Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 56

Kazania

Drodzy Bracia i Siostry! Z pewnością nie dziwicie się już, kiedy w Waszych parafiach pojawiają się klerycy koszalińskiego Seminarium Duchownego. Rzeczywiście, przyjeżdżamy rokrocznie, aby szczerze wypowiedzieć wobec Was dwa ważne słowa. Pierwszym z nich jest: dziękuję. Istotnie, to że klerycy mogą studiować i przygotowywać się do kapłaństwa zależy w dużej mierze od Waszej niezawodnej hojności. Drugim jest: proszę. Ośmielamy się bowiem ponowić nasz apel o wsparcie także i tym razem. Nie wypowiadalibyśmy tych słów, a zwłaszcza drugiego z nich, gdyby nie atmosfera wielkiej przychylności w sprawie powołań kapłańskich.
Wiele jest kościołów i w naszym mieście Koszalinie, w diecezji, i w całej naszej Ojczyźnie, kościołów parafialnych i filialnych, gdzie znajdują się chrzcielnice. Bardzo często są one pieknie przyozdobione, bardzo często też nad tymi chrzcielnicami małe dzieci przyjmują sakrament Chrztu świętego. Ale, jak często przychodzimy, klękamy i całujemy chrzcielnicę, gdzie rozpoczęło się nasze życie wiary? Czy jest w nas takie pragnienie serca?
 Piękna tradycja święcenia kadzidła, kredy, i tego pisania na drzwiach domu - mówię o wersji tradycyjnej - pierwszych liter imion Kacpra, Melchiora i Baltazara. Takie oznaczone drzwi są świadectwem, że tam, za tymi drzwiami mieszkają chrześcijanie, rodzina chrześcijańska. To jest takie publiczne wyznanie wiary. Trzej Królowie zostali zaproszeni, czy nawet przyjęci, jako poganie - Kościół poganom zwiastuje nowinę Chrystusa.
ZACHOWUJCIE NIEDZIELĘ, A NIEDZIELA ZACHOWA WASZĄ RODZINĘList pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Świętej Rodziny 30 XII 2012 r.Drodzy Bracia i Siostry! Odczytany dzisiaj fragment Ewangelii ukazuje Świętą Rodzinę pielgrzymującą do Jerozolimy. Widzimy „rodziców Jezusa” złączonych we wspólnym świętowaniu, razem przeżywających „ból serca” z powodu zagubienia Syna, a następnie zdumionych bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. W słowach Maryi „ojciec Twój i ja” widzimy doskonałą jedność małżonków. Pytanie: „Synu, czemuś nam to uczynił?” podkreśla potrzebę i skuteczność dialogu w sytuacjach wzajemnego niezrozumienia. Natomiast spokojna odpowiedź Jezusa przypomina, że pielgrzymując i martwiąc się o rodzinę, trzeba „być w sprawach Ojca Niebieskiego”, czyli spoglądać…
W kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Turynie jest malowidło, które przedstawia wizję, jaką miał ks. Jan Bosko. Otóż temu świętemu, tak bardzo zaprzyjaźnionemu z Matką Najświętszą, Bóg kiedyś pozwolił zobaczyć taki oto obraz: Na bardzo wzburzonym morzu widać malutkie łódeczki, na których ludzie walczą o przeżycie; robią wszystko, żeby dopłynąć do potężnego okrętu, który stoi niewzruszenie.
Bardzo ważne jest dla nas, żeby nie zapomnieć i nie zatracić samego siebie w przedświątecznej krzątaninie. Dom, rodzina, święta - to wszystko co się dzieje w moim mieszkaniu jest bardzo ważne; każdy z nas stanie przecież na wysokości zadania, żeby było naprawdę pięknie. Ale w tym całym pięknie trzeba również pamiętac o sobie, o tym, po co tutaj jesteśmy, o  tym, żeby mimo wszystko przygotowac się nie tylko zewnętrznie, ale również duchowo.
Z Maryją, naszą Skrzatuską Matką, kształtujmy chrześcijaństwo wyróżniające się sztuką modlitwy.   Siostry i Bracia, Kochani Diecezjanie!   Podczas uroczystości 40-lecia naszej Diecezji doświadczyliśmy obecności żywego Boga pośród nas. Pan Bóg potwierdzał tę obecność wyraźnymi znakami, napełniał nas miłością i darem radości.
Dziejsze czytanie w przekładzie Zbigniewa Herberta zabrzmi bardziej poetycko: "Po deszczu gwiazd/ Na łace z popiołów/ Spotkali się wszyscy pod strażą aniołów". Po deszczu gwiazd - bo przeciez każde dziecko, ktore pojawia się w rodzinie jest gwiazdą. Na łące z popiołów - bo kiedyś mieliśmy marzenia jako dzieci, później jako młodzież ideały, i bardzo często z tych marzeń i ideałów pozostały tylko popioły. Spotkali się wszyscy pod strażą aniołów - tutaj właśnie jest nadzieja, ta nadzieja, której będziemy oczekiwać w czasie adwentu. Bo ma narodzić się Chrystus!
  Dzisiejsza liturgia Słowa ukazuje nam, że prawda o królowaniu Chrystusa ma swe głębokie korzenie biblijne. Przed sądem Piłata Jezus wyznaje: „Tak, jestem królem” (J 18,37). Wcześniej powiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata, […] nie jest stąd” (J 18,36). W ten sposób każe nam uważniej spojrzeć na swoje królowanie. Nie było bowiem problemu z samym uznaniem w Jezusie króla. Wymownym świadectwem tego są pełne zachwytu słowa Natanaela: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” (J 1,49). Niestety, od samego początku brakowało głębszego rozumienia królewskiej godności Chrystusa.
O KRÓLOWANIU JEZUSA CHRYSTUSA Siostry i Bracia, Umiłowani w Chrystusie Panu!    Dzisiejsza liturgia Słowa ukazuje nam, że prawda o królowaniu Chrystusa ma swe głębokie korzenie biblijne. Przed sądem Piłata Jezus wyznaje: „Tak, jestem królem” (J 18,37). Wcześniej powiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata, […] nie jest stąd” (J 18,36). W ten sposób każe nam uważniej spojrzeć na swoje królowanie. Nie było bowiem problemu z samym uznaniem w Jezusie króla. Wymownym świadectwem tego są pełne zachwytu słowa Natanaela: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” (J 1,49). Niestety, od samego początku brakowało głębszego rozumienia królewskiej godności Chrystusa.

Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka