Sprawozdanie duszpasterskie za Rok Pański 2013

Napisane przez  Opublikowano w: Rada Parafialna

Kilka lat temu miałem dziwny sen: Oto zebrało się wokół mnie kilku, potem kilkunastu, a potem kilkuset, a potem niezmierzona liczba ludzi wołających chleba. To takie proste - pomyślałem - odmówimy modlitwę Pańską, a tam znajdziemy prośbę "chleba naszego powszedniego, daj nam dzisiaj", jutro, zawsze. Kiedy padło słowo - Amen, tzn. niech mi się tak stanie, uświadomiłem sobie, ze ci ludzie dalej są głodni. Szybko wyjąłem z piersi swoje serce i zacząłem dzielić. Ale obfitość serca serca wyczerpa się, a ja dalej widziałem wyciągnięte ręce. Chciałem się tłumaczyć, że już nic nie mam - wtedy usłyszałem Chrystusa, mówiącego z krzyża do mnie: "Weź moje serce, a starczy dla wszystkich". Rozejrzałem się przelękniony i zobaczyłem ludzi, których znałem z Łodzi, Krakowa, Warszawy, których odwiedzałem w Koszalinie, Karlinie, Drawsku... Oni trzymali przed sobą pełne kosze chleba. I rzeczywiście nakarmili się wszyscy.

 

To był tylko sen, ale ja traktuję go bardzo poważnie. Stąd w duszpasterstwie zawsze Caritas będzie na pierwszym miejscu. Wobec kryzysu, wobec długów, Rada ekonomiczna ustaliła barierę na rok 2013 - do 200 tys. zł. Przekroczyliśmy ją bardzo znacząco, zarówno co do lekarstw, jak i artykułów spożywczych. Z tym, że artykuły spożywcze pochodzą z dwóch źródeł - tzw. pomoc unijna (darmowa) i sklep parafialny. Wszystkie puszki w kościele, zbiórki po Mszach świętych w każdą trzecią niedzielę miesiąca, tace z tygodnia, darowizny - idą na ten cel.

 

Drugim podmiotem duszpasterskim jest oświata. Tu także kryzys dał znać o sobie. W roku 2013 odbyła się ostatnia matura klasy licealnej. W liceum mieliśmy młodzież z wiosek, która korzystała z bursy, jedzenia i opłat za szkołę. I na to zabrakło pieniędzy. Aktualnie w katolickiej szkole uczą się dzieci pięcio- i sześciolatki, jest szkoła podstawowa i gimnazjum. Razem około 300 uczniów. Szkoła przez wszystkie lata swojego istnienia, a więc od 23 lat, jest szkołą realizującą wychowanie w duchu roku liturgicznego. Stąd niezbędna pomoc rodziców, którzy praktykują pedagogię Tradycji kościelnej i aktualnych ideałów wspólnoty Kościoła Powszechnego. Szkoła katolicka w Koszalinie jest oazą - zawsze najlepsza edukacyjnie i otwarta na formację duchową, zarówno przeżywaną przez uczniów, jak i przez rodziców uczniów oraz nauczycieli. Do katolickiej szkoły może uczęszczać każdy. Opłata 230 zł miesięcznie stanowi brutto wydatków. Dochodzą przecież różne zajęcia niepłatne. Ponadto dzieci z rodzin wielodzietnych nie płaca nic, a wiele dzieci z rodzin biednych korzysta z Fundacji Parafialnej. Hasłem życiowym są słowa św. Stanisława Kostki - Ad maiora natus sum - do wyższych rzeczy jestem stworzony.

 

Oświata, to także charyzmat językowy. Parafia pw. Ducha Świętego od samego początku swojego zaistnienia otworzyła się na ten dar łaskawości Pana - na dar języków. Stąd języki obce, jak angielski, niemiecki czy rosyjski są popołudniami wykładane dla wszystkich chętnych, dla dzieci, młodzieży i starszych. Nauka jest całkiem darmowa. Specjalizacją jest przygotowywanie do matur. Aktualnie 260 uczniów korzysta z tej charyzmy Ducha Świętego.

 

Rok 2013 w Kościele - to Rok Wiary. Eucharystia, Pismo Święte, Wyznanie wiary, katechizm, nauczanie Soboru Watykańskiego II - z tym wszystkim mamy do czynienia na co dzien, ale ta codzienność, bez głębszej refleksji i troski o pogłębienie wiary, może przerodzić się w rutynę. Taka też była idea roku wiary, nie chodzilo o coś nowego, ale o te skarby wiary, które już posiadamy, praktykowane jednak z większą uwagą i namysłem. W parafii podejmowaliśmy różne działania, spróbuję niektóre podkreślić. Strona internetowa parafii w nowej odsłonie, bardziej systematyczna, bardziej nowoczesna i bardziej funkcjonalna; ze wszystkich spotkań liturgicznych nadal wybija się Msza święta roratnia odprawiana zawsze o godz. 6.00 rano. Jakże nie dziękować Panu Bogu za te rodziny, czy osoby, które z miłości do Jezusa i Maryi oddawały swój sen i nie patrząc na pogodę, przychodzili do kościoła. Z pewnością tak zaznaczona miłość staje się radością i Księdza biskupa i Księdza proboszcza.

 

Były niespodzianki, jak rezygnacja papieża Benedykta XVI z Urzędu Piotrowego. Opatrzność wynagrodziła te chwile smutku - nowym papieżem, który wybrał sobie imię Franciszek, łącząc dwie wielkie filozofie: jezuicką i franciszkańską (jezuicka - formacja i nauka, franciszkańska - Caritas). W ten sposób zostały podkreślone nasze parafialne, od początku realizowane ideały.

 

Nawiązując do głównego tematu pielgrzymki papieskiej Jana Pawła II do Polski w 1991 roku, 1 lipca 2013 roku odsłonięte zostały Tablice Dekalogu. Papież omawiał w dziesięciu miastach polskich kolejne Przykazania Boże, prowadząc rekolekcje dla całego Narodu. Ten swoisty pomnik Papieża ufundowali nasi parafialnie.

 

W sierpniu, miesiącu abstynencji, przeżywaliśmy 23. Ogólnopolską Pielgrzymkę Trzeźwości na Górę Chełmską. List do pielgrzymów wustosował ks. bp Tadeusz Bronakowski, pełniący w Episkopacie Polski funkcję duszpasterza trzeźwości. Dodatkową satysfakcją było powierzenie przez ks. bpa Edwarda Dajczaka funkcji diecezjalnego duszpasterza trzeźwości kapłanowi naszej parafii ks. Piotrowi Zielińskiemu.

 

Zostali przeniesieni do innych parafii: ks. Bogusław Płocharski i ks. Andrzej Popiołek. Na ich miejsce przyszli: ks. Rafał Pernal i ks. Paweł Kowalski. Wszystkich powierzamy Duchowi Świętemu.

 

Zagospodarowany plac szkolny z boiskami sportowymi został uznany za najlepszy do przeprowadzania zgromadzeń na wolnym powietrzu. W ten sposób tzw. Festyny miały swoje oblicze i artystyczne, i sportowe, a przede wszystkim kapłani wychodzili do wiernych, a wierni z tego "wyjścia" nosili w sobie przekonanie, że kapłani w parafii Ducha Świętego są niepowtarzalni w swojej otwartości i w tym co nazywamy bezinteresowną miłością.

 

Na koniec Roku Wiary, dzięki łaskawości Prymasa Polski arcybiskupa Józefa Kowalczyka, w 30 rocznicę wmurowania kamienia węgielnego pod naszą świątynię (pochodzącego z fundamentów Bazyliki Gnieźnieńskiej) i wydelegowaniu dwóch kanoników kapituły gnieźnieńskiej, bardziej zrozumieliśmy wypływający z tego faktu patriotyzm (Gniezno - to początek pństwowosci i zarazem Chrztu Polski).

 

A co działo się na niwie typowego duszpasterstwa? Chrztów było 180, zapowiedzi przedślubnych 93, z czego ślubów w naszej świątyni i na Chełmskiej Górze tylko 35, pogrzebów aż 155. W tym zestawieniu jeszcze o mały włos jest więcej chrztów, ale wierzymy, że już w roku 2014 - dzieci będą się rodzić, a śmierć pójdzie na urlop.

 

Parafia pw. Ducha Świętego to ciągle potężny organizm ludzki, jak i ciągła aktywność gospodarcza, aby na wszystko starczyło pieniędzy. Stąd krótkie sprawozdanie. Prace w ciągu roku 2013: ciągła modernizacja i remonty centralnego ogrzewania, systematyczne naprawy i utrzymanie w czystości całego placu parafialnego, remont organów w kościele, pomnik bł. Jana Pawła II w postaci 10 Tablic Dekalogu, odnowienie stacji Drogi Krzyżowej w kaplicy Chrystusa Króla, pomalowanie kaplicy Adoracji, pomalowanie niektórych fragmentów budynku sióstr felicjanek, pomalowanie "starej szkoły", wymiana drzwi w parterze plebanii i okien w budynku apteki. Koszty: płace - najniższe pensje jakie obowiązują w Polsce, energia elektryczna, energia cieplna, woda, zlecone prace, podatki, należności Kurii Biskupiej, pomoc misjom, ofiarom wojen czy nieszczęść typu powódź, wichura, etc.

 

Dochód parafii: taca - 390 tys. zł; kancelaria - 251 tys. zł; kolęda - 65 tys. zł; zbiórki Księdza proboszcza w pierwsze niedziele miesiąca - 84 tys. zł; ofiary na Kościół - 21 tys. zł; sprzedane albumy jako suwenir zwłaszcza na święta - 45 tys. zł. Do tego dochodzą dzierżawy sali gimnastycznej, auli, kiosków przy ul. Staszica, etc. Także swoje miejsce ma Fundacja Parafialna, oparta głównie o dobrowolne wpłaty jak i o odpis 1 proc. z podatku. Subwencja oświatowa dla szkoły katolickiej wyniosła w 2013 roku - 1 476 tys zł.

 

Parafia prowadzi pełną księgowość, dzięki której zarówno dochody jak i rozchody są bardzo precyzyjnie kontrolowane. Bilans za rok 2013 jest w miarę pozytywny, minus wyniósł tylko 16 185 zł.

 

Ale są zadłużenia. W banku PKO ciągle do spłacenia mamy ok. 3,5 mln zł. Spłacamy bardzo systematycznie, aktualnie miesięczne raty nie są już po 60 tys. zł, ale po 23 tys. zł. Pozostają długi wobec osób prywatnych, jest ich ok. 600 tys. zł. Te pragniemy spłacić w latach 2014 i 2015. Ciągle liczymy na możliwość sprzedaży ziemi (15 ha) lezącej w intratnym miejscu, bo wzdłuż zaplanowanej drogi szybkiego ruchu. O ile prace przy tej drodze będą rozpoczęte w najbliższym czasie, prawdopodobnym jest, że wtedy znajdą się kupcy.

 

Pozostaje moja subiektywna ocena roku 2013. Był bardzo trudny, wymagajacy. Totalny brak czasu, dotyczył wielu pracowników szkoły, plebanii, kościoła. Chciałbym wszystkim powiedzieć - Bóg zapłać. Uśmiechnąć się i wskazać na Ducha Świętego. Bez Jego obecności, nie byłyby dokonane rzeczy przedstawione. On posługuje się mną całym - i za to jestem mu wdzięczny, ale On posługuje się i Wami, kiedy przychodzicie na adoracje Najświętszego Sakramentu. Wami, kiedy jedni i ci sami, potraficie dzielić się swoją skromną emeryturą czy rentą i uczestniczyć we wszystkich ofiarach. Wami, bo bez waszej obecności nic nie będzie miało sensu.

 

Podziękujmy Bogu za to wszystko co otrzymaliśmy słowami modlitwy Oazowej.

 

Tyle dobrego zawdzięczam Tobie Panie
Wszystko co mam od Ciebie przecież jest
I to, że jestem, że życie wciąż poznaję
Dziś tymi słowy wyrazić tylko chcę

Za każdy dzień, za nocy mrok
Za radość mą, szczęśliwy rok
Nawet za chmurne deszczowe dni
Za wszystko Panie dziękuję Ci
Nawet za chmurne deszczowe dni
Za wszystko Panie dziękuję Ci...

 

Ks. Jazimierz Bednarski, proboszcz

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka