Ogłoszenia duszpasterskie - 25 listopada 2018 - XXXIV Niedziela Zwykła - Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Napisane przez  Opublikowano w: Ogłoszenia Duszpasterskie

Głosimy dziś królestwo prawdy i życia, sprawiedliwości, miłości i pokoju; królestwo, w którym spełnią się na zawsze wszystkie dobre pragnienia naszych serc. Królestwo to, dla wielu stanowiące jedynie piękny, choć nierealny ideał, dla chrześcijanina jest konkretną rzeczywistością, której nadejścia oczekuje. Drogą do tego królestwa jest Jezus Chrystus. Ten, który własną krwią wybawił nas od grzechów, zaprasza nas do pójścia za sobą drogą wiary, abyśmy żyjąc, jak przystoi świętym, mogli w pokoju oczekiwać spełnienia naszych tęsknot.

 

Kalendarz liturgiczny i duszpasterski

  • Dla podkreślenia ogromnej roli jaką w naszej pobożności odgrywa kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu pod wezwaniem Chrystusa Króla, do tradycji parafialnej należy Wystawienie Chrystusa Eucharystycznego w sobotę do godz. 24.00 i pierwsza Msza święta w dzisiejszą uroczystość o północy w intencji wszystkich, którzy przynajmniej raz w roku odwiedzili kaplicę i poświęcili 15 minut na adorację.
  • Dzisiaj
    • Godz. 10.30 po modlitwie komunijnej, odmówiona zostanie Litania do Najświętszego Serca Jezusowego oraz akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Chrystusowi Królowi. Odpust zupełny za publiczne odmówienie aktu poświecenia.
    • O godz. 16.30 na Mszę świętą zaproszono młodzież przygotowującą się do sakramentu Bierzmowania, z klas siódmych, z rodzicami.
    • Informacja dla Legionu Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego: godz. 14.30 - rożaniec (kaplica), godz. 15.00 Msza święta (kościół), po Mszy świętej - Koronka do Miłosierdzia Bożego (kaplica) i spotkanie w sali św. Józefa z ks. Dariuszem.
  • Poniedziałek (26 listopada) - Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy, po Mszy o godz. 18.00 konferencja "Kościół jako wspólnota wspólnot". Po konferencji wszyscy uczestnicy zaproszeni są na agapę.
  • Czwartek (29 listopada) - 17.50 - kolejny dzień Nowenny za wstawiennictwem Urszuli Ledóchowskiej. Po Mszy św. ucałowanie relikwii. Spotkanie z katechetami na refektarzu plebanii o godz. 19.00.
  • Piątek (30 listopada) - święto św. Andrzeja Apostoła. Po wieczornej Mszy świętej ks. Piotr zaprasza młodzież na spotkanie Oazowe.
  • Sobota (1 grudnia) - Msza wotywna o Niepokalanym Sercu Najświętszej Marii Panny o godz. 7.00. Różaniec fatimski o godz. 17.15.
  • Niedziela - Pierwsza Niedziela Adwentu (2 grudnia) - Msza święta o godz. 15.00 z udziałem dzieci komunijnych ze Szkoły katolickiej oraz dzieci mieszkających na terenie parafii, a uczęszczających do szkół poza parafią.

 

Przygotowanie do Adwentu

Przede wszystkim rodzice powinni rozmawiać ze swoimi dziećmi. Wspólne ranne wstawanie na Roraty o godz. 6.00 jest wyrzeczeniem, w którym budujemy zdrowie, hart ducha. Robimy lampiony, malujemy serca z napisanym dobrym uczynkiem czy intencją modlitewną. Wszystkich uczestników Rorat zapraszamy na gorące śniadania. Do Caritasowych koszyków przy ołtarzu Miłosierdzia Bożego i w kaplicy adoracji, możemy przynosić potrzebne produkty jak mleko, kakao, czekolady. Roraty są radością bo pokonujemy samych siebie, swoje lenistwo, agresję, egoizm. W rodzinach śpiewamy: Nie boje się gdy ciemno jest, tata (mama) za rękę prowadzi mnie.

 

Ogłoszenia różne

  • 26 listopada o godz. 19.00 - Parafia św. Józefa zaprasza na patriotyczny koncert w wykonaniu Macieja Miecznikowskiego. Dochód przeznaczony dla Terapii Zajęciowej w Sycewicach.
  • W pierwszą niedzielę grudnia zostanie włączone ogrzewanie. Po Mszach świętych, proboszczowska kwesta na ogrzewanie.
  • W kiosku pod chórem są do nabycia: tygodnik "Gość Niedzielny", inne czasopisma religijne, kalendarze patriotyczne na rok 2019, świece wigilijne.
  • Już myślimy o święcie Trzech Króli. Oddając głos na miasto Koszalin możemy wygrać darmowe korony dla naszego koszalińskiego orszaku. Głosowanie trwa tylko do 30 listopada. Bezpośredni link: WYGRAJ KORONY
  • Apel Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej: PSP rekomenduje instalowanie czujek dymu i tlenku węgla. Pamiętajmy o tym, że bezpieczeństwo nasze i naszych bliskich jest głównie w naszych rękach.

 

Komentarz do czytań: Mira Majdan, Oremus, listopad 2006.

 

Na nowy tydzień wszystkim życzymy Szczęść Boże!
Ks. Kazimierz Bednarski - proboszcz

 

UWAGA! Jeśli czcionka jest dla nas zbyt mała i mamy trudności z czytaniem, można tekst powiększyć. U góry, obok zdjęcia tytułowego, znajduje się szara belka, na której znajduje się napis "wielkość czcionki", a obok dwa znaczki: "+" (plus) oraz "-" (minus). Naciskając na te znaczki możemy tekst powiększyć lub pomniejszyć.

 

ANDRZEJ - PROTÓKLITOS

Drodzy Bracia i Siostry!

(...) Pierwszą charakterystyczną cechą, jaka nas uderza u Andrzeja, jest imię: nie jest to imię hebrajskie, jak można by się spodziewać, ale greckie. Jest to niemałej wagi znak pewnego otwarcia kulturowego jego rodziny. Jesteśmy w Galilei, gdzie język i kultura grecka są obecne w dużej mierze. W szeregu Dwunastu Andrzej zajmuje drugie miejsce, jak u Mateusza (10, 1-4) i u Łukasza (6, 13-16), albo czwarte, jak u Marka (3, 13-18) oraz w Dziejach Apostolskich (1, 13-14). W każdym razie cieszył się on wielkim autorytetem wśród pierwszych wspólnot chrześcijańskich.

Ewangelie wyraźnie mówią o więzach krwi łączących Piotra i Andrzeja, podobnie jak o powołaniu ich razem przez Jezusa. Czytamy w nich: "Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, [Jezus] ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: 'Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi'" (Mt 4, 18-19; por. Mk 1, 16-17). W czwartej Ewangelii znajdujemy inny, ważny szczegół: początkowo Andrzej był uczniem Jana Chrzciciela. Ten fakt pokazuje nam, że był człowiekiem poszukującym, podzielał nadzieje Izraela, pragnął bliżej poznać słowo Pana, rzeczywistość obecnego Pana. Był prawdziwie człowiekiem wiary i nadziei. Pewnego dnia usłyszał, jak Jan Chrzciciel głosił, że Jezus jest "Barankiem Bożym" (J 1, 36). Wtedy ruszył i wraz z innym, nie wymienionym z imienia uczniem poszedł za Jezusem, za Tym, którego Jan nazwał "Barankiem Bożym". Ewangelista pisze: "Poszli (...) i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego" (J 1, 39).

Tak więc Andrzej cieszył się cennymi chwilami bliskości z Jezusem. W dalszym ciągu opowiadania znajdujemy wymowne stwierdzenie: "Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: 'Znaleźliśmy Mesjasza' — to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa" (J 1, 40-42), ujawniając od razu niezwykłego ducha apostolskiego. Tak więc Andrzej był pierwszym apostołem powołanym do pójścia za Jezusem. Właśnie z tego względu liturgia Kościoła bizantyjskiego obdarzyła go przydomkiem Protóklitos, co oznacza "pierwszy wezwany". Z pewnością również ze względu na braterskie więzy między Piotrem i Andrzejem Kościół Rzymu i Kościół Konstantynopola w sposób szczególny czują, że są Kościołami siostrzanymi. Dla uwydatnienia tej więzi mój poprzednik papież Paweł VI zwrócił w 1964 roku cenną relikwię św. Andrzeja, do tamtej pory przechowywaną w Bazylice Watykańskiej, prawosławnemu biskupowi metropolicie miasta Patras w Grecji, gdzie według tradycji apostoł został ukrzyżowany.

Przekazy ewangeliczne przywołują imię Andrzeja szczególnie przy trzech innych okazjach, pozwalających nam poznać trochę lepiej tego człowieka. Pierwsza to rozmnożenie chlebów w Galilei. W tamtej kłopotliwej sytuacji to Andrzej powiadomił Jezusa o obecności chłopca, który miał ze sobą pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby: stanowczo za mało - jak zaznaczył - dla tak wielu znajdujących się tam ludzi (por. J 6, 8-9). Zasługuje tu na podkreślenie realizm Andrzeja: zauważył on chłopca, po czym postawił pytanie: "lecz cóż to jest dla tak wielu?" (tamże). Zdał sobie sprawę z niewystarczalności niewielkich zapasów. Jezus jednak sprawił, że wystarczyły dla rzeszy osób, które przyszły, aby Go słuchać.

Druga okoliczność: gdy opuszczali Jerozolimę, jeden z uczniów zwrócił uwagę Jezusa na imponujące, potężne mury wspierające świątynię. Odpowiedź Nauczyciela była zaskakująca - powiedział, że po tych murach nie zostanie kamień na kamieniu. Wówczas Andrzej wraz z Piotrem Jakubem i Janem zapytali Go: "Powiedz nam, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to wszystko zacznie się spełniać?" (Mk 13, 1-4). W odpowiedzi na to pytanie Jezus wygłosił ważną mowę o zburzeniu Jerozolimy oraz o końcu świata, zachęcając uczniów do uważnego odczytywania znaków czasu i zachowywania zawsze stałej czujności. Z tego zdarzenia możemy wnioskować, że nie powinniśmy się obawiać stawiania pytań Jezusowi, ale jednocześnie powinniśmy być gotowi do przyjęcia nawet zaskakującej i trudnej nauki, jaką nam przekazuje.

Wreszcie w Ewangeliach odnotowana jest trzecia inicjatywa Andrzeja. Jej scenerią jest również Jerozolima, na krótko przed męką. Na święto Paschy - opowiada Jan - przybyli do świętego miasta niektórzy Grecy, prawdopodobnie prozelici lub bojący się Boga, aby uczcić Boga Izraela w święto Paschy. Andrzej i Filip, dwaj apostołowie noszący greckie imiona, służą jako tłumacze i pośrednicy między tą niewielką grupą Greków a Jezusem. Odpowiedź Pana na ich pytanie - jak to często bywa w Ewangelii Jana - wydaje się enigmatyczna, ale właśnie dlatego jawi się jako pełna znaczenia. Jezus mówi dwom uczniom, a za ich pośrednictwem światu greckiemu: "Nadeszła godzina, aby został otoczony chwałą Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity" (J 12, 23-24). Co oznaczają te słowa w tym kontekście? Jezus pragnie powiedzieć: tak, dojdzie do mojego spotkania z Grekami, ale nie będzie to prosta i krótka rozmowa między Mną i niektórymi osobami, kierującymi się przede wszystkim ciekawością. Poprzez moją śmierć, porównywalną do rzucenia w ziemię ziarna, nadejdzie godzina mojego uwielbienia. Moja śmierć na krzyżu przyniesie wielkie owoce: "obumarłe ziarno" - symbolizujące Mnie, ukrzyżowanego - stanie się przy zmartwychwstaniu chlebem życia dla świata; będzie światłem dla narodów i kultur. Tak, spotkanie z duszą grecką, ze światem greckim urzeczywistni się w tej głębokiej sferze, do której nawiązuje historia ziarna, przyciągającego do siebie moce ziemi oraz nieba i stającego się chlebem. Innymi słowy, Jezus wypowiada proroctwo o Kościele Greków, o Kościele pogan, o Kościele świata jako owocu swojej Paschy.

Bardzo dawne tradycje postrzegają Andrzeja, który przekazał Grekom to słowo, nie tylko jako tłumacza niektórych Greków podczas wspomnianego spotkania z Jezusem, ale uważają go za apostoła Greków w następnych latach po Pięćdziesiątnicy. Z przekazów tych dowiadujemy się, że przez resztę swojego życia głosił Jezusa światu greckiemu i tłumaczył Jego słowa. Jego brat Piotr z Jerozolimy przez Antiochię dotarł do Rzymu, by w nim pełnić swą uniwersalną misję. Natomiast Andrzej był apostołem świata greckiego. W ten sposób jawią się oni za życia i po śmierci jako prawdziwi bracia - to braterstwo znajduje swój symboliczny wyraz w szczególnej więzi stolic Rzymu i Konstantynopola, Kościołów prawdziwie siostrzanych.

Kolejny przekaz, jak wspomnieliśmy, mówi o śmierci Andrzeja w Patrasie, gdzie i on poniósł męczeńską śmierć przez ukrzyżowanie. Jednak w tym ostatecznym momencie, podobnie jak jego brat Piotr, poprosił, by mógł umrzeć na krzyżu różniącym się od krzyża Jezusa. W jego przypadku był to krzyż w formie litery X, czyli skrzyżowany ukośnie, który zresztą później został nazwany "krzyżem św. Andrzeja". A oto, co apostoł miał powiedzieć w tych okolicznościach, według starodawnego opowiadania (początek VI wieku), zatytułowanego Męka Andrzeja: "Witaj, Krzyżu, zapoczątkowany przez ciało Chrystusa, ozdobiony Jego członkami niczym drogocennymi perłami. Zanim Pan wstąpił na ciebie, budziłeś ziemski lęk. Teraz natomiast, obdarzony miłością niebieską, zostajesz przyjęty jako dar. Wierni wiedzą, ile jest w tobie radości, ile darów masz w sobie. Tak więc pewny i pełen radości przychodzę do ciebie, abyś mnie przyjął radosnego jako ucznia Tego, który był na tobie zawieszony. (...) O błogosławiony Krzyżu, który przyjąłeś majestat i piękno członków Pana! (...) Weź mnie i zaprowadź daleko od ludzi, i oddaj mnie mojemu Mistrzowi, aby za twoim pośrednictwem przyjął mnie Ten, który przez ciebie mnie odkupił. Witaj, Krzyżu. Tak, naprawdę witaj!" Jak widzimy, mamy tu do czynienia z bardzo głęboką duchowością chrześcijańską, która dostrzega w krzyżu nie tyle narzędzie tortury, lecz raczej niezrównany środek umożliwiający pełne upodobnienie się do Odkupiciela, do pszenicznego ziarna, które upadło w ziemię. Musimy sobie z tego przyswoić bardzo ważną lekcję: nasze krzyże nabierają wartości, jeśli są traktowane i przyjmowane jako część krzyża Chrystusowego, jeśli pada na nie odblask jego światła. Jedynie ten krzyż uszlachetnia także nasze cierpienia i nadaje im prawdziwy sens.

Niech więc apostoł Andrzej uczy nas ochoczego pójścia za Jezusem (por. Mt 4, 20; Mk 1, 18), mówienia o Nim z entuzjazmem do wszystkich, których spotykamy, a przede wszystkim utrzymywania z Nim bliskiej więzi, ze świadomością, że tylko w Nim możemy znaleźć ostateczny sens naszego życia i naszej śmierci.

Streszczenie katechezy w języku polskim, odczytane podczas audiencji generalnej:


Św. Andrzej apostoł był rodzonym bratem św. Piotra. Jak czytamy w Ewangelii, był rybakiem, uczniem Jana Chrzciciela. Jezus powołał go jako pierwszego, aby poszedł za Nim. Dlatego też liturgia bizantyjska nadała mu przydomek Protóklitos, to znaczy "pierwszy wezwany". Po powołaniu Andrzej i drugi uczeń zamieszkali z Jezusem. Obcowanie z Nim na co dzień musiało mieć szczególny wpływ na duchową formację apostoła. On też dał świadectwo wobec Piotra i zaprowadził go do Jezusa. Imię Andrzej nie jest imieniem hebrajskim, ale greckim. Może właśnie dlatego prowadził misję apostolską szczególnie w świecie greckim. Najstarsza tradycja Kościoła uważa go za apostoła Greków. Jest patronem Patriarchatu Konstantynopolitańskiego. W 1964 roku papież Paweł VI przekazał jego relikwie metropolicie Patrasu w Grecji, gdzie według tradycji Andrzej poniósł śmierć na krzyżu.

BENEDYKT XVI
Audiencja generalna - 14 czerwca 2006

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka