Ogłoszenia duszpasterskie - 6 maja 2018 - Szósty Tydzień Wielkanocny

Napisane przez  Opublikowano w: Ogłoszenia Duszpasterskie

Po raz kolejny usłyszymy dziś najważniejsze wezwanie Ewangelii, abyśmy się wzajemnie miłowali. To po tym wszyscy poznają, że jesteśmy uczniami Chrystusa. W tym świetle staje się zrozumiałe, dlaczego Chrystus nigdy nie posyłał uczniów pojedynczo, dlaczego tak ważna w głoszeniu słowa Bożego jest wspólnota. Nie możemy również oczekiwać owoców głoszenia Ewangelii, jeśli nie ma w nas miłości wobec tych, do których idziemy. Bóg jest miłością, przez miłość Go poznajemy i przez miłość przekazujemy Go innym.

 

Kalendarz liturgiczny i duszpasterski

  • Wspomnienia liturgiczne
    • Wtorek (8 maja) - Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, Głównego Patrona Polski.
    • Sobota (12 maja) - Wspomnienie świętych męczenników Nereusza i Achillesa. | Wspomnienie św. Pankracego, męczennika.
    • Niedziela (13 maja) - Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego.
  • Dzisiaj
    • Pierwsza Komunia Święta uczniów Katolickiej Szkoły oraz tych, którzy do tej wspólnoty są dopisani - godz. 10.30.
    • Na Mszę świętą o godz. 15.00 zaproszone są dzieci przedszkolne z rodzicami.
    • Na Mszy świętej o godz. 18.00 obecni będą kandydaci do sakramentu Bierzmowania (na 20 maja 2018). Po Mszy świętej spotkanie rodziców z ks. Piotrem.
    • Pierwsza niedziela miesiąca - kwesta proboszczowska na remonty naszej zabudowy sakralnej.
  • W tygodniu
    • Pamiętamy o nabożeństwie majowym - codziennie o godz. 17.30.
    • Wtorek (8`maja) - Uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika, Głównego Patrona Polski.
      • Po Mszy świętej wieczornej nabożeństwo do św. Jana Pawła II i ucałowanie relikwii.
      • Rycerze Zakonu Jana Pawła II zapraszają zainteresowanych mężczyzn na spotkanie Chorągwi.
    • Czwartek (10 maja) - zapraszamy serdecznie na 9-dobową adoracje i czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego i Odpustem Parafialnym.
    • Piękny jest zwyczaj przychodzenia na adoracje Najświętszego Sakramentu rodzinnie.
    • Ze względu na Pierwsze Komunię Święte, we wszystkie niedziele maja, wypominki roczne naszych zmarłych są przesunięte na godz. 14.45.
    • Sobota (12 maja) - Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do Skrzatusza pod hasłem "Napełnieni Duchem Świętym jak Maryja". Prosimy o zapisy w biurze parafii albo u pani Stefanii, animatorki różańcowej.
    • Niedziela (13 maja) - Rozpoczynamy nabożeństwo fatimskie. Po Mszy świętej o godz. 18.00 różaniec fatimski i procesja światła dookoła kościoła.

 

Ogłoszenia różne

  • Ks. Rafał Jarosiewicz zaprasza na spotkanie z Alanem Amesem, które odbędzie się w sali Gwardii w dniu 17 maja o godz. 18.00. W programie Msza święta, świadectwo Alana i modlitwa o uzdrowienie. Alan to współczesny mistyk i charyzmatyk pochodzący z Australii. Wstęp na hale bezpłatny.
  • Klub Inteligencji Katolickiej (KIK) zaprasza na 10 maja do naszego kościoła o godz. 18.00. i w niedzielę 13 maja do kościoła w Połczynie Zdroju - na spotkanie z ks. infułatem dr. Antonim Kloską.
  • Szkoła Katolicka im. Jana Pawła II zaprasza rodziców do zapisywania dzieci do klasy pierwszej. Małe klasy, dobra opieka (stała asystencja od 7.00 do 16.15), najwyższy poziom edukacji. Dzieci można zapisywać w sekretariacie szkoły codziennie.

 

Komentarz do czytań: O. Marek Rojszyk OP, Oremus, kwiecień-maj 2006.

 

Na nowy tydzień, życzymy wszystkim - Szczęść Boże! Dziękujemy za codzienną adorację Najświętszego Sakramentu, za artykuły spożywcze przynoszone do koszy Caritasu, za ofiary na kościół.
ks. Kazimierz Bednarski - proboszcz

 

UWAGA! Jeśli czcionka jest dla nas zbyt mała i mamy trudności z czytaniem, można tekst powiększyć. U góry, obok zdjęcia tytułowego, znajduje się szara belka, na której znajduje się napis "wielkość czcionki", a obok dwa znaczki: "+" (plus) oraz "-" (minus). Naciskając na te znaczki możemy tekst powiększyć lub pomniejszyć.

 

Bł. JUTA z CHEŁMŻY

Historia Koszalina wykazuje wiele związków z Ziemię Chełmińską. W Chełmnie istniał powstały w 1266 roku (rok nadania praw miejskich Koszalinowi) klasztor cysterek, prawdopodobnie tylko kilka lat starszy od siostrzanego klasztoru w Koszalinie. Do tego klasztoru w 1382 roku, podczas wielkie epidemii dżumy bł. Dorota z Mątowów oddała swoją córkę Gertrudę, która jako jedyne z dziewięciorga dzieci przeżyła dwie epidemie z 1373 i 1382 roku. Dwie mistyczki, Dorota z Mątowów i Juta z Chełmży, stały się w 1637 roku na mocy dekretu biskupa Jana Lipskiego patronkami zależnych od Polski Prus Królewskich.

Możliwe, że bł. Juta była skoligacona z współczesnym jej biskupem Hermanem von Gleichen, który nadał prawa miejskie m.in. Koszalinowi i Kołobrzegowi. Takie przypuszczenia nasuwa podobny rodowód - tak jak biskup pochodziła z Turyngii i tak jak on łączyły ją więzy pokrewieństwa z bogatym rodem książąt brunszwickich. Pozostawała w kręgu mistycyzmu i duchowości, który wydał tak znaczące postacie jak Elżbieta z Turyngii, Mechtylda z Magdeburga, Dorota z Mątowów, i oddziaływał na Pomorze Zachodnie (trzykrotnia obecność Doroty z Mątowów w sanktuarium na Górze Chełmskiej).

Bł. Juta pochodziła z Turyngii, z rodziny rycerskiej. Wyszła za mąż za nieznanego z imienia rycerza von Sangerhausen, w którym tak rozbudziła pobożność, że udał się do Jerozolimy dla uczczenia miejsc świętych. W wieku 20 lat owdowiała (mąż zmarł w drodze do Ziemi Świętej) i samotnie wychowywała dzieci. Juta rozdała majątek ubogim, a sama o "żebraczym chlebie" odwiedzała sanktuaria i posługiwała chorym. Po usamodzielnieniu dzieci, związała się z beginkami i należała do kręgu osób skupionych wokół Mechtyldy z Magdeburga. Około 1256 roku krewny jej męża (Anno von Sangershausen) został wielkim mistrzem krzyżackim i zaprosił Jutę do ziemi chełmińskiej, aby modlitwą i pokutą wspierała dzieło nawracania Prus, Litwy i Jaćwieży. Juta osiadła za murami miasta. Miała osobisty kontakt z pierwszym biskupem chełmińskim Heidenrykiem oraz Janem z Łobdowa, którzy byli jej spowiednikami. Prowadząc ascetyczny tryb życia, opiekowała się zapewne wraz z innymi beginkami niewielkim szpitalem św. Jerzego na przedmieściach Chełmży. Zmarła w opinii świętości. Została pochowana w południowej nawie Bazylika konkatedralnej Świętej Trójcy w Chełmży.

"Właśnie bł. Juta - pisze ks. Mirosław Mróz w artykule z 2006 roku zamieszczonym w "Niedzieli" - uratowała wiarę, nadzieję i miłość tego ludu, który żyjąc między Wisłą, Drwęcą i Osą, a nawracany metodami "miecza i siły", dopiero w jej życiu i posłudze ujrzał prawdziwy program i obraz Boga, który jest Miłością. Stąd i u początków naszej historycznie przeżywanej wiary nie stoi jakaś decyzja potęg tego świata czy idea niesienia nowych form życia społecznego i wprowadzania europejskiej cywilizacji, ale spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje nową perspektywę życiu jako takiemu. Bł. Juta swoim życiem i przesłaniem przeciwstawiła się - i dalej przeciwstawia - błędnemu obrazowi Boga i słowa "miłość". Podczas gdy Krzyżacy, jak wiemy z naszej historii, często opacznie używali chrześcijańskiego przesłania o miłości, bł. Juta, kładąc nacisk na jedność miłości Boga i bliźniego, ukazanej w służbie najuboższym, nakreśliła autentyczny obraz Boga i wynikający z niego obraz człowieka".

Pisząc o inspiracjach bł. Juty, ks. Mirosław Mróz wyjaśnia: "To ona poszerza naszą świadomość faktu, iż serce człowieka winno być kształtowane na wzór Serca Chrystusa i Miłosiernego Samarytanina. Warto zwrócić uwagę, iż Ojciec Święty Benedykt XVI, wracając do refleksji św. Augustyna, w swojej encyklice powie, że ten, kto "widzi Trójcę", ten, kto "widzi miłość", przemienia także świat swoim czynem, po to, aby również na zewnątrz objawiona została miłość Ojca, Syna i Ducha Świętego w wymiarach życia i ludzkiej codziennej akływności. Czy bł. Juta, wychowana w cieniu katedry chełmżyńskiej pw. Trójcy Świętej, działała inaczej?". I sam udziela odpowiedzi na pytanie: "Jej miłość bliźniego była zakorzeniona w miłości Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego, jej dzieła caritas były przejawem miłosci trynitarnej".

Jakich św. Juta miała przewodników? Przede wszystkim biskupa chełmińskiego Heidenryka, dominikanina, który był jej spowiednikiem i przebywał przy niej w dniu jej śmierci 12 maja 1260. Pobożność i poziom teologiczny Heidenryka można ocenić po dziele, które po wspanialym sobie pozostawił - Traktacie o miłości Trójcy Świętej (De amore Sanctae Trinitatis), którego fragmenty przechowywane są do dzisiaj Bibliotece Watykańskiej, napisał [tłumaczenie z łaciny ks. Mirosław Mróz]:

***

Pamiętam wszelako, źe kiedy zaczynałem się uczyć, to niektóre pisma pominąłem, a to dlatego, że nie wszystkie rozumiałem. Wiele też z tego, co później się nauczyłem, już zapomniałem. Zatem, jeśli pominę rzeczy nawet tylko te mało istotne, to obawiam się, że wkrótce raczej się sprzeniewierzę sprawie, niż się jej przysłużę.

***

Błagam przeto o miłosierdzie Boga mojego, aby mnie nie opuszczał.
Abyś mnie nie opuszczał, Ojcze, ze względu na miłość do ukochanego Syna Twojego i Ducha Świętego.
Abyś mnie nie opuszczał i Ty, Panie Synu Jednorodzony, ze względu na miłość do Twojego Ojca i Ducha Świętego.
Abyś mnie nie opuszczał i Ty, Duchu Święty, najsłodsza miłości obydwu, ze względu na miłość Ojca Twego i Syna, od którego pochodzisz przez miłowanie.

***

Pociągnij mnie, Panie, za Tobą i do Ciebie, abym złączony z tą Najświętszą Jednością i rozmyślając nad miłością Stworzyciela i stworzeń, w nich i z nimi, jakby z jednego serca, w jedności z Ojcem, kochał Syna.
W jedności z Synem, kochał Ojca.
W jedności obydwu, kochał Ducha Świętego, a w jedności z Nim, kochał Ojca i Syna.
A kochając samemu, abym mógł odczuwać, jakbym nic nie kochał, lecz raczej przyzwalał kochającemu, ponieważ to wszystko, gdy się kocha, jest Boskie, a nie ludzkie.
Kochanym jest bowiem niestworzony Ojciec, niestworzony Syn i Duch Święty, a dusza szczęściem pociągnięta, słodyczą poruszona, bez trudu się poddaje i trwa w miłości TYrójce Świętej. Będąc zaś teraz niebywale podatnym narzędziem mojego Boga, podejmuje dzieła miłości w Nim.
To z tego powodu właśnie kocham, gdy kocham Boga mego. Jestem bowiem szczęśliwy nie tyle z tego powodu, że kochając poznaję, lecz nade wszystko dlatego, że już teraz dokonuje się to tak, jak w przyszłości, na sposób miłości ze strony poznającego. W samym poznanym powierzam się całkowicie miłości.

***

Tak więc kocham, albo raczej wspólbrzmię z miłością, kochając Ciebie, Boga mego wiecznego, niezmierzonego, wszechmogącego, poznanie níewypowiedziane, słodycz niewymowną, światłość niedostępna, dobroć niepojętą, życie wieczne, pokój niezmącony, miłosierdzie niegasnące, sprawiedliwość niezmienną, prawdę niewymowną, więź łączącą z człowiekiem, szczęśliwość niezgłębioną, pocałunek przedziwnej słodkości.
I wszelkie dobro, i wszystko co kocham jest w moim Bogu; a Bogiem moim jest Jezus Chrystus. Nie mniej jest w Ojcu niż w Synu, nie mniej w Synu niż w Ojcu, nie mniej w Duchu Świętym niż w Ojcu i Synu, aby pełna była radość miłości mego Boga.

***

O Święty nad Świętymi, Boże mój, zmiłuj się nad biednymi twymi. Ty widzisz tych, którzy wchodzą na drogę jedności z Tobą, ale widzisz także i tych, którzy schodzą z niej przez swoje grzechy.
Przyciągnij nas wszydkich, trzymaj przy sobie, abyśmy we wszelkich naszych czynnościach - chodząc, siedząc, leżąc, jedząc, pijąc, czy cokolwiek innego czyniąc - nie czynili tego bez jedności z Tobą. A Twoją jednoścíą spojeni i na zawsze złączeni w tak szczerej miłości, nigdy w żaden sposób nie odłączyli się od Ciebie, mój Boże.


W tekście wykorzystano artykuł z: "Niedziela", 14 maja 2006, Nr 20(596) - kd. Mirosław Mróz "Bł. Juta i jej przesłanie o Bożej miłości w 750. rocznicę jej przybycia do Bielczyn".

 

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka