Ogłoszenia duszpasterskie - 29 kwietnia 2018 - Piąty Tydzień Wielkanocny

Napisane przez  Opublikowano w: Ogłoszenia Duszpasterskie

Chrystus utożsamia się z tymi, którzy w Niego wierzą. Winna latorośl nie jest bowiem czymś różnym od samego krzewu. Po raz kolejny wracamy do tajemnicy naszego chrztu, przez który staliśmy się jedno z Chrystusem i w którym otrzymaliśmy zbawienie. Owoce, o których mówi dzisiejsza Ewangelia, to przede wszystkim owoce tegoż zbawienia: wiara, wolność, miłość. Dzięki nim zachowujemy przykazania, to one pozwalają pokładać ufność w Bogu nawet wtedy, gdy nasze serce nas oskarża. Pamiętajmy o tym, że Bóg jest większy od naszego serca, jak również o tym, że Oskarżyciel to jedno z imion Złego.

 

Kalendarz liturgiczny i duszpasterski

  • Dzisiaj
    • Wspominamy Męczeństwo Duchowieństwa Polskiego w czasie II wojny światowej.
    • Wspólnota Legionu Małych Rycerzy Miłosiernego Serca Jezusowego ma swoje comiesięczne spotkanie modlitewno-formacyjne z ks. Dariuszem.
      • Godz. 14.30 - Różaniec w kaplicy
      • Godz. 15.00 - Msza Święta, w kościele.
      • Po Mszy świętej koronka i spotkanie w sali św. Jozefa.
    • Msza święta o godz. 16.30 gromadzi młodzież przygotowująca się do sakramentu Bierzmowania z klas drugich gimnazjalnych (z rodzicami)
    • Godz. 17.30 - Nieszpory.
    • Godz. 15.00 - Sanktuarium na Górze Chełmskiej zaprasza ma katechezę w ramach projektu pastoralnego "Kazania na Górze".
  • Poniedziałek (30 kwietnia) - Huta Ducha Świętego - nabożeństwo do Ducha Świętego po Mszy świętej wieczornej, adresowane głównie do młodzieży, zwłaszcza tej, która przygotowuje się do sakramentu Bierzmowania. Możliwość spowiedzi, adoracja Najświętszego Sakramentu i uwielbienie Boga - to obszary dedykowane tym, którzy pragną żyć w harmonii z Bogiem i z ludźmi.
  • Wtorek (1 maja) - wspomnienie św. Józefa Rzemieślnika.
    • Rozpoczyna się maj, nabożeństwa majowe zawsze o godz. 17.30.
    • Klub Inteligencji Katolickiej (KIK) informuje, że Stowarzyszenie organizuje pielgrzymkę pieszą z Kłosa na Chełmską Górę pod przewodnictwem ks. Henryka Romanika. Początek przy przydrożnym krzyżu w Kłosie o godz. 10.00. Zaproszeni są wszyscy ludzie dobrej woli.
  • Środa (2 maja) - wspomnienie św. Atanazego, biskupa i doktora Kościoła.
  • Czwartek (3 maja) - Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, Głównej Patronki Polski.
    • Msze w naszym kościele w porządku niedzielnym.
    • Jest to zarazem Dzień Modlitw w intencji Polskiej Emigracji.
    • Koszaliński Komitet Obchodów Ważnych Rocznic Narodowych zaprasza na Plac Zwycięstwa w Koszalinie na godz. 16.00. Patriotyczne śpiewanie ma zgromadzić dzieci, młodzież i starszych. Na miejscu konkurs z atrakcyjnymi nagrodami.
  • Piątek (4 maja) - wspomnienie św. Floriana, męczennika.
    • Pierwszy piątek miesiąca. Korzystamy z dyspensy udzielonej przez biskupa Edwarda Dajczaka co do obowiązku postu.
    • Msze dodatkowe o godz. 9.00 i 16.30.
    • Adoracja Najświętszego Sakramentu całodobowa z Mszą świętą za Ojczyznę o północy.
  • Niedziela (6 maja)
    • O godz. 15.00 przyjdą na Mszę świętą dzieci przedszkolne z rodzicami.
    • O godz. 18.00 - kandydaci do sakramentu Bierzmowania (na uroczystość 20 maja 2018). Po Mszy świętej spotkanie rodziców z ks. Piotrem.
  • Niedziela za tydzień -to także kwesta proboszczowska na remonty kościoła i przylegających budynków.

 

Informacje różne

  • Rozpoczyna się bardzo intensywny czas: nadchodzą egzaminy maturalne, zbliża się koniec roku szkolnego, czas udzielania sakramentów - Pierwszej Komunii Świętej i Bierzmowania.
  • Pamiętajmy o codziennej modlitwie.
  • W tygodniu odprawiane są Msze święte o godz. 7.00, 7.30, 12.00 i 18.00. Uczestniczy w nich coraz mniej ludzi.
  • Dziękujemy tym, którzy przychodzą, którzy są na adoracji Najświętszego Sakramentu, którzy zamawiają intencje Mszy świętych.
  • Dziękujemy za pomoc w organizowaniu żywności dla potrzebujących.
  • Szkoła Katolicka im. Jana Pawła II zaprasza rodziców do zapisywania dzieci do klasy pierwszej. Małe klasy, dobra opieka (stała asystencja od 7.00 do 16.15), najwyższy poziom edukacji. Dzieci można zapisywać w sekretariacie szkoły codziennie.

 

Komentarz do czytań: O. Marek Rojszyk OP, Oremus, kwiecień-maj 2006.

 

Na nowy tydzień, życzymy wszystkim - Szczęść Boże!
ks. Kazimierz Bednarski - proboszcz

 

UWAGA! Jeśli czcionka jest dla nas zbyt mała i mamy trudności z czytaniem, można tekst powiększyć. U góry, obok zdjęcia tytułowego, znajduje się szara belka, na której znajduje się napis "wielkość czcionki", a obok dwa znaczki: "+" (plus) oraz "-" (minus). Naciskając na te znaczki możemy tekst powiększyć lub pomniejszyć.

 

Św. ATANAZY WIELKI

Drodzy Bracia i Siostry!
Kontynuując przedstawianie wielkich nauczycieli starożytnego Kościoła, chcemy dziś poświęcić uwagę św. Atanazemu z Aleksandrii. Jest on w istocie jedną z najważniejszych postaci w tradycji chrześcijańskiej: zaledwie kilka lat po jego śmierci Grzegorz z Nazjanzu, wielki teolog i biskup Konstantynopola, nazwał go "filarem Kościoła", i zawsze, zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie, uznawano go za wzór prawowierności. Nie przypadkiem zatem w grupie czterech świętych doktorów Kościoła wschodniego i zachodniego, którzy we wspaniałej absydzie Bazyliki Watykańskiej otaczają katedrę św. Piotra, Gian Lorenzo Bernini obok Ambrożego, Jana Chryzostoma i Augustyna umieścił jego statuę.

Atanazy był niewątpliwie jednym z najważniejszych i najbardziej czczonych Ojców starożytnego Kościoła. Lecz przede wszystkim ten wielki święty był zagorzałym teologiem wcielenia Logosu, Słowa Bożego, które - jak mówi prolog czwartej Ewangelii - "stało się ciałem i zamieszkało wśród nas" (J 1, 14). Właśnie z tego powodu Atanazy był również najważniejszym i najbardziej nieprzejednanym przeciwnikiem herezji ariańskiej, która zagrażała wówczas wierze w Chrystusa, umniejszając Go do poziomu stworzenia pośredniego między Bogiem i człowiekiem, zgodnie z pewną powracającą co pewien czas w historii tendencją, przejawiającą się na różne sposoby również dzisiaj.

Atanazy urodził się prawdopodobnie w Aleksandrii w Egipcie około roku 300. Otrzymał solidne wykształcenie, a następnie został diakonem i sekretarzem biskupa egipskiej metropolii Aleksandra. Jako bliski współpracownik biskupa młody duchowny wziął wraz z nim udział w Soborze Nicejskim, pierwszym soborze powszechnym, zwołanym przez cesarza Konstantyna w maju 325 roku, aby zapewnić Kościołowi jedność. Ojcowie Soboru Nicejskiego mogli zająć się wieloma różnymi sprawami, a przede wszystkim ważnym problemem, jaki powstał w związku z naukami głoszonymi przez aleksandryjskiego kapłana Ariusza.

Jego teoria stanowiła zagrożenie dla prawdziwej wiary w Chrystusa, ponieważ twierdził on, że Logos nie był prawdziwym Bogiem, lecz Bogiem stworzonym, bytem "pośrednim" między Bogiem i człowiekiem, toteż prawdziwy Bóg pozostawał dla nas na zawsze niedostępny. Biskupi zgromadzeni w Nicei ustosunkowali się do tej teorii, uściślając i ustalając "Symbol wiary", który po późniejszym uzupełnieniu przez Sobór Konstantynopolitański pozostał w tradycji różnych wyznań chrześcijańskich oraz w liturgii jako nicejsko-konstantynopolitańskie wyznanie wiary. W tym bardzo ważnym tekście - który wyraża wiarę niepodzielonego Kościoła i który odmawiamy również dziś w każdą niedzielę podczas Mszy świętej - użyto greckiego terminu homooúsios, po łacinie consubstantialis, aby wskazać, że Syn, Logos, jest "współistotny" Ojcu, jest Bogiem z Boga, jest Jego istotą. W ten sposób ukazano pełne Bóstwo Syna, które negowali arianie.

Po śmierci biskupa Aleksandra w 328 roku Atanazy został jego następcą, biskupem Aleksandrii, i od razu dał się poznać jako stanowczy przeciwnik jakichkolwiek ustępstw na rzecz teorii ariańskich, potępionych przez Sobór Nicejski. Swą nieprzejednaną, stanowczą i niekiedy bardzo surową - nawet jeśli konieczną - postawą wobec tych, którzy sprzeciwili się jego wyborowi na biskupa, a przede wszystkim wobec przeciwników symbolu nicejskiego, przysporzył sobie zaciekłych wrogów wśród arianów i filoarianów. Pomimo jednoznacznego orzeczenia Soboru, który jasno potwierdził, że Syn jest współistotny Ojcu, błędne idee wkrótce znowu stały się popularne - tak dalece, że Ariusz został zrehabilitowany - i ze względów politycznych zyskały poparcie samego cesarza Konstantyna, a następnie jego syna Konstancjusza II. Cesarz zresztą, którego interesowała nie tyle prawda teologiczna, co jedność cesarstwa i jego problemy polityczne, chciał upolitycznić wiarę, czyniąc ją bardziej przystępną - w jego mniemaniu - dla wszystkich poddanych cesarstwa.

Kryzys ariański, który w Nicei wydawał się przezwyciężony, trwał jeszcze przez kilkadziesiąt lat, a Kościół czekało wiele trudnych doświadczeń i bolesnych podziałów. W przeciągu 30 lat, od 336 do 366 roku, aż pięć razy Atanazy był zmuszony opuścić swą diecezję, 17 lat spędził na wygnaniu i wiele wycierpiał dla wiary. Jednakże w okresie swego przymusowego oddalenia od Aleksandrii, biskup mógł umacniać i szerzyć na Zachodzie, najpierw w Trewirze, a następnie w Rzymie, wiarę nicejską oraz ideały życia monastycznego, które urzeczywistniał w Egipcie wielki eremita Antoni i które zawsze były Atanazemu bardzo bliskie. Św. Antoni, ze względu na swą duchową siłę, był najważniejszą postacią popierającą wiarę św. Atanazego. Powróciwszy na stałe do diecezji, biskup Aleksandrii mógł się poświęcić przywracaniu pokoju religijnego i reorganizacji wspólnot chrześcijańskich. Zmarł 2 maja 373 roku i tego właśnie dnia obchodzimy jego liturgiczne wspomnienie.

Najbardziej znanym dziełem doktrynalnym św. biskupa Aleksandrii jest traktat O Wcieleniu Słowa Bożego, boskiego Logosu, który stawszy się ciałem, stał się do nas podobny dla naszego zbawienia. W tym dziele Atanazy zawarł słowa, które nieprzypadkowo stały się bardzo znane: Słowo Boże "stało się człowiekiem, abyśmy my stali się Bogiem; On stał się widzialny w ciele, abyśmy mieli wyobrażenie o Ojcu niewidzialnym, i zniósł od ludzi przemoc, abyśmy odziedziczyli niezniszczalność". Przez swe zmartwychwstanie Pan zniweczył bowiem śmierć, niczym "słomę w ogniu". Główną ideą, która przyświecała wszystkim teologicznym zmaganiom św. Atanazego było właśnie przekonanie, że Bóg jest dostępny. I to nie Bóg drugiej kategorii, ale Bóg prawdziwy. A my poprzez komunię z Chrystusem możemy rzeczywiście zjednoczyć się Bogiem. On rzeczywiście stał się "Bogiem z nami".

Spośród innych dzieł tego wielkiego Ojca Kościoła - które w dużej mierze są związane z dziejami kryzysu ariańskiego - warto wspomnieć cztery listy napisane do jego przyjaciela Serapiona, biskupa Thmuis, o Bóstwie Ducha Świętego, które zostało przez niego wyraźnie potwierdzone, oraz trzydzieści listów "świątecznych", pisanych na początku każdego roku do Kościołów i klasztorów w Egipcie, aby je poinformować o dacie Wielkanocy, a przede wszystkim, by umocnić relacje między wiernymi, utwierdzić w nich wiarę i przygotować ich do tej wielkiej uroczystości.

Atanazy jest też autorem medytacji o Psalmach, które zyskały z czasem wielki rozgłos, a przede wszystkim dzieła, które stało się swoistym bestsellerem starożytnej literatury chrześcijańskiej, a mianowicie Żywota Antoniego, czyli biografii św. Antoniego opata, napisanej tuż po śmierci świętego, kiedy biskup Aleksandrii przebywał wśród mnichów na pustyni w Egipcie na wygnaniu. Atanazy był przyjacielem wielkiego eremity, i to tak bliskim, że w spadku po nim otrzymał jedną z dwóch pozostawionych przez niego owczych skór oraz płaszcz, który sam mu niegdyś podarował. Dzieło to szybko stało się bardzo popularne, dwukrotnie zostało przetłumaczone na łacinę oraz na różne języki wschodnie. Ta wzorcowa biografia tej tak ważnej w tradycji chrześcijańskiej postaci przyczyniła się do rozwoju życia monastycznego na Wschodzie i na Zachodzie. To nie przypadek, że właśnie lektura tego tekstu w Trewirze jest głównym momentem pasjonującego opowiadania o nawróceniu dwóch urzędników cesarskich, które Augustyn zamieścił w "Wyznaniach" jako wprowadzenie do opisu swego nawrócenia.

Sam Atanazy jasno zdawał sobie sprawę z tego, jak wielki wpływ na lud chrześcijański może mieć przykład św. Antoniego. W zakończeniu do tego dzieła napisał: "To, że wszędzie będzie znany, przez wszystkich podziwiany i upragniony, również przez tych, którzy nigdy go nie widzieli, będzie świadectwem jego cnoty i duszy zaprzyjaźnionej z Bogiem. Bowiem nie ze swych pism, mądrości ludzkiej czy jakichkolwiek innych umiejętności znany jest Antoni, lecz jedynie ze swej pobożności. I nikt nie będzie mógł zaprzeczyć, że jest to dar Boga. Czyż bowiem mówiłoby się w Hiszpanii, Galii, Rzymie i Afryce o tym człowieku, który żył w odosobnieniu pośród gór, gdyby Bóg sam nie sprawił, że wszędzie jest znany? Tak bowiem postępuje On z tymi, którzy do Niego należą i już na początku zapowiedział to Antoniemu. Bo choć ludzie tacy żyją w ukryciu i chcą pozostać nieznani, Pan ukazuje ich wszystkim niczym lampę, aby ci, którzy o nich usłyszą, wiedzieli, że można żyć według przykazań i nabrali odwagi do pójścia drogą cnoty" (Żywot Antoniego).

Tak, bracia i siostry! Tak wiele zawdzięczamy św. Atanazemu! Jego życie, tak jak życie Antoniego i niezliczonej rzeszy świętych, ukazuje nam, że ten "kto zmierza ku Bogu, nie oddala się od ludzi, ale staje się im prawdziwie bliski" (Deus caritas est, 42).

BENEDYKT XVI
Audiencja generalna - 20 czerwca 2007. Copyright © by L'Osservatore Romano and Polish Bishops Conference.

 

 

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Media parafialne

b nasze zycie

b telewizja duch

Media w diecezji

Dobre Media

Gość Niedzielny

b barka