• Duch Święty

    Pozostaje najmniej znaną Osobą Bożą. A jest najbliżej nas. Kiedy się modlimy, kiedy słuchamy sumienia, to On jest naszym dyskretnym przewodnikiem. Strzeże Kościoła, byśmy go nie rozwalili głupotą i grzesznością.   
    (CZYTAJ WIĘCEJ)

  • Świątynia

    Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Vestibulum leo nisi, condimentum at vestibulum id, pulvinar

  • Zapraszam do odwiedzania tablic Dekalogu

    Tak bardzo chciałbym, żeby wszyscy znali Przykazania Boże. Zapraszam tutaj na spacery całymi rodzinami. Tu jest wysepka, gdzie można znaleźć spokój...  
    (CZYTAJ WIĘCEJ)

  • Z perspektywy 33 lat

    Ks. proboszcz Kazimierz Bednarski wspomina 33 lata istnienia parafii Ducha Świętego - początki, wybór patrona parafii, zamierzenia, wizyta Jana Pawła II, sukcesy, przyznane nagrody, błędy i porażki...   
    (OGLĄDAJ)

  • Szkoła katolicka

    Misją Katolickiej Szkoły Podstawowej, Gimnazjum i Liceum im. Jana Pawła II jest wychowanie i kształcenie dzieci oparte na ścisłej współpracy rodziców, uczniów i nauczycieli...  
    (CZYTAJ WIĘCEJ)

Czasem, gdy wołamy w udręce do Boga, On zdaje się "nie odzywać do nas ani słowem" - tak jak Jezus zdawał się być obojętny na wołanie kobiety kananejskiej. Łatwo wówczas zwątpić w Bożą miłość i zniechęcić się. Kobieta prosząca o uzdrowienie córki odkryła sekret Serca Jezusa. Przeczuwała, że nie oprze się on modlitwie zanoszonej z bezgraniczną ufnością i pokorą, dlatego śmiało i z uporem przedstawiała Mu swoją prośbę. Odpowiedzią Jezusa nigdy nie jest odrzucenie, choć zbolałej ludzkiej duszy nieraz może się tak wydawać. On zawsze ma dla nas współczucie i miłosierdzie, zwłaszcza w tym, co dla nas najtrudniejsze i co najbardziej boli.

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: "Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!" Na to odezwał się Piotr: "Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!" A On rzekł: "Przyjdź!" Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: "Panie, ratuj mnie!" Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: "Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?" Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: "Prawdziwie jesteś Synem Bożym". (Mt 14, 22-33)

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie". Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: "Wstańcie, nie lękajcie się". Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: "Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie". (Mt 17, 1-9)

Trwa wizytacja kanoniczna biskupa Krzysztofa Włodarczyka w naszej parafii. W piątek (2 czerwca) biskup cały dzień spotykał się z kapłanami, grupami parafialnymi, dyrekcją i pracownikami szkół katolickich, poradnictwem rodzinnym. Wieczorem Proboszcz i Rada Parafialna podjęli biskupa kolacją. Uczestniczyli m.in. ks. Kazimierz Bednarski, ks. Piotr Kozłowski (zastępca proboszcza), Zygmunt Płoszyński (przewodniczący rady parafialnej), Barbara Gęgotek (wicedyrektor szkół katolickich).

Wielotysięczna procesja przeszła dziś w południe wokół świątyni parafialnej, zatrzymując się przy czterech ołtarzach, przy których czytano fragmenty czterech Ewangelii. Kapłani - księża Kazimierz Bednarski, Piotr Kozłowski, Przemysław Gracek i Remigiusz Szauer - błogosławili wiernych Najświętszym Sakramentem, tak jak to przez 700 lat czynili przed nimi wszyscy ich poprzednicy w Kościele Powszechnym. W tym roku przypada właśnie 700. rocznica wprowadzenia uroczystości Bożego Ciała w całym Kościele (papież Jan XXII, 1317 rok).

Uczniowie Katolickiej Szkoły Podstawowej w Koszalinie od września uczestniczą w treningach piłki siatkowej pod okiem nauczyciela wychowania fizycznego Dariusza Bryły. W pierwszym półroczu roku szkolnego 2016/2017 uczestniczyli w kilku Ogólnopolskich Turniejach Mini Piłki Siatkowej oraz rywalizowali o Mistrzostwo Koszalina w ramach Igrzysk Młodzieży Szkolnej.

Alleluja!

Opublikowano w: Silva rerum

Życzenia świąteczne proboszcza ks. Kazimierza Bednarskiego. Wielkanoc 2017

W Wielką Sobotę trwała w kościele żałobna cisza. Wierni trwali przy Grobie Pańskim, rozważając Jego mękę i smierć. Tłumnie przybywali rodzinami do świątyni, żeby poświęcić świąteczne pokarmy.

Wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej odbyła się przy wypełnionej po brzegi świątyni. Prowadził ją wraz z pięcioma pozostałymi kapłanami ks. Dariusz Rybiński, na początku padając na twarz przed obnażonym ołtarzem - ogołoconym Chrystusem. W średniowieczu od tego gestu rozpoczynała się każda Msza Święta, dziś jest zarezerwowany wyłącznie do Liturgii Wielkiego Piątku. Na prezbiterium dominował kolor czerwony, symbolizujący Miłość zwyciężającą na Krzyżu.

Pierwszy dzień Triduum Paschalnego - Wielki Czwartek - dzień ustanowienia sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa podczas Ostatniej Wieczerzy. Przed południem w katedrze odprawiona została Msza Krzyżma, z udziałem biskupa Edwarda Dajczaka, pozostałych biskupów oraz 120 prezbiterów, którzy odnowili przyrzeczenia kapłańskie. Poświęcono także oleje, które w ciągu roku posłużą do namaszczeń.

 W niedzielę późnym wieczorem, dokładnie o godz. 21.37 rozbrzmiały dzwony naszego kościoła. Przed świątynią, przy Łuku papieskim, pod filarami z tablicami pamięci, wierni zapalili znicze. W kościele, ks. Kazimierz Bednarski, proboszcz parafii goszczącej w 1991 roku papieża, zaintonował "Barkę". Wierni adorowali ciszę, rozpamiętując w sobie wszelkie łaski jakie na drogach swego życia otrzymali przez wstawiennictwo świętego papieża. Odmówiono różaniec, koronkę do Miłosierdzia Bożego, popłynęły słowa litanii do Jana Pawła II oraz jego modlitwy w intencji rodzin. Po zakończeniu nabożeństwa wierni ustawiali swoje znicze na schodkach prezbiterium, gdzie przed 26 laty klęczał papież, i gdzie dziś znajduje się pamiątkowa tablica.

W piątek 24 marca, po wieczornej Mszy Świętej, zgodnie z długoletnią tradycją parafialną, wyruszyła sprzed kościoła do sanktuarium Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej na Górze Chełmskiej, grupa parafian, w tym roku wyjątkowo liczna. W drodze odbyło się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, zakończone w kaplicy na Górze Chełmskiej Apelem Jasnogórskim oraz błogosławieństwem udzielonym przez proboszcza, ks. Kazimierza Bednarskiego. Wiernych prowadzili księża Piotr Kozłowski i Dariusz Rybiński, a w sanktuarium czekali na pątników ks. Kazimierz Klawczyński i siostry Szensztackie. Tematyka tegorocznych rozważań dotyczyła głównie małżeństwa i rodziny.

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: "Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem". Lecz On mu odparł: "Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych". Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: "Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień".

15 stycznia odbyło się pierwsze zebranie nowej Rady Parafialnej, ustanowionej w Pierwszą Niedzielę Adwentu (27 listopada 2016). Podczas pierwszego spotkania w refektarzu ks. Kazimierz Bednarski, proboszcz parafii, przedstawiał kolejno nowych członków Rady Parafialnej, która składa się z Rady Duszpasterskiej i Rady Ekonomicznej.

Sobotni (14 stycznia) noworoczny koncert kolęd w wykonaniu chóru z Bydgoszczy zapisze się w kronikach parafii jako piękne i wyjątkowe wydarzenie. Najpopularniejsze polskie i zagraniczne kolędy zaśpiewał niecodzienny zespół profesorsko-studencki, złożony z wybitnych solistek, nauczycielek akademickich z Akademii Muzycznej w Bydgoszczy oraz ich studentek, które wystąpiły w międzynarodowym polsko-białoruskim składzie. Wyjątkowe muszą być też na tej uczelni relacje między wykładowcami a studentami, bo tylko wspólną pasją i miłością do muzyki można wytłumaczyć wyczyn, jakiego dokonały wszystkie panie, tworząc w środku zimy improwizowany zespół i jadąc do parafii w odległym Koszalinie, żeby charytatywnie zaśpiewać koncert, dedykowany głównie tym, którzy wspomogli fundację parafialną dla dzieci.

Katolicka Szkoła Podstawowa im. św. Jana Pawła II i Gimnazjum Katolickie istniejące przy naszej parafii zostały laureatami Nagrody im. kardynała Ignacego Jeża "Radość płynie z Nadziei". Nagrodę przyznano za "wielki wkład w kształtowanie modelu szkoły katolickiej w Polsce, osiągnięcia w pracy pedagogicznej i dydaktycznej". Gala wręczenie statuetki i dyplomu odbyła się w Filharmonii koszalińskiej.

Zapałka nie ogrzeje

Opublikowano w: Aktualności Caritas

Pod kościołem parafialnym trwa dziś akcja Caritas - "Zapałka nie ogrzeje". Dzielne "dziewczynki z zapałkami" ze szkolnych i parafialnej Caritas, pod kierunkiem przewodniczącej Caritas parafialnej pani Wioletty Molendy, wręczają wiernym specjalne symboliczne pudełka zapałek, opatrzone hasłem i logo Caritas. Zebranie ofiary zostaną przekazane na zakup zimowego opału dla potrzebujących.

W poniedziałek 12 września w Tykocinie koło Białegostoku odbył się pogrzeb ks. Henryka Korży, legendarnego kapłana, przez długie lata krajowego duszpasterza trzeźwości. Ten wielki krzewiciel trzeźwości był dobrze znany w Koszalinie i w parafii Ducha Świętego. Przyjaciel proboszcza ks. Kazimierza Bendarskiego, przyjeżdżał przez niemal 20 lat na sierpniowe pielgrzymki na Górę Chełmską, był mentorem i nauczycielem środowisk trzeźwościowych Koszalina.

Wspólnota wierzących parafii Ducha Świętego w Koszalinie od niedzieli 11 września będzie mogła czcić św. Urszulę Ledóchowską w relikwiach, które wniesiono tego dnia do świątyni. Uczyniła to Urszula Gajewska, mama cudownie ocalonego za przyczyną św. Urszuli Daniela Gajewskiego. Inni wierni ofiarowali piękny obraz uśmiechniętej św. Urszuli, a mądrą homilię o katolickim wychowaniu, któremu patronuje św. Urszula, wygłosił ks. proboszcz Kazimierz Bednarski, dyrektor jednej z pierwszych w Polsce, założonej przez siebie szkoły katolickiej.

Mimo zimna i deszczowej pogody, w sobotę 6 sierpnia, w zorganizowanej już po raz 26. pielgrzymce wzięło udział kilkaset osób. Tegoroczna pielgrzymka zapisze się w historii wyjątkowym wydarzeniem - stały jej uczestnik, wieloletni duszpasterz trzeźwości diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, ks. Krzysztof Włodarczyk, uczestniczył w niej jak co roku, i to bezpośrednio na trasie, tym razem jednak już jako biskup. Był to pierwszy taki przypadek w 26-letniej historii pielgrzymki, wyjątkowy jednak nie tylko z tego powodu - biskup, który sam jest abstynentem i członkiem Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, uczestniczył w marszu jako zwykły pielgrzym, zmieszany z innymi, zwykle idąc na końcu grupy, co odebrano jako gest solidarności z osobami uzależnionymi i ich rodzinami.

W czwartek (21 lipca) gościliśmy międzynarodową grupę pielgrzymów na Światowe Dni Młodzieży, którzy przed spotkaniem w Krakowie, odwiedzają polskie diecezje, m.in. koszalińsko-kołobrzeską. Goście z Kolumbii, Nikaragui, Boliwii, Republiki Południowej Afryki, Szwajcarii, Niemiec, Włoch - zapełnili wielobarwnym tłumem stadion parafialny, tańcząc, śpiewając, oglądając występ niewidomej wokalistki Patrycji Baczyńskiej i ciesząc się swoją obecnością.

Od czterech lat zmagał się ze śmiertelną chorobą, ale jego odejście w Poniedziałek Wielkanocny, było jednak zaskoczeniem. Niemal dokładnie dwa lata wcześniej - w niedzielę 23 marca 2014 roku - gościł w naszej parafii z rekolekcjami dla młodzieży akademickiej. "Ani na chwilę nie opuszcza go humor, wykracza poza utarte schematy, bywa, że idzie pod prąd opinii, używa barwnego języka i niekonwencjonalnych porównań, żywo gestykuluje" - pisaliśmy w relacji z tego spotkania.

Twitter - KoszalinDuch