Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 56

Kazania

Drodzy Diecezjanie, Siostry i Bracia! Pragnę podzielić się z Wami wielką radością: w dniach 14. i 15. września będziemy świętować w Skrzatuszu jubileusz 25-lecia papieskiej koronacji figury Matki Bożej Bolesnej, która jest skarbem naszej diecezji. Proszę Was, abyśmy w tych dniach byli wpatrzeni w sanktuarium w Skrzatuszu, trwając na wielkiej wspólnej modlitwie dziękczynienia.
"Jestem cichy i pokornego serca" - powiada do nas nasz Wychowawca, nasz Nauczyciel, Jezus. Robić rachunki sumienia, spowiadać się, mówiąc "Nie twoja, ale moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" - i odkrywać na nowo, że Chrystus jest jedynym na świecie, który rozgrzesza. Żadna władza tego nie uczyni, żadne pieniądze temu nie sprostają. A także daje każdemu rozgrzeszonemu łaskę uświęcającą, uczynkową.
Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi nam wprost - Ewangeliczny ogień, to nie ogień, który niszczy, zabija, spala. To nie jest ogień nienawiści, wojny. To jest ogień, który mobilizuje wolę ku dobru. Mówiąc "bardzo pragnę, żeby zapłonął", Pan Jezus mówi o działaniu Ducha Świętego, zapalającego serca wiernych do coraz większej miłosci, coraz większego czynienia dobra ... To właśnie po to Pan Jezus zachęca nas do realizowania swojej wiary, abyśmy w swoim życiu niejednokrotnie szli pod prąd. Nie tak jak łatwiej, wygodniej, ale tak jak dyktuje nam sumienie i serce.
Chcę podziękować za możliwość rozważania Słowa Bożego na dzisiejszą niedzielę, a także zaświadczyć o naszej radości na Wschodzie, o tym, że tam się Kościół odradza, rozwija i wypełnia posłannictwo Pana Jezusa ... Od naszej świętości, od czystości naszej duży zależy cała nasza działalność. Rosyjski pisarz Gogol powiedział: "Talent potrzebuje czystości duszy". I wszystko otrzymaliśmy od Pana Boga, aby osiągnąść świętość, aby przeżyć te nasze krótkie ziemskie życie z czystą duszą.
Dane mi było kilka razy prowadzić rekolekcje w Warszawie. Na jednym z takich spotkań wywiązała się dyskusja w gronie zaproszonych osób, które z polskich miast jest bardziej święte - Warszawa, czy może Kraków, czy może jeszcze inne miasto. Związany z Krakowem odpowiedziałem bez zająknięcia, że z pewnością Kraków, bo tam na Starym Mieście po prostu nie ma kościoła, który nie miałby swojego świętego. Być może uderzyłem w czułe miejsce Warszawiaków, bo nastała taka twórcza cisza. A potem zabrał głos ksiądz poeta Jan Twardowski, który zarzucił mi, że się bardzo pomyliłem w tej gradacji wartości świętych miast. Bo to prawda, że…
Abstynencja jest darem miłości, który wymaga odwagi pójścia pod prąd, skonfrontowania się z negatywnymi opiniami i powszechnymi praktykami. To dlatego jest darem tak cennym i pięknym. Jest spełnieniem prośby bł. Jana Pawła II wołającego o nową "wyobraźnię miłosierdzia", która chroni nie tylko ciało i psychikę człowieka, ale zwłaszcza życie duchowe. Podjęcie abstynencji jest również spełnianiem jednego z ważnych przyrzeczeń, zawartych w Jasnogórskich Ślubach Narodu. Dziękujemy wszystkim, którzy mimo trudności potrafią złożyć dar abstynencji. Dziękujemy za waszą odwagę i poświęcenie, za wytrwałość i odpowiedzialność. Prosimy wszystkich, aby włączali się w lokalne i ogólnopolskie inicjatywy na rzecz trzeźwości. To jedna z najważniejszych…
Gościna wymaga pewnego czasu, zwłaszcza kiedy Gościem jest nasz Pan, Jezus Chrystus. A bardzo dużo ludzi, właśnie dzisiaj powie: Ja nie mam czasu. Bo jest piękna pogoda, bo z rodziną jedziemy nad morze, nad jezioro, na działki.
  Idąc przez ścieżki naszego życia bardzo łatwo się zgubić. Tymczasem Bóg daje nam prostą mapę i wskazówki w postaci przykazania Miłości.     
To trudna droga. Droga, która łączy się z tym, że chce stracić swoje życie, kto chce je zachować - ten je straci. Lecz kto straci życie z mojego powodu, ten je zachowa, ten je znajdzie. Pokusa ocalenia swojego życia jest też czymś, co jest w nas, w każdym z nas. I nawet kiedy się spotyka Jezusa, kiedy jest się przekonanym, że On mówi prawdę, można jak Piłat chcieć bardzo ocalić swoje życie, ocalić swoje stanowisko.
Płacz. Trzeba człowiekowi pozwolić być człowiekiem. Najpiękniejsze łzy, które pamiętam, to wcale nie kobiece łzy... Kiedy płacze mężczyzna ma to jakąś zdwojoną siłę, ma to mocniejszy wydźwięk. W mojej pamięci napiękniejsze płacze i łzy, to te męskie. Pamiętam tatę, który płakał nad losem swego pogubionego syna, pamiętam mężczyznę, który pięknie płakał, bo zdradził żonę i tak mu było wstyd.

Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka