu żaden ludzki występek. Bóg chce być dobry wobec nas i obdarowywać nas, nawet, jeśli na to nie zasługujemy i nie rozumiemy Jego woli. Czy jesteś świadomy/a tego, że jesteś wybrany przez samego Boga? Napisz, co znaczy dla Ciebie bycie dzieckiem Bożym.

DZIEŃ III - MIŁOŚĆ BEZWARUNKOWA

Jr 31, 2-6; Bóg nigdy nie cofa swej miłości, nie uzależnia jej od niczego. Pokochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość – oto przesłanie Bożej Miłości dla każdego z nas. Bóg nas kocha niezależnie
od naszej wierności.
Czy kiedykolwiek myślałeś/aś, że miłość Boga do Ciebie zależy od Twoich uczuć, czy też od dobrego postępowania, czy od jeszcze czegoś innego? Czy potrafisz za darmo przyjąć Bożą Miłość, czy chcesz sobie na nią zasłużyć?

DZIEŃ IV - MIŁOŚĆ NIEODWOŁALNA

Iz 54, 10a; Rz 8, 35; 38-39 Bóg zawsze pozostaje wierny tym, których stworzył. Boża Miłość jest nieodwołalna, dana jest raz na zawsze. Nikt ani nic nie może nas od tej Miłości oddzielić. Czy miałeś/aś kiedyś w swoim życiu wrażenie, że Bóg Cię opuścił? Czy potrafisz dostrzec Miłość Bożą pośród różnych utrapień i przeciwności życiowych? Naucz się na pamięć jednego z powyższych fragmentów.

DZIEŃ V - MIŁOŚĆ OFIARNA

J 3, 16 Miłość nierozerwalnie łączy się z ofiarą. Aby dopełnić swą miłość do nas, Bóg ofiarował swego Syna. Bóg wydaje nam siebie, oddaje się nam całkowicie do dyspozycji, bez względu na to, jak Go przyjmiemy. On, Król Chwały, zasiada na cherubinach! I nie mogą pomieścić Go nawet Niebiosa! Był więc nasz Oblubieniec zupełnie szalony,
by przyjść na ziemię do grzesznych ludzi, chcąc uczynić ich swoimi przyjaciółmi, swoimi bliskimi, podobnymi sobie –

to słowa św. Teresy z Lisieux. Czy rozumiesz, na czym polega szaleństwo Bożej Miłości?

DZIEŃ VI - MIŁOŚĆ MATCZYNA

Iz 49, 15-16; Łk12, 6-7 Bóg kocha Ciebie osobiście – jesteś jednym z wielu, a jednak dla Boga jesteś jedyny, niepowtarzalny, bardzo ważny. Kocha Cię, jak powinna kochać matka każde swe dziecko. Nieustannie przytula Cię
do swego serca.
Czy masz pragnienie poczuć się w rękach dobrego Boga, jak niemowlę w objęciach swej matki?

DZIEŃ VII - MIŁOŚĆ OJCOWSKA

Syr 2, 1-9 Bóg kocha Cię również miłością ojcowską, wymagającą. Pragnie Twego dobra, chce Cię przemieniać
i sprawiać, że staniesz się nowym człowiekiem.
Czy potrafisz trudne wydarzenia Twego życia odczytać jako wyraz Bożej Miłości – Miłości Ojcowskiej? Jaki jest Twój obecny obraz Boga? Na ile zmienił się on pod wpływem przeżytego tygodnia? Czy do końca jesteś przekonany/a o tym, że jesteś umiłowanym dzieckiem Bożym? Jeśli tak, to jaka jest Twoja odpowiedź na tą prawdę?

 

 

Jak modlić się codziennie Pismem Świętym?


PRZYGOTOWANIE DALSZE

Dobrze jest przygotować czas modlitwy i refleksji. Można zrobić to np. wieczorem poprzedniego dnia. Przeczytać przeznaczony na następny dzień tekst i wybrać z niego treść
do refleksji i modlitwy.

1.      Przeczytać go uważnie kilka razy. Oto trzy najprostsze sposoby czytania tekstu biblijnego:

- przeczytać uważnie zdanie po zdaniu, próbując zrozumieć sens całego tekstu;

- czytać tekst, zatrzymując się chwilę przy każdym zdaniu czy poszczególnych słowach;

- zatrzymać się w dowolnych miejscach, przy dowolnych zdaniach, słowach, które zwrócą naszą uwagę. Jest to pewne smakowanie, karmienie się tekstem. Zatrzymujemy się w miejscach, które przyciągają nas lub przy tych, które dotkną, zabolą, wywołują opór. Są to ważne miejsca, które trzeba przemedytować.

2.      Prosić Boga o łaskę otwartości i hojności wobec Jego działania, o właściwe zrozumienie Słowa Bożego i dobre owoce medytacji.

3.      Można przed snem wyobrazić sobie scenę, którą tekst przedstawia.

PRZYGOTOWANIE BLIŻSZE

1.      Znajdź jakiś określony czas w ciągu dnia, w miarę możliwości stały i nie zmieniaj go
bez ważnego powodu.

2.      Wybierz spokojne miejsce, dogodną pozycję, w której dobrze się czujesz, umieść świecę, krzyż lub obrazek, który byłby ci pomocą w skupieniu

3.      Odsuń wszelkie sprawy, rozluźnij napięcie przez spokojny i głęboki oddech z wolnym wydechem i zanurz się w pokoju i miłości Bożej.

WŁAŚCIWA MEDYTACJA


1.      Zwróć się do Ducha Świętego, proś o otwarcie na działanie Boże, na przyjęcie Słowa Bożego, proś o oczyszczenie serca.

2.      „Bierz i czytaj” - czytaj wolno, uważnie, bezinteresownie, tak jakbyś czytał list
od ukochanej osoby. Jeżeli tekst opisuje scenę Jezusa wśród ludzi, wyobraź sobie ją i siebie blisko. Wsłuchaj się w słowa, które mówi Jezus.

3.      „Patrz, słuchaj i rozważaj" - Przeczytaj jeszcze raz i zatrzymaj się na tym zdaniu, słowie lub myśli, która Cię uderzy szczególnie. Zastanów się, co dany tekst, zdanie znaczy dla Ciebie dzisiaj, włącz w to rozum, wyciągnij wnioski. Zapytaj Pana, dlaczego to zdanie, ten wiersz,
to słowo, tak cię uderza, co Jezus chce ci powiedzieć.

1.       „Rozmawiaj z Bogiem” - Bóg przemawiał, a teraz ty daj Bogu odpowiedź miłości. Rozmawiaj, jak przyjaciel z Przyjacielem.

2.      „Wznieś ducha ku Bogu” - medytacja powinna przechodzić w „modlitwę serca”, w proste zasłuchanie się i zapatrze­nie w swego Pana. Zatrzymaj się, nie idź dalej, odpocznij przy Panu.

3.      „Żyj i działaj” - „modlitwa jest na to, aby zrodziły się czyny” (św. Teresa). Chodzi
o praktyczne posta­nowienie, które pozwoli „przerzucić mosty" pomię­dzy modlitwą a życiem. Postanowienie praktyczne, konkretne i dostosowane do potrzeb osobistych. Dzięki temu postanowieniu „szkoła modlitwy” staje się „szkołą życia”.

4.      Zanotuj w dzienniczku zdanie, które Cię uderzyło i powracaj do niego w ciągu dnia,
w wieczornym rachunku sumienia, w czasie "Mszy św., nawiedzenia Najświętszego Sakramentu.

 

ZASADY DZIELENIA W GRUPIE

 

a. W czasie spotkania dzielimy się, czyli wypowiadamy swoje osobiste przeżycia, a nie ogólne stwierdzenia.

 

b. Wypowiadaj się w pierwszej osobie liczby pojedynczej „Ja", a nie „My". Wypowiadanie

 

c. obowiązuje nas dyskrecja – nie opowiadamy poza grupą tego, co zostało na grupie wypowiedziane.

 

d. Nie napominaj innych, nie oceniaj, ani nie pouczaj.

Tydzień I - Wstępny

 

DZIEŃ I – CEL SEMINARIUM

1Kor 3, 10b–17 Celem Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym jest odnowienie fundamentu wiary, pogłębienie życia chrześcijańskiego, a także przygotowanie się do służby w Kościele poprzez otwarcie się na dary, jakie udziela nam Duch Święty. A czego ja oczekuję od Seminarium?

 

DZIEŃ II – SENS MOJEGO ŻYCIA

Mt 7, 24-27 Czy potrafię dostrzec sens mojego życia? Na czym lub na kim opieram go tak naprawdę? Czy chcę coś w tym względzie zmienić?

 

DZIEŃ III – MOJE ŻYCIE SŁOWEM BOŻYM

Hbr 4, 12 Jak wyglądał do tej pory mój kontakt z Pismem Świętym? Czy chcę coś w tym zmienić?

 

DZIEŃ IV  - MOJE ŻYCIE EUCHARYSTIĄ

Mt 26, 26  Eucharystia jest źródłem i szczytem Kościoła. Jakie miejsce zajmuje w moim życiu? Czy chcę coś zmienić w moim stosunku do Eucharystii?

 

DZIEŃ V – MOJA MODLITWA

Mk 1, 35  Jezus, mimo że był Bogiem, modlił się nieustannie. Jak wygląda moja modlitwa? Czy zabiegam o czas na nią, podobnie jak Jezus? Czy chciałbym/chciałabym zmienić mój stosunek do modlitwy?

 

DZIEŃ VI - MOJA SŁUŻBA W KOŚCIELE  

Ga 5, 13  Jak wyglądała do tej pory moja służba w Kościele? Czy chcę coś w tym względzie zmienić?

DZIEŃ VII  - MOJE BYCIE CHRZEŚCIJANINEM

2 Kor 5, 17  Jestem chrześcijaninem. Czy zdaję sobie z tego do końca sprawę, co to znaczy?

 

 


Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka