Ogłoszenia duszpasterskie - 3 lutego 2019 - Czwarta Niedziela Zwykła

Napisane przez  Opublikowano w: Ogłoszenia Duszpasterskie

Żyjemy w świecie, który jest owładnięty manią doraźnej skuteczności, i taką mentalność wnosimy również do Kościoła i do naszego przeżywania wiary. Bywa, że w różnych sytuacjach wycofujemy się z dania świadectwa wierze, motywując to tym, że to i tak nic by nie dało. Tymczasem chrześcijańskie świadectwo ma uobecniać Chrystusa, niezależnie od tego, czy zostanie On natychmiast przyjęty, czy nie. Bóg przygotowywał proroka Jeremiasza na przeciwności, a Jezus przyszedł do Nazaretu świadom tego, że żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Niech niedzielne spotkanie z Chrystusem w Eucharystii uwalnia nas od lęku przed przyznawaniem się do Niego, zwłaszcza wobec przeciwności.

 

Komunikat bp. Edwarda Dajczaka z okazji 25-lecia Gościa Niedzielnego

Drodzy Diecezjanie!

Tego, że w naszych czasach środki społecznego przekazu odgrywają ogromną i szczególną rolę, że są bardzo ważnym czynnikiem kształtującym umysły i serca ludzi, nie trzeba nikomu specjalnie udowadniać. Treści przekazywane w mediach mają także wpływ na naszą duchowość, na stosunek do drugiego człowieka, do Boga, do Kościoła, - a zatem na naszą wiarę. Tę ważną i wyjątkową rolę w kształtowaniu postaw wiary i ewangelicznego myślenia spełnia w naszej diecezji "Gość Niedzielny".

Dnia 6 lutego 1994 roku ukazał się pierwszy numer "Gościa Niedzielnego" z diecezjalną częścią, noszącą wówczas tytuł "Wierzę", a więc w tym tygodniu mija 25 lat od ukazania się pierwszego numeru tego tygodnika w naszej diecezji. Proszę Was, Siostry i Bracia, byśmy razem podziękowali za wierną służbę, pełnioną przez wszystkie te lata, pracownikom naszej redakcji, duchownym i świeckim, a także tym, którzy trudzą się dystrybucją "Gościa Niedzielnego" w parafiach.

W liście skierowanym do diecezjan w dniu ukazania się pierwszego numeru, śp. bp Czesław Domin odwołał się do słów św. Maksymiliana Kolbe, który już w okresie przedwojennym mówił, że nie wystarczy ambona, katecheza i misje, ale potrzebne jest słowo drukowane, by Ewangelia dotarła do jak największej liczby ludzi.

Dzisiaj jeszcze bardziej niż przed laty w wielości przekazów, nie zawsze prawdziwych i często nieżyczliwych Ewangelii, człowiek może się zagubić. Dlatego dobrze, że są media katolickie - w tym "Gość Niedzielny".

Proszę Was, Kochani Diecezjanie, by ta rocznica stała się również okazją do ożywienia naszej świadomości, że lektura "Gościa Niedzielnego", która jest dostępna na przysłowiowe "wyciągnięcie ręki" dla wychodzących z Kościoła i dostępna również w Internecie, była ważnym czynnikiem dla formacji naszej wiary.

Naszej Redakcji, wszystkim pracownikom i wszystkim Czytelnikom "Gościa Niedzielnego", z serca błogosławię!

+ Edward Dajczak
Biskup Koszalińsko-Kołobrzeski

 

Kalendarz liturgiczny i duszpasterski

  • Dzisiaj, z uwagi na pierwszą niedzielę miesiąca, po Mszach świętych kwesta prroboszczowska na ogrzewanie kościoła.
  • Poniedziałek (4 lutego)
    • Mija 28 lat od chwili powstania w naszej parafii wspólnoty modlitewnej Odnowy w Duchu Świętym "Veni Creator". Jako Proboszcz dziękuję Opatrzności, że znaleźli się wierni, którzy przygotowani przez "studia życia wewnętrznego" i przez bezgraniczną ufność w Bogu w Trójcy Jedynego, skupili wokół siebie dużą wspólnotę wiernych w róznym wieku. Polecamy Odnowę w Duchu Świętym naszym modlitwom.
  • Wtorek (5 lutego) - Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy.
  • Środa (6 lutego) - Wspomnienie św. Pawła Miki i Towarzyszy, męczenników.
  • Czwartek (7 lutego)
    • Pierwszy czwartek miesiąca. Intencja o powołania kapłańskie i zakonne o godz. 18.00. Po Mszy świętej wieczornej, nabożeństwo.
  • Piątek (8 lutego) - Wspomnienie św. Hieronima Emilianiego, zakonnika. | Wspomnienie św. Józefiny Bakhita, dziewicy.

 

Wizyta duszpasterska (Kolęda)

TERMINARZ WIZYT DUSZPASTERSKICH NA STRONIE PARAFIALNEJ

 

Ogłoszenia różne

  • Organizujemy scholę dziecięcą. Prowadzi ją wieloletni nauczyciel muzyki, pan Andrzej Chabzda. Każde dziecko, które chce swoim śpiewem wielbić Boga, zaproszone jest na niedzielne spotkania (zawsze o godz. 12.00).
  • Katolicka Szkoła im. Św. Jana Pawła II prowadzi zapisy do klasy pierwszej na rok szkolny 2019/2020. Zgłoszenia do sekretariatu szkoły.
  • Na stolikach kończących ławki znajdują się informatory jak wypełnić PIT wpisując Fundację Parafialną i numer KRS. Wzorem lat ubiegłych wychodzimy z pomocą - można swoje zeznania przynieść do biura parafii, a upoważniony przez parafię pan Mieczysław Szmit uczyni to za Was.

 

Komentarz do czytań: Ks. Maciej Zachara MIC, Oremus, styczeń 2007.

 

Na nowy tydzień - Szczęść Boże!
Ks. Kazimierz Bednarski - proboszcz

 

UWAGA! Jeśli czcionka jest dla nas zbyt mała i mamy trudności z czytaniem, można tekst powiększyć. U góry, obok zdjęcia tytułowego, znajduje się szara belka, na której znajduje się napis "wielkość czcionki", a obok dwa znaczki: "+" (plus) oraz "-" (minus). Naciskając na te znaczki możemy tekst powiększyć lub pomniejszyć.

 

SCHOLASTYKA I SCHOLASTYKA

Była bliźniaczą siostrą św. Benedykta z Nursji, ojca monastycyzmu zachodniego, założyciela klasztoru na Monte Cassino. Św. Scholastyka zawsze pozostawała w cieniu swojego wielkiego brata, wywierając jednak znaczący wpływ na jego duchowość. Jej piękne i nieco już dziś zapomniane imię nosi tę samą nazwę, co równie piękna i zapomniana chrześcijańska nauka - scholastyka.

Św. SCHOLASTYKA
O życiu św. Scholastyki posiadamy niewiele przekazów. Przyszła na świat około 480 roku. Dość wcześnie wstąpiła do klasztoru. Raz w roku spotykała się w pobliżu klasztoru Monte Cassino ze swoim bratem św. Benedyktem, żeby porozmawiać z nim o sprawach duchoWych. Podczas jednego z takich spotkań, które opisuje św. papież Grzegorz Wielki. św. Scholastyka poprosiła brata, żeby pozostał dłużej niż zwykle, aby kontynuować rozmowę o radościach nieba. Benedykt nie zgodził się, ponieważ planował powrót do klasztoru jeszcze tego samego dnia. Wówczas Scholastyka zaczęła się modlić i wkrótce rozszalała się tak gwałtowna burza, że uniemożliwiła bratu powrót. Spędził więc czas na rozmowie duchowej z siostrą. Po trzech dniach Scholastyka umarła. Benedykt ujrzał wówczas jak jej dusza pod postacią gołębia unosi się ku niebu. Pochował siostrę w grobie na Monte Cassino, który był przygotowany dla niego, w którym spoczął obok swej siostry po śmierci W 547 roku. "Tak więc - pisał Grzegorz Wielki - nawet śmierć nie była w stanie rozłączyć ciał tych dwojga, którzy duchowo zawsze byli zjednoczeni w Bogu". Dzisiaj św. Scholaştyka jest patronką bernardynek i uchodzi za orędowniczkę w czasie burzy i niepogody, zaś jej brat, św. Benedykt jest głównym patronem Europy.

SCHOLASTYKA
Samo imie wywodzi się od łacińskiego scholasticus - szkolny, należący do szkoły. Od tego słowa pochodzi nazwa teologii í filozofii średniowiecznej - scholastyki. Ten najwspanialszy w dziejach okres rozkwitu ludzkiego rozumu tak długo i skutecznie ośmieszano, że dzisiaj słowo "scholastyka" oznacza coś zupełnie przeciwnego - dogmatyzm, zbędną filozofię, jałowe i formalistyczne dociekania. Tymczasem to właśnie scholastyka wydała takich geniuszy intelektu, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Albert Wielki. Powstała w szkołach i uniwersytetach średniowiecznych, wysuwając na czoło roztrząsanych zagadnień problem wzajemnych zależności wiary i rozumu. Posługiwała się niepowtarzalną metodą argumentacji i specjalnymi rodzajami literackimi. W badaniach opierała się na lekturze i komentowaniu dzieł wcześniejszych pisarzy, uznanych za autorytatywne. W późniejszych latach Europa odrzuciła wielkie osiągnięcia scholastyki, między innymi logikę, co Gilbert Chesterton, słynny pisarz katolicki komentował tak: "Zwolennicy nowoczesności mieli wyjątkowo niefortunny pomysł, gdy obwieścili, że świat współczesny nie może tolerować starych sylogistycznych metod scholastyki. Odtrącili przez to jedyny średniowieczny instrument, którego świat współczesny dotkliwie potrzebuje".

SCHOLE - WOLNE MIEJSCE (NA MONTE CASSINO)
Ale łaciński termin scholasticus, oznacza także rozwinięcie wcześniejszego, pierwotnego pojęcia schole, oznaczającego "wolne miejsce". Historyk filozofii Józef Pieper, tak tłumaczy ową nazwę: "To znaczy, że w społeczeństwie ludzkim musi być zachowane wolne miejsce, w którym milkną wymagania mające na celu zaspokojanie niedostatków i zabezpieczanie bytu; miejsce, które jest chronione przed wytyczaniem celów i usług praktycznych; miejsce, które by gwarantowało nauczanie i uczenie się oraz w ogóle beztroskie i spokojne zajmowanie się wyłącznie prawdą". Takiego miejsca poszukiwał św. Benedykt, brat św. Scholastyki, zakładając klasztor na Monte Cassino w 529 roku. Tutaj napisał swoją słynną "Regułę", w której przystosował wschodni ideał życia mniszego do mentalności zachodniej. Założona przez niego rodzina zakonna - benedyktyni - przez stulecia dała Kościołowi 5500 świętych i błogosławionych, 23 papieży, 5000 biskupów oraz blisko 15 000 pisarzy. Duchowość benedyktyńska, ze swoją zasadą "Ora et labora" (Módl się i pracuj), walnie przyczyniła się do rozwoju średniowiecznej kultury.

LATARNIA CHRZEŚCIJAŃSKIEJ EUROPY
Monte Cassino to wzgórze wysokości 500 metrów, położone przy drodze z Rzymu do Neapolu. Nazwa pochodzi od łacińskiego casa (chata, chata, dom, namiot), ale także grecko-łacińskiego cassia, oznaczającego drzewo symbolizujące chrześcijański chrzest z wody. Dziś na szczycie znajduje się najznamienitszy klasztor w dziejach chrześcijaństwa, latarnia chrześcijańskiej Europy, szczycący się niemal 1500-letnią historią. Tutaj św. Benedykt napisał ok. 540 roku swoją słynną "Regułę" (Regula Benedicti) - fundament życia zakonnego, ale także most, który połączył cywilizację antyczną z cywilizacją europejską, nazywaną też łacińską. Aktualny do dziś dokument regulujący zasady życia zakonnego, wywarł ogromny wpływ na kulturę europejską. We wczesnym średniowieczu klasztory stanowiły nie tylko centra religijne, ale także ośrodki społeczne, edukacyjne, intelektualne, kulturalne i gospodarcze. W swych bibliotekach przechowały całe dziedzictwo antyku, starożytnej Grecji i Rzymu.
Położony w stategicznym miejscu klasztor był świadkiem wielu batalii i bitew. Polacy zapamiętają Monte Cassino z krwawej bitwy i czerwonych maków maja 1944 roku. Dziś znajduje się tutaj polski cmentarz wojenny, tłumnie odwiedzany przez rodaków. Polski żołnierz, obrońca chrześcijańskiej Europy, codziennie słyszy dobiegający z klasztoru dźwięk sygnaturki, zwołujący na modlitwę benedytynów, współbraci św. Benedykta - prawodawcy Europy. (tr)

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka